poniedziałek, 2 listopada 2015

Śledzie korzenne w pomidorach


3 w 1 to bardzo dobre, a wręcz idealne określenie dla tego przepisu. W zasadzie wykorzystałam trzy różne przepisy i wyszły pyszne śledziki. Jakiś czas temu robiłam śledzie w zalewie octowo-korzennej, dosyć niedawno Danusia z bloga Co mi w duszy gra kusiła bardzo podobnymi śledzikami w pomidorach. Długo się nie namyślając, korzystając ze swojej sprawdzonej marynaty korzennej oraz sposobu moczenia śledzi z przepisu na śledzie po kaszubsku a na końcu podpatrując zalewę pomidorową u Danusi, też śledzie zrobiłam. Pychotka :)


Składniki:

  • 500 g śledzi, typu matias
Marynata:
  • 2 liście laurowe
  • 3 goździki
  • 5 ziaren pieprzu czarnego
  • 2 ziarna ziela angielskiego
  • 0,5 szklanki octu
  • 1 szkl wody
  • 0,5 łyżki cukru
Zalewa pomidorowa:
  • 2-3 cebule
  • 2-3 łyżki oleju
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • sól i pieprz
  • 1/2 łyżeczki imbiru mielonego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

Przygotowanie:

Przygotować zalewę - wszystkie składniki umieścić w rondelku, zagotować, zmniejszyć ogień i pogotować około 5 min. Ostudzić.

Śledzie opłukać i pokroić. Ja kroiłam w kawałki takie na jeden gryz.

Filety przełożyć do miski i zalać ostudzoną zalewą. Odstawić na kilka godzin. Gdy zbieleją wyjąć z zalewy i odsączyć - zostawiłam na całą noc w lodówce.

Cebulę pokroić w półplasterki lub w kostkę. Zeszklić na oleju. Dodać do tego koncentrat pomidorowy oraz przyprawy. Dolać odrobinę wody i poddusić około 5 - 6 minut mieszając. Wymieszać ze śledziami, zamknąć w szczelnym pojemniku aby smaki się przegryzły. Schłodzić minimum 3 godziny, najlepsze są po minimum dobie.

Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

5 komentarze :

  1. Nie będziemy ukrywać, że ze śledziami w nasz gust nie trafiłaś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tego pełną świadomość - śledzie albo się lubi albo też nie :D

      Usuń
    2. Czasem na takie w maślance (jak robi nasza mama na szybko) się chętnie z ziemniaczkiem zje ale wszelkie wariacje (szczególnie na słodko) nie wchodzą w grę :P

      Usuń
  2. a mój trafiłaś:) nie jadam śledzi zbyt często, ale podczas przygotowania do Świąt szukam nowych smaków i pomysłów. I właśnie uświadamiam sobie, że ten czas się zbliża, że już trzeba wypróbować przepisy na śledzie, a ten który najbardziej przypadnie do gustu, nawet i po Bożym narodzeniu będzie gościł na stole;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię śledzie, w takiej marynacie jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena