niedziela, 28 czerwca 2015

Serduszkowe śniadanie


Takie proste a jak może zachwycić. Nie chcielibyście otrzymać takiego serduszka do zjedzenia? Spróbujcie podać takie śniadanie bliskim - na pewno będą zadowoleni. Pomysł widziałam w programie Ewy Wachowicz. Polecam!


Składniki:

  • 1 parówka (wybierzcie dobrej jakości)
  • 1 jajko
  • sól, pieprz
  • ewentualnie szczypiorek
  • troszkę masła lub oleju

Przygotowanie:

Parówkę naciąć wzdłuż prawie aż do samego końca. Przecięte końce wywinąć w drugą stronę i złączyć razem wykałaczką, utworzy się serduszko. Na patelni rozgrzać masło lub olej, położyć serduszko z parówki i w środek wbić jajko. Oprószyć solą i/lub pieprzem. Smażyć aż jajko się zetnie. Przełożyć ostrożnie na talerz, można posypać szczypiorkiem.

Smacznego!

Czytaj więcej

piątek, 26 czerwca 2015

Spaghetti a'la carbonara


Carbonara czy nie carbonara? Podobno prawdziwa carbonara jest na samych jajkach, z serem pecorino. Widząc takie podanie prawdziwi Włosi mogliby się złapać za głowę. Z kolei są przepisy rodowitych mieszkańców Włoch właśnie ze śmietanką. I bądź tu mądry :) Dlatego mój wpis nosi nazwę Spaghetti a'la Carbonara, przepisu Magdy Gessler stworzonego dla jednej z restauracji, w której odbywała się rewolucja. Zwał jak zwał, makaron jest pyszny i bardzo szybki do zrobienia. Polecam!


Składniki:

  • 500 g makaronu (u mnie spaghetti)
  • 2 ząbki czosnku
  • 200 g boczku wędzonego
  • 1 cebula
  • 4 żółtka
  • 300 ml śmietanki kremówki
  • 4 łyżki startego parmezanu
  • sól i pieprz
  • natka pietruszki

Przygotowanie:

Przygotować głęboką patelnię. Boczek pokroić w cieniutkie paseczki lub w kostkę. Podsmażyć na złoto, dołożyć pokrojoną w kostkę cebulę, zezłocić. Dołożyć przeciśnięty przez praskę czosnek i przesmażyć chwilkę, uważać aby nie przypalić.

W międzyczasie gdy boczek będzie się podsmażał, ugotować makaron według własnych upodobań, al dente lub bardziej miękki. Gdy makaron będzie się gotować, do miseczki wlać kremówkę, dołożyć żółtka i starty parmezan - wymieszać rózgą lub mikserem dokładnie. Odstawić na chwilkę.

Ugotowany i przecedzony makaron (nie przelewamy wodą!) przełożyć na patelnię z boczkiem, trzymając jeszcze na palniku przesmażyć minutkę dokładnie mieszając makaron z boczkiem. Wyłączyć palnik i na patelnię wlać wcześniej przygotowany sos, mieszać szybko i dokładnie aby makaron dokładnie pokrył się sosem. Sos ma lekko się zagęścić, ale uważać aby nie zrobiła się jajecznica - ma być kremowy. Trzeba w odpowiednim momencie zdjąć patelnię całkiem z palnika i od razu podawać.

Makaron wyłożyć na talerze, posypać startym parmezanem i świeżo zmielonym czarnym pieprzem (dużo!). Można posypać natką pietruszki.

* Dla córki jej porcję specjalnie potrzymałam dłużej na patelni, aż jajka ścięły się bardziej - nie chciałam aby spożywała takie na wpół surowe.

** Dla takiej pasty, warto się szarpnąć na prawdziwy parmezan, aczkolwiek zwykły żółty ser też da radę - tylko ciiiiiiiiii, żeby Włosi nie słyszeli :)

Smacznego!

Czytaj więcej

czwartek, 25 czerwca 2015

Szparagi z masłem i solą morską


W ferworze wpisów umknął mi ten właśnie przepis na zwykłe szparagi podane z masełkiem i solą gruboziarnistą. Prostota czasami bardziej zachwyca aniżeli przepych. Takie szparagi można też podać z bułką tartą i masełkiem, jak do kalafiora. Fanom szparagów polecam!

Składniki:

  • szparagi (ilość dowolna)
  • sól
  • masło

Przygotowanie:

Szparagi umyć, osuszyć i odciąć lub odłamać zdrewniałe końce, około 1/3 długości. Zielonych szparagów nie obieramy, białe natomiast należy obrać np. obieraczką do warzyw zaczynając od strony główki.

Szparagi ugotować - można na parze lub w specjalnym garnku do szparagów (gotuje się szparagi na stojąco, tak aby główki nie były zanurzone w wodzie). Można ugotować też tradycyjnie w zwykłym garnku. Szparagi gotujemy we wrzątku ze szczyptą cukru, około 10 min do miękkości.

Na patelni roztopić masło, około 2 łyżki. Na patelnię przełożyć szparagi, podsmażyć potrząsając patelnią aż szparagi całe obtoczą się w masełku. Przełożyć na talerz, oprószyć solą, u mnie morska prosto z młynka.

Smacznego! 
Czytaj więcej

środa, 24 czerwca 2015

Placuszki z rabarbarem na kwaśnej śmietanie


Moja córka jest ogromną fanką rabarbaru. Zawsze gdy coś przygotowuję z rabarbarem, w tajemniczych okolicznościach znika mi jedna łodyżka i cukierniczka - córka macza sobie surowy rabarbar i tak go chrupie. Oczywiście ze względu na dużą ilość szczawianów nie pozwalam jej go jeść zbyt wiele, lecz na jedną łodyżkę przymknę zawsze oko. Te placuszki to ukłon w jej stronę. Ja je jadłam i się krzywiłam, a ona posypywała sobie cukrem pudrem i zajadała ze smakiem. Placuszki te dobre będą z każdym innym owocem, lub usmażone same a później podane z owocami. U mnie rabarbar i na wierzchu jogurt grecki. Przepis ze strony Moje Wypieki. Polecam!

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżki cukru lub cukru pudru
  • 1 szklanka gęstej kwaśnej śmietany (mogą być z jogurtem, kefirem lub maślanką)
  • pół szklanki mleka
  • 2 jajka
  • około 35 dag rabarbaru, obranego i pokrojonego w grubsze plasterki

Przygotowanie:

W jednej misce umieścić wszystkie suche składniki (przesiane). W drugiej misce umieścić kwaśną śmietanę, mleko i jajka. Roztrzepać rózgą lub zmiksować mikserem na jednolitą masę. Składniki suche wymieszać z mokrymi i wymieszać tak aby nie było grudek, rózgą lub mikserem.

Smażyć placuszki na złoty kolor z obydwu stron na oleju, na mocno rozgrzanej patelni. Polecam smażenie beztłuszczowe na dobrych patelniach nieprzywierających.

Placuszki podawać według uznania, ale koniecznie z cukrem pudrem bo są kwaśne :)

Smacznego!
Czytaj więcej

Kurczak pieczony z serkiem ziołowym


Odkąd zobaczyłam tego kurczaka na stronie Kwestia Smaku, ciągle się za niego zabierałam i zrobić nie mogłam. Nie wiem dlaczego zawsze mi było nie po drodze, ponieważ kurczak jest pyszny, niezwykle aromatyczny a zarazem delikatny, mięso jest soczyste i dobrze upieczone pięknie odchodzi od kości. Poza tym nie trzeba go marynować a przygotowanie jest niezwykle proste. Kurczak zasmakował mojej córeczce bardzo, a nawet mojemu mężowi, co jest wielkim komplementem ponieważ nie lubi nabiału i dania z serkiem omija szerokim łukiem. Oryginalnie kurczak był zrobiony z serkiem kremowym (naturalny) i gałązką rozmarynu - oczywiście rozmarynu nie miałam. Użyłam natomiast domowego serka ziołowego, koperek nadał pięknego aromatu.
Polecam!



Składniki:

  • 8 części nogi kurczaka (ćwiartek, podudzi, pałek) 
  • sól
  • 1 duża cebula, pokrojona na ósemki
  • 2 ząbki czosnku, obrane i przekrojone na połówki
  • 150 g serka ziołowego (użyłam domowego)
  • odrobina oleju 

Przygotowanie:

Na dno naczynia żaroodpornego położyć cebulę pokrojoną na ósemki i 2 ząbki czosnku przekrojone na połówki.

Kurczaka umyć, osuszyć. Jeśli mamy ćwiartki to podzielić na dwie części. Miałam 3 wielkie ćwiartki. Mięso posolić z obydwu stron, pod skórkę włożyć po łyżeczce serka kremowego i kurczaka ułożyć w naczyniu na cebuli i czosnku. Można wierzch mięsa spryskać delikatnie lub posmarować odrobiną oleju (pominęłam). Naczynie żaroodporne przykryć pokrywą i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200oC i piec pod przykryciem 70 min. Po tym czasie zdjąć pokrywę, ustawić funkcję piekarnika na opcję grzałki góra-dół i zapiekać jeszcze około 20 min aż skórka kurczaka ładnie się zarumieni. Gdyby za szybko się rumieniło, nałożyć z powrotem pokrywę. Z dobrze upieczonego kurczaka mięso pięknie odchodzi od kości.

Sos z pieczenia wraz z cebulą i czosnkiem można zblendować i zredukować a później polać ziemniaczki. My jedliśmy samego kurczaka.

Podałam z młodymi ziemniaczkami i mizerią.


Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 23 czerwca 2015

Koperek na zimę


Bez strachu ... z koperku dżemu nie robię, ani nie wekuję go na zimę :) Prosty sposób, gdy mamy dużo koperku i nam więdnie w kuchni, lub gdy chcemy zimą posypać sobie ziemniaczki czy użyć do sosu lub dressingu, zamiast suszonego. Banalny pomysł i powszechnie znany, ale postanowiłam go umieścić, może ktoś nie zna. W pocięciu koperku pomagała mi moja córcia, bardzo lubi ostatnio siekać i ciąć, pozwalam jej bacznie ją obserwując i służąc pomocą w razie kłopotów.


Składniki:

  • koperek zielony (ilość dowolna)
  • pudełko do mrożenia

Przygotowanie:

Koperek umyć i pozostawić do wysuszenia, np na lnianej ściereczce. Poobrywać zielone, młode gałązki koperku z długich łodyg. Koperek drobno posiekać, przełożyć do pudełka przeznaczonego do mrożenia i umieścić w zamrażarce. Gotowe :)
Koperek wyjęty prosto z zamrażarki jest już gotowy do posypania ziemniaków, do dodania do sosu czy innych dań.

Smacznego!
Czytaj więcej

Jogurtowy sernik na zimno z truskawkami


Deser z gatunku tych lżejszych, biała masa zrobiona na bazie jogurtu greckiego z dodatkiem kremówki, która sprawia, że sernik jest lekki i puszysty. Zatopione w masie truskawki i galaretka wieńczą górę, a całość jest na mocno kakaowym biszkopcie, który troszkę niweluje słodycz masy. Biszkopt oczywiście rzucany :) Dla osób zapracowanych, nie mających czasu na pieczenie domowego biszkoptu polecam użycie kupnych biszkopcików i wyłożenie nimi dna blachy. Mi bardzo smakowało :)




Składniki:

Biszkopt kakaowy (średnica 24 cm):
  • 2 jaja
  • 1/3 szklanki cukru
  • 45 g mąki pszennej tortowej
  • 25 g kakao (ciemne, deserowe)

Przygotować blachę - u mnie tortownica o średnicy 24 cm. Wyłożyć samo dno papierem do pieczenia, boków niczym nie smarować.

Białka oddzielić od żółtek. Białka umieścić w misie miksera i ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać cukier w dwóch partiach, dokładnie miksując aż do całkowitego rozpuszczenia cukru. Dodać żółtka i zmiksować. Na końcu dodać delikatnie przesianą mąkę wraz z kakao i delikatnie wymieszać szpatułką lub rózgą. 

Masę przełożyć do tortownicy, wyrównać szpatułką i stuknąć delikatnie o blat w celu pozbycia się niepotrzebnych bąbelków powietrza. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 170oC i piec około 25 min, do tzw suchego patyczka. Upieczony biszkopt wraz z blachą upuścić na podłogę z wysokości około 60 cm, wystudzić w formie.

Masa jogurtowa:

  • 800 g jogurtu greckiego (2 duże opakowania)
  • 3/4 szklanki cukru pudru (lub do smaku) - część można zastąpić waniliowym
  • 7 łyżeczek żelatyny (24 g)
  • 200 g śmietany kremówki

Masa jogurtowa bardzo szybko tężeje więc robimy ją tuż przed składaniem ciasta w całość.

Żelatynę zalać zimną wodą (około 1/4 szklanki) i zostawić do napęcznienia. Jogurt wraz z cukrem umieścić w misie miksera i zmiksować. Śmietanę kremówkę ubić. Napęczniałą żelatynę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Do żelatyny dodać 3-4 łyżki masy jogurtowej (zahartować), wymieszać i delikatnie dodać z powrotem do reszty masy jogurtowej, ciągle mieszając. Na końcu do masy jogurtowej dodać ubitą kremówkę i ponownie wymieszać.

Dodatkowo:

  • truskawki (umyte i odszypułkowane)
  • opakowanie galaretki truskawkowej

Przygotowanie:

Galaretkę przyrządzić podług instrukcji podanej na opakowaniu. Pozostawić do ostudzenia i lekkiego stężenia.

Na wystudzony biszkopt nałożyć masę jogurtową, bardzo szybko powciskać truskawki w masę jogurtową (szybko tężeje) lub ułożyć plasterki na wierzchu - według uznania. Włożyć do lodówki. Gdy masa całkowicie stężeje wylać na wierzch lekko tężejącą galaretkę. Wstawić do lodówki aby galaretka stężała i tam przechowywać.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Mrożony jogurt truskawkowy


Wreszcie odkurzyłam moją maszynę do kręcenia lodów. Najpierw powstał mrożony jogurt, bardzo owocowy, który dzięki niewielkiemu dodatkowi śmietany kremówki smakuje jak najlepsze lody. Nawet osoby dbające o dietę i linię bez problemu mogą po niego sięgnąć zmniejszając na przykład ilość cukru. Ja wykorzystałam truskawki, ale smaki można za każdym razem robić inne. Przepis ze strony Moje Wypieki. Polecam!



Składniki (1700 ml):

  • 80 dag truskawek (umytych i odszypułkowanych)
  • 400 g jogurtu naturalnego lub greckiego
  • pół szklanki śmietany kremówki 36%
  • świeżo wyciśnięty sok z 1/2 cytryny
  • 2/3 szklanki cukru (do smaku)

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w wysokim naczyniu i zblendować na gładką masę. Misę przykryć i schłodzić do temperatury lodówkowej, minimum 4 h a najlepiej przez całą noc. Ja miałam wszystkie składniki wyjęte prosto z lodówki więc ten krok pominęłam.

Schłodzoną mieszankę przelać do maszyny do lodów i dalej postępować podług instrukcji podanej przez producenta. Kręcenie lodów w maszynce powoduje, że lody czy jogurt jest puszysty i bez kryształków lodu.

Jogurt można zrobić też bez maszyny. Schłodzoną mieszankę należy zmiksować aby jogurt się napuszył, przelać do pojemnika do mrożenia, włożyć do zamrażarki. Co pół godziny dopóki jogurt nie zamrozi się całkiem należy wyciągać pudełko jogurtu i miksować przez chwilkę. Powtórzyć ze 2-3 razy. W ten sposób jogurt nie będzie bardzo zbity po zamrożeniu oraz nie będzie miał kryształków lodu. Gdy nie miałam maszyny, nie zawsze chciało mi się miksować w trakcie mrożenia - kryształki lodu wcale mi nie przeszkadzały :)


Smacznego!
Czytaj więcej

Roladki drobiowe ze szparagami i boczkiem


Pyszne drobiowe roladki nadziane zielonymi szparagami, owinięte plasterkiem boczku. Dzięki temu filet z kurczaka jest soczysty i aromatyczny. Całość zapieczona w kremowym sosie. Roladki wbrew pozorom nie są ani trudne, ani tym bardziej pracochłonne. Przygotowane są również z jednego filetu z kurczaka, aczkolwiek jeśli lubicie więcej mięsa, nic nie szkodzi na przeszkodzie aby użyć grubsze plastry filetu. Dodatkowym atutem jest to, że już nie musimy przygotowywać żadnej surówki czy innego dodatku do obiadu. Przepis pochodzi ze strony Kwestia Smaku. Polecam szczerze!



Składniki:

  • 1 pęczek zielonych szparagów (około 16 sztuk)
  • 1 pojedyncza pierś kurczaka (około 300 g)
  • 4 - 8 cienkich plasterków wędzonego boczku 
  • 4 krótkie gałązki rozmarynu (pominęłam)
  • oliwa 
  • sól i pieprz
Sos musztardowy:
  • 1 czubata łyżka musztardy gruboziarnistej (francuskiej)
  • 1 łyżka miodu
  • 6 łyżek śmietanki kremówki
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Szparagi opłukać, odłamać lub odciąć zdrewniałe końce (około 1/3), zielonych nie ma potrzeby obierać.

Przygotować sos musztardowo-śmietankowy. Musztardę wymieszać z miodem, odłożyć jedną łyżkę mieszanki (przyda się do posmarowania roladek przed pieczeniem) a resztę wymieszać z kremówką, doprawić pieprzem i solą. Odstawić.

Filet z kurczaka opłukać, osuszyć i przekroić wzdłuż na dwa kotlety. Filety rozbić tłuczkiem, każdy filet przekroić na pół - otrzymamy 4 kotlety. Mięso i szparagi oprószyć solą oraz pieprzem, wysmarować oliwą z oliwek (1 łyżka).

Na każdy kawałek piersi położyć po 4 szparagi, zwinąć roladę. Następnie każdą roladę zawinąć w plaster boczku (1 duży, lub dwa małe). Roladki ułożyć w naczyniu żaroodpornym, każdą roladkę z wierzchu posmarować odłożoną wcześniej mieszanką musztardy i miodu. Główki szparagów przykryć folią aluminiową aby się nie przypiekły. Naczynie wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200oC z funkcją góra-dół i zapiekać 15 min.

Po tym czasie, nie wyłączając piekarnika wylać na dno między roladki sos musztardowo-śmietanowy i dalej zapiekać 5 min. Najlepiej z funkcją grilla tak, aby boczek z wierzchu był ładnie przyrumieniony.

Podawać tak jak kto lubi. Ja podałam z młodymi ziemniakami. Młode ugotowanie ziemniaki można przełożyć do naczynia z roladkami i wymieszać z sosem, lub podać tradycyjnie polewając sosem na talerzu.


Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 20 czerwca 2015

Dżem z rabarbaru i truskawek (z cukrem żelującym)


Kolejny bezproblemowy dżem i lato zamknięte w słoiczkach :) Tym razem rabarbar z dodatkiem truskawek. Wyrazisty smak rabarbaru uzupełniają słodkie truskawki. Dżem zrobiony na bazie cukru żelującego z naturalnymi pektynami bez żelatyny, szybki i łatwy. Oczywiście można taki dżem smażyć tradycyjnie, lecz rabarbar i truskawki mają w sobie dużo soku, odparowanie ich do pożądanej konsystencji trwało by dość długo i też niewiele by zostało gotowego dżemu. Z cukrem żelującym lub pektynami dżem nabiera galaretkowatej formy, taką jaką lubię. I wielkie podziękowania dla mojego męża, ponieważ ja owoce wszystkie przygotowałam, zasypałam cukrem lecz kładąc córkę spać, zasnęłam przy niej. Gdy się przebudziłam w nocy pomyślałam tylko "no i po dżemie" - wchodzę do kuchni, a tam 30 pięknych słoiczków dżemu już gotowych czeka :) Dziękuję Ci kochanie!



Składniki:

  • 600 g rabarbaru
  • 400 g truskawek
  • 1 opakowanie cukru żelującego (u mnie 1:1)

Przygotowanie:

Dżem z kawałkami owoców:

Truskawki umyć, odszypułkować i pokroić na mniejsze cząstki. Rabarbar umyć i pokroić w cienkie plasterki. Przełożyć do garnka, w którym będziemy gotować dżem. Zasypać cukrem żelującym, dobrze wymieszać. Przykryć i zostawić na 3-4 godziny. Po tym czasie owoce doprowadzić do wrzenia, gotować na małym ogniu 4 minuty od momentu zagotowania. Gorący dżem nałożyć do umytych i wyparzonych wcześniej słoików, zakręcić i odstawić nakrętką do dołu, słoik się zassie - dżemów się nie pasteryzuje. Po ostygnięciu przenieść do spiżarni.

Dżem gładki:

Truskawki umyć, odszypułkować. Rabarbar umyć i pokroić w cienkie plasterki. Wszystko przełożyć do garnka. Wsypać cukier żelujący, wymieszać. Całość wstawić na palnik, doprowadzić do wrzenia i gotować 4 minuty na małym ogniu od momentu zagotowania. Ciepłe zblendować (ugotowany rabarbar łatwiej zblendować niż surowy). Gorący dżem nałożyć do umytych i wyparzonych wcześniej słoików, zakręcić i odstawić nakrętką do dołu, słoik się zassie - dżemów się nie pasteryzuje. Po ostygnięciu przenieść do spiżarni.

Wyparzanie słoików i nakrętek:

Porządnie umyte, niewyszczerbione słoiki wstawić na kratkę z wyposażenia piekarnika. Wstawiamy do zimnego piekarnika. Piekarnik ustawić na 1050C i wyparzać słoiki około 15 - 20 min. Najlepiej dżem nakładać do świeżo wyparzonych słoików. Nakrętki wyparzam z garnku z wrzącą wodą.

Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 19 czerwca 2015

Truskawkowy curd


Curdy z cytrusów już przerobiłam i są bez dwóch zdań świetne. Pora na curdy z owoców typu -berries :) Najpierw strawberry curd - wyszedł pachnący truskawkami, pyszny i kremowy. Lato w słoiczku. Już mam na niego pomysł :)

Składniki:

  • 250 g truskawek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 100 g masła
  • 2 duże jajka
  • 2 żółtka
  • 0,5 szklanki cukru

Przygotowanie:

W garnuszku umieścić cukier, truskawki i sok z cytryny. Podgrzewać na palniku aż cukier się rozpuści i truskawki puszczą sok. Zdjąć z palnika, troszkę przestudzić i zblendować na gładki sos.

Do garnuszka z truskawkami dołożyć dwa całe jajka i dwa żółtka. Porządnie rozkłócić rózgą kuchenną lub mikserem na jednolitą masę. Garnuszek umieścić na palniku i na małym ogniu podgrzewać ciągle mieszając, tak jak budyń. Po chwili można dodać już masło. Uważać aby nie przypalić. Gotować aż krem zgęstnieje. Jeśli pojawią się grudki podczas gotowania można krem przetrzeć przez sitko lub zblendować. Jeśli przeszkadzają nam pestki truskawek, curd należy przetrzeć przez sito. Ja tego nie robiłam. Gotowy krem przelać do wyparzonego słoiczka lub miseczki. Po wystudzeniu do temperatury pokojowej, krem przełożyć do lodówki. 

Krem od razu po ugotowaniu jest dość rzadki, odpowiednią gęstość uzyskuje po kilku godzinach w chłodzie.

Można przechowywać w lodówce do 2 tygodni (nigdy u mnie tyle żaden curd nie wytrzymał). Idealny do kruchych ciast, babeczek, tart i tortów. Do wyjadania łyżeczką również :)

Smacznego!
Czytaj więcej

Domowy serek jogurtowy z ziołami


Julianna tak kusiła domowym serkiem i jogurtem na swojej stronie, że nie mogłam oprzeć się pokusie zrobienia domowego serka jogurtowego. Dodatkową motywacją jest fakt, że moja córcia ściąga wędliny z kanapek i taki serek obowiązkowo w lodówce zawsze być musi. Jakie plusy ma domowy serek jogurtowy? Przede wszystkim nie ma tu konserwantów, polepszaczy smaku czy zagęszczaczy. Robiąc porcję podstawową bez dodatków, możemy ją podzielić i zrobić kilka wersji smakowych lub pozostawić smak naturalny. I najważniejsze - on się sam robi :) Podstawą jest jogurt naturalny lub grecki, który w swoim składzie ma tylko: mleko, śmietankę i żywe kultury bakterii. Bez mleka w proszku i innych zagęstników. Tak mi się wydaje, że chyba już nie sięgnę po taki z półki sklepowej. Julianno - wielkie dzięki!


Składniki (wersja podstawowa):

  • 1 kg dobrego jogurtu naturalnego lub greckiego, bez konserwantów (u mnie 3 opakowania po 330 g)
  • sito
  • gaza
Dodatkowo na serek ziołowy:
  • garść posiekanego koperku
  • garść posiekanego szczypiorku
  • sól, pieprz i kilka kropel soku z cytryny do smaku

Przygotowanie:

Sito umieścić na misce (będzie tu kapała serwatka), wyłożyć czystą gazą tak, aby rogi luźno zwisały (do kupienia w aptece, około 2 zł lub nawet pielucha tetrowa). Na gazę wyłożyć jogurty naturalne. Brzegi gazy zebrać razem i zawiązać, stworzy się taka sakiewka z jogurtem w środku. Całość odstawić w chłodne miejsce (najlepiej do lodówki) na około 24h. W tym czasie odcedzi się serwatka, a kremowy serek zostanie na sitku z gazą. Odcedzać tak długo aż serek będzie miał kremową konsystencję. Jeśli będzie za rzadki, zostawić go jeszcze w chłodnym miejscu.

Po tym czasie serek zebrać z gazy, umieścić w miseczce. Serek już jest gotowy.
Jeśli chcemy wersję ziołową -  do serka dodać pokrojone zioła, doprawić do smaku pieprzem, solą i sokiem z cytryny, wymieszać i gotowe. Serek przechowywać w lodówce.


Smacznego!
Czytaj więcej

Tangerine dimples - kruche ciasteczka z mandarynkowym curdem


Pamiętacie mandarynkowy curd? Przygotowywałam go specjalnie do tych ciasteczek. Delikatnych, kruchych z cytrusowym nadzieniem i oprószonych cukrem pudem. Zamiast curdu można je napełnić dżemem lub marmoladą - też wyjdą smaczne a z pewnością lepsze niż te kupne. Oczywiście ciasteczka to wspólna praca z moją córcią. To Julcia wrzuca składniki do miksera, ustawia prędkość. To ona później robi dołki i nadziewa. Ja tylko asekuruję i obsługuję piekarnik. W sumie nie wiem sama, kto tu komu pomagał ... :) Przepis ze strony Moje Wypieki, oryginalnie był z lemon curd.





Składniki (50 sztuk):

  • 180 g miękkiego masła
  • pół szklanki cukru pudru
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka otartej skórki z cytryny (pominęłam)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 szklanki mąki pszennej
Masło umieścić z cukrem w misie miksera, utrzeć na jasną i puszystą masę. Ciągle miksując dodać jajo, sok z cytryny, skórkę (jeśli dodajecie) i ekstrakt. Na końcu dodać przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i dobrze zmiksować. 

Ciasto uformować w kulkę, przełożyć do woreczka foliowego i włożyć do lodówki na minimum godzinę, ciasto musi się schłodzić. 

Do nadziania:
  • 1 szklanka mandarynkowego curdu ( dżemu, lemon curdu)
Mandarynkowy curd:
  • 125 ml wyciśniętego soku z mandarynek
  • 100 g masła
  • 2 duże jajka
  • 2 żółtka
  • 0,5 szklanki cukru
W garnuszku umieścić cukier, 2 jajka, 2 same żółtka i sok wyciśnięty z mandarynek. Porządnie rozkłócić rózgą kuchenną lub mikserem na jednolitą masę. Garnuszek umieścić na palniku i na małym ogniu podgrzewać ciągle mieszając, tak jak budyń. Po chwili można dodać już masło. Uważać aby nie przypalić. Gotować aż krem zgęstnieje. Jeśli pojawią się grudki podczas gotowania można krem przetrzeć przez sitko lub zblendować. Gotowy krem przelać do wyparzonego słoiczka lub miseczki. Po wystudzeniu do temperatury pokojowej, krem przełożyć do lodówki. 

Krem od razu po ugotowaniu jest dość rzadki, odpowiednią gęstość uzyskuje po kilku godzinach w chłodzie.

Przygotowanie:

Uszykować  blachy z wyposażenia piekarnika i wyłożyć je matą teflonową do pieczenia lub papierem. Ja piekłam na trzech blachach. Z lodówki wyjąć schłodzone ciasto. Odrywając małe kawałki (u mnie ok 15 g) formować w dłoni kulki. Kłaść w odstępach na blachę. Ciastka rosną. U mnie 20 sztuk na jednej blasze. W każdej kulce zrobić dołek, prawie aż do blachy. Moja córcia robiła dołki miarką kuchenną. Wcześniej maczała miarkę w mące, aby miarka nie przyklejała się się do ciastek i ładnie odchodziła.



W dołki nakładać łyżeczką lub wyciskać przez rękaw cukierniczy mandarynkowy curd lub dżem. Blachy z ciastkami włożyć do nagrzanego do temperatury 180oC piekarnika i piec około 15 min. Piekłam trzy blachy jednocześnie z funkcją termoobiegu. Po tym czasie blachy wyciągnąć, gdy lekko ciastka ostygną przełożyć na kratkę do pieczenia i pozostawić do ostygnięcia. Ja jeszcze ciepłe oprószyłam cukrem pudrem.



Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 18 czerwca 2015

Sałatka z truskawkami


Truskawki ciągle rządzą, lecz dziś dla odmiany w wersji wytrawnej. Zwykła i lekka sałata z truskawkami, serkiem solankowym, prażonymi orzechami a całość polana odrobiną sosu balsamico. Przyznam się, że pierwszy raz skusiłam się na wytrawne podanie truskawek, dlatego moja sałata to tylko kilka składników, w razie gdyby moje kubki smakowe zastrajkowały- ale w prostocie siła i było to udane połączenie :) Przepis na sos pochodzi ze strony Kwestia Smaku, reszta to moja wariacja na temat rukoli, fety i orzechów piniowych, których oczywiście nie miałam :)


Składniki:

  • garść liści sałaty (mieszanki sałat/rukoli/lodowej)
  • 1/3 serka solankowego (sałatkowo-kanapkowy)
  • kilka truskawek pokrojonych w plasterki
  • garść orzechów włoskich (podprażonych na suchej patelni)
Sos balsamico:
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżka oliwy
  • świeżo zmielony pieprz
Ocet balsamiczny umieścić w malutkim rondelku, zagotować i zredukować do połowy. Taką ilość szybko się robi. Do octu dodać resztę składników, wymieszać i pozostawić do ostudzenia.

Przygotowanie:

Na talerzu rozłożyć umyte liście sałaty, na wierzch pokroić lub pokruszyć serek solankowy, rozłożyć truskawki. Całość posypać podprażonymi orzechami i polać odrobiną sosu balsamico.

Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 17 czerwca 2015

Pierogi z twarogiem i truskawkami

Niedawno robiłam pierogi z mrożonymi truskawkami, więc teraz kolej na te ze świeżymi owocami. Tym razem postanowiłam zrobić pierogi bardziej syte i zamiast samych truskawek dodałam jeszcze twaróg z wanilią. Pierogi wyszły smaczne i grubiutkie od dużej ilości farszu w środku. Polecam :)




Składniki na ciasto:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka gorącej wody
  • 1 jajko
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka oleju

Farsz:

  • 250 g twarogu
  • 2 łyżki cukru z wanilią
  • 1-2 łyżki mleka lub śmietanki
  • truskawki pokrojone w cząstki

Dodatkowo:

  • truskawki, sos truskawkowy
  • jogurt grecki i cukier do podania

Przygotowanie:

Przesiać część mąki do misy miksera lub na stolnicę, dodać sól, olej i wlać gorącą wodę - w ten sposób mąka się zaparzy, a dzięki temu ciasto będzie elastyczne. Delikatnie wymieszać na papkę. Gdy już troszkę ostygnie dodać resztę mąki i jajko, wyrobić na gładką kulę. Dobrze wyrobione ciasto po naciśnięciu jest elastyczne. Ciasto przykryć ręczniczkiem lnianym lub przykryć miską i zostawić aby odpoczęło na około 20-30 min.

W międzyczasie przygotować farsz. Twaróg wymieszać z odrobina mleka lub śmietanki oraz cukrem. W razie potrzeby zwiększyć lub zmniejszyć ilość cukru. Truskawki pokroić na mniejsze cząstki, u mnie na ćwiartki.

Po tym czasie ciasto podzielić na dwie części, wałkować na grubość około 3 mm (lub wg upodobań - ja wałkowałam troszkę grubiej aby truskawki podczas gotowania nie wyciekały) na stolnicy oprószonej mąką, wykrawać koła szklanką. Na każde kółko nakładać łyżeczkę twarogu i cząstki truskawek, zlepić brzegi pieroga (ja lepię palcami). Gotowe pierogi odkładać na tacę obsypaną mąką.

Pierogi najlepiej gotować w szerokim rondlu w wodzie z dodatkiem soli. Wrzucać pierogi partiami na wrzątek, uważając aby nie przykleiły się do dna. Gotować około 4 min od wypłynięcia.

Pierogi podałam z jogurtem greckim, obsypane delikatnie cukrem i polane sosem truskawkowym (truskawki zmiksowane z odrobiną cukru)

Pierogi można też mrozić - układać jeden obok drugiego na tacach obsypanych mąką, tace umieścić w zamrażalniku. Po zamrożeniu, pierogi już można przełożyć z tac do jednego woreczka i umieścić z powrotem w zamrażalniku.
Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena