sobota, 15 sierpnia 2015

Nocne bułeczki


Nocne bułeczki to nic innego jak drożdżowy wypiek, który wyrasta w lodówce aniżeli w cieple, na kuchennym blacie. Plusem jest to, że ciasto możemy przygotować wieczorem a piec rano. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby też ciasto zagnieść rano np. przed pracą, a po powrocie upiec świeże bułki na kolację. Można w ogóle ciasta nie chować do lodówki, a pozostawić w cieple na około 1,5 h do podwojenia objętości. Bułeczki nie są problematyczne, z ciastem pięknie się pracuje i można stworzyć co tylko dusza zapragnie. U mnie powstały ślimaczki i bułeczki zaplatane. Moja córka nie lubi żadnych ziaren na bułkach, ale bułki przed pieczeniem można posypać makiem, sezamem, kminem czy czarnuszką ... wedle uznania. Przepis ze strony Margarytki. Szczerze zachęcam :)




Składniki (12 szt):

  • 3 szklanki mąki pszennej 
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka cukru
  • 40 g drożdży 
  • 0,5 szklanki ciepłego mleka
  • 0,5 szklanki wody
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 jajko do posmarowania bułeczek
  • ziarna sezamu i mak do posypania

Przygotowanie:

Mąki wraz z solą przesiać do misy, drożdże z łyżką cukru rozpuścić w ciepłym mleku i dodać do misy z mąką. Dodać również wodę i olej. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto, ręcznie lub robotem. Zostawić na 5 min przykryte ściereczką i po tym czasie ponownie ciasto wyrobić, wyrabiać je około 5 min. Wyrobione ciasto przełożyć do dużej miski wysmarowanej oliwą lub olejem. Przykryć szczelnie wierzch miski folią i schować do lodówki na 6-8 godzin, np na noc.

Po tym czasie ciasto wyciągnąć z lodówki, krótko zagnieść aby odgazować ciasto. Ciasto podzielić na 12 części. Z każdej uformować bułeczkę i położyć na blasze wyścielonej papierem do pieczenia lub matą teflonową. Bułeczki przykryć lnianym ręczniczkiem i zostawić na około 20 min do napuszenia.

Po tym czasie bułeczki posmarować rozkłóconym jajkiem, posypać dowolnymi ziarnami i blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200oC, piec około 25-30 min do zezłocenia. Bułeczki ostudzić na kratce.


Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

10 komentarze :

  1. te zaplatane to przecież jak kajzerki:) Teraz w mało której piekarni zaplatają je ręcznie, przeważnie nacinają. A ślimaczki niezwykle urocze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a rzeczywiście :D u nas co rusz inne kształty z tego ciasta powstają aby tylko zachęcić niejadka do jedzenia :)

      Usuń
  2. Te ślimaki są OBŁĘDNE. Aż żałuję, że nie gotuję i nie piekę... ale nie, jednak nie :P Za to z chęcią wproszę się do Ciebie.

    Zapraszam do zajrzenia na mojego bloga ze słodkościami: www.livingonmyown.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam bardzo serdecznie, do Ciebie też z chęcią zajrzę bo słodkości to jest to, co lubimy najbardziej :)

      Usuń
  3. Prześliczne! Ślimaczki podbiły moje serducho! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają :)

      Usuń
  4. Ślimaczki są przesłodkie :D
    Nie słyszałyśmy nigdy o tym żeby ciasto drożdżowe chować na noc do lodówki :) To dla nas nowość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzicie, ciasto drożdżowe rośnie tak samo w lodówce jak i w cieple, tylko wtedy znacznie dłużej - zamiast 1,5 h to 6-8 h. Dzięki temu nie ma wymówki nawet dla osób zapracowanych :D

      Usuń
  5. Za czasów kiedy jeszcze mi się chciało ;) robiłam bułeczki z podobnego ciasta :)
    Ślimaczki są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak: córcia prosząca o bułeczki w najdziwniejszych kształtach bardzo motywuje, choćbym miała wstać po 6 rano :D a te bułeczki nie są problematyczne. Rano wstała, pierwsze co szybko uformowałam bułeczki (można wcale się nie bawić tylko machnąć zwykłe okrągłe), zostawiłam do napuszenia na 20 min i zanim się umyłam, ubrałam już mogłam wstawiać blachę do piekarnika. Zanim resztę śniadania uszykowałam bułki już stygły na kratce. :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena