poniedziałek, 11 stycznia 2016

Kopytka ziemniaczano-brokułowe


Moja córcia uwielbia wszelkie kluski, kluchy, pierogi, makarony i tym podobne. Twierdzi jednak, że nie lubi brokułów (aż zajrzałam do słownika jak wygląda poprawna deklinacja) choć gdy była młodsza bardzo się nimi zajadała. Jest tak zaparta, że nawet nie chce nigdy ich odrobiny skosztować. Będąc w nastroju "zielonym" po przyjęciu urodzinowym o tematyce żabek, myślałam, że może uda mi się ją zachęcić do pięknych, intensywnie zielonych kopytek. Oj, jak bardzo się przeliczyłam! Nawet nie spróbowała. Za to my z mężem mieliśmy pyszną kolację. Kluseczki zrobione z tymi samymi proporcjami co kopytka z dynią, polane masełkiem z czosnkiem i pietruszką smakowały wybornie! Świetna alternatywa na wykorzystanie ziemniaków pozostałych z obiadu. Polecam bardzo :)

Składniki:

  • 500 g ziemniaków
  • 250 g różyczek brokułu 
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • mąka pszenna
  • 1 jajko
Podałam z:
  • masło
  • natka pietruszki
  • sól
  • czosnek
Masło roztopić w garnuszku, dodać pokrojoną natkę pietruszki i podgrzać chwilkę. Doprawić solą i odrobiną czosnku granulowanego lub dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Gorącym polewać kopytka.

Przygotowanie:

Przygotować większy garnek tak aby zmieściły się ziemniaki, jak i brokuły.

Najpierw ziemniaki umieścić w garnku, ugotować w osolonej wodzie do miękkości. Małe kawałki są gotowe po około 15 min. Około 5 min przed końcem gotowania dodać do gotujących się ziemniaków różyczki brokuła. Gdy warzywa będą miękkie odlać wodę a garnek z powrotem umieścić na palniku, potrząsając zawartością odparować z resztek wody. Ubić wszystko razem tłuczkiem do ziemniaków, posolić do smaku i przełożyć do misy aby masa troszkę ostygła.

Można wykorzystać już ugotowane ziemniaki jak i brokuły. Jeśli mamy już tylko same ziemniaki, dogotować brokuły - różyczki wrzucić na osolony wrzątek i pogotować około 5 min, następnie przecisnąć ziemniaki przez praskę i wymieszać z rozgniecionymi brokułami lub brokuły wraz z ziemniakami utłuc tłuczkiem do ziemniaków.

Masę podzielić na cztery części, jedną część wyjąć i przełożyć na bok (na pozostałą część masy). W to miejsce dodać mąkę ziemniaczaną (2 łyżki) i mąkę pszenną - tyle, ile miejsca zajmowała odłożona masa ziemniaczano-brokułowa. Dodać jajko i całość zagnieść. Starać się nie dodawać więcej mąki. Ciasto wyjdzie troszkę klejące, ale przy krojeniu będzie obtoczone w mące więc da się łatwo uformować kopytka. Nadmiar mąki spowodowałby iż kopytka wyszłyby twarde. Zdjęcia masy poniżej.

Stolnicę, deskę lub blat obsypać mąką. Łyżką wybierać porcje ciasta, obtoczyć je mąką. Z ciasta formować wałeczki, lekko je spłaszczać i ciąć na romby. Można również zrobić każde inne kluseczki czy kształty.

Kopytka wrzucać na osolony wrzątek, od momentu wypłynięcia gotować około 3 minut. Łyżką cedzakową wyłowić na półmisek i podawać według upodobań.











Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

7 komentarze :

  1. Odpowiedzi
    1. Witaj, większość przepisów można przerobić na takie, które glutenu nie zawierają, tak jak te kopytka - wystarczy dodać mąkę bezglutenową. U nas w domu wszyscy gluten tolerują więc używamy mąki zwykłej w większości. Ale zachęcam do modyfikacji :)

      Usuń
    2. ja z kolei dziwię się ten bezglutenowej modzie. Fakt, że niektórzy nie tolerują laktozy czy glutenu, ale wielu bezglutenowców są nimi z wyboru. A czy słusznego - to już dłuższa dyskusja;)

      Usuń
    3. a kopytka niezwykle urocze w tym kolorze;)

      Usuń
    4. z wyboru bezglutenowcem bym nie została

      Usuń
    5. ani ja;) jem chleb, popijam mlekiem i dobrze mi;)

      Usuń
  2. Córcia nawet nie wie co straciła :D My z chęcią parę kopytek byśmy podkradły :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena