piątek, 3 lipca 2015

Domowe wafelki do lodów


Kilka lat temu zakupiłam waflownicę, używam jej do dnia dzisiejszego wypiekając domowe wafle do lodów, rurki waflowe z bitą śmietaną, małe wafelki do przekładania kajmakiem i miseczki do lodów. Przepisy próbowałam różne, lecz to ten jest numerem jeden. Wafelki wychodzą pachnące masełkiem, kruchutkie, mogłabym jeść je same bez lodów. Za każdym razem możemy otrzymać inny smak, dodając różne aromaty lub przyprawy - ekstrakty, cynamon, imbir lub kardamon. Przepis ze strony Moje Wypieki. Polecam!


Składniki na około 14 szt:

  • 2 białka (z dużych jajek)
  • 1/4 szklanki śmietany kremówki 30% lub 36% (z mlekiem też się udadzą)
  • pół szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 70 g masła, roztopionego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Przygotowanie:

Białka umieścić w naczyniu, dodać kremówkę i wymieszać mikserem lub rózgą. Dodać cukier, sól i ekstrakt z wanilii, wymieszać. Następnie dodać rozpuszczone masło, ponownie wymieszać. Na końcu dodać przesianą mąkę i wymieszać na gładką masę bez grudek. Ciasto ma gęstą konsystencję.

Rozgrzać waflownicę. Wafle piec według instrukcji producenta - ja nakładam łyżkę ciasta na środek waflownicy, zamykam i piekę około 1,5 minuty. Upieczone wafle powinny być zarumienione - mocno brązowe będą się od razu kruszyły a blade nie będą trzymały kształtu.

Gorący płaski wafel przekładam szybko na deskę i zwijam w rożek za pomocą specjalnego plastikowego rożka dołączonego do wyposażenie waflownicy. Trzeba zwijać od razu po upieczeniu, ponieważ szybko twardnieją. Odkładać delikatnie na bok.

Wafle można przechowywać w szczelnym pojemniku około 7 dni, jak zwykle nie dane mi to sprawdzić. Najlepsze są w dzień pieczenia.




Miseczki - gorący wafel nakładam na szklankę odwróconą do góry dnem i dłońmi zaciskam brzegi wafla wokół szklanki.


Podobno takie wafle można upiec w piekarniku, na macie rozsmarować cienko ciasto jak naleśniki i piec około 6-8 min w temperaturze 180oC. Po upieczeniu gorące zwijać w rożki. Jednak tego sposobu nie testowałam.

Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

12 komentarze :

  1. Takie słodkie wafle smakują cudownie i rzeczywiście mogłabym jeść je same :) Szkoda, że nie mam waflownicy, bo mam ochotę na wafelki :)


    Prosto z piekarnika (klik!)

    OdpowiedzUsuń
  2. A może spróbujesz w piekarniku? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow ekstra, nawet nie wiedziałyśmy, że można sobie kupić taką waflownicę! Znaczy się, nigdy nam nawet do głowy to nie przyszło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś w Netto kupiłam taką najzwyklejszą, jeszcze w wyprzedaży ostatnich sztuk. A w domu mam taką jeszcze od wujka prostokątną, chyba ma ze 20 lat. Działa jak ta lala, na tamtej robię andruty prostokątne i wafle do rurek z kremem.

      Usuń
    2. No można z takim sprzętem zaszaleć i cuda porobić :D

      Usuń
  4. O świetne !!!! Taka waflownica to całkiem wdechowy wynalazek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się okazuje nie taki całkiem nowoczesny skoro jedną mam taka 20 - letnią :) Lepsza niż ta nowsza

      Usuń
  5. koniecznie do wypróbowania! waflownica gdzieś u mamy zalega z szafie, trzeba ją odkurzyć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie odkurz, koniecznie! Ja jeszcze szukam przepisu na andruty, wafle (takie suche do pischingera) i być może mi się udało, ale to później .... :)

      Usuń
  6. Ale super, muszę koniecznie zaopatrzyć się w taki sprzęt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą nowszą kupiłam we wrześniu podczas wyprzedaży "resztek lata" chyba za połowę ceny:)

      Usuń
  7. Świetne wafelki, zawsze je uwielbiałam! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena