czwartek, 7 stycznia 2016

Kurczak pieczony na butelce z piwem


Kurczak pieczony na butelce z piwem nie jest żadną nowością, w Internecie krąży wiele przepisów z różnymi marynatami, przyprawami. Podobno takiego kurczaka przygotowywano już w latach 70 i 80 ubiegłego stulecia. Robiła go nawet Magda Gessler w jednym ze swoich programów. We wszystkich przepisach jest tylko wspólny mianownik - butelka z piwem, a reszta tak naprawdę zależy od każdego z nas. Kurczaka trzeba doprawić wg swojego gustu, może macie swoje ulubione zestawy przypraw, ulubioną marynatę? Na spód naczynia w którym ustawiona jest butelka z piwem warto ułożyć ulubione warzywa i ziemniaczki - pyszny dodatek będzie za jednym razem gotowy. Zamiast piwa można wlać też wodę lub sok (pomarańczowy, jabłkowy, wodę z ziołami), które parując i wylewając się na kurczaka spowodują, że skórka będzie chrupiąca a mięso soczyste. I jako, że jestem zwolenniczką podawania źródeł przepisów z których korzystam, tym sposobem przygotowania kurczaka zainspirował mnie wpis na blogu Cynamonowy Pył. Zróbcie takiego kurczaka na swój własny sposób :) Aha, i żeby piwo kipiało warto dodać soli przed wstawieniem do piekarnika...



Składniki:

  • kurczak (najlepsze o wadze ok. 2 kg)
  • 2 łyżki oleju (lub olej w spray'u)
  • sól i pieprz
  • papryka słodka lub ostra
  • 2-3 ząbki czosnku lub czosnek granulowany
  • zioła suszone (u mnie tymianek)
  • curry
  • suszony imbir
  • butelka z piwem (ulubione piwo) 0,5l lub 0,3l w zależności od wielkości kurczaka
  • warzywa (np. ziemniaki, marchewka, cebulka)

Przygotowanie:

Kurczaka sprawić jeśli nie był sprawiony, szyjkę usunąć. Mięso umyć i osuszyć. Kurczaka oprószyć solą, pieprzem i przyprawami z każdej strony, również od wewnątrz. Natrzeć czosnkiem i spryskać olejem w spray'u lub po prostu skropić delikatnie używając np. pędzelka. Kurczaka umieścić w pojemniku z przykrywką lub przykryć folią i pozostawić w lodówce aby mięso przeszło aromatem wszystkich przypraw, najlepiej na całą noc.

Butelkę z piwem (ciągle zamkniętą) oczyścić z etykiet. Najlepszym sposobem jest namoczenie butelki w zimnej wodzie na jakiś czas - etykietki zejdą praktycznie same. Butelkę dobrze umyć.

Przygotować blachę z wyposażenia piekarnika i naczynie żaroodporne. Do naczynia podczas pieczenia będą spływały wszystkie soki i nie będzie trzeba szorować blachy.

Otworzyć butelkę z piwem. Nasmarować ją odrobiną oleju (ułatwi później zdjęcie kurczaka). Kurczaka nałożyć na butelkę z piwem, tak aby końcówka szyjki butelki wystawała ponad mięso. Wylewające się piwo podczas pieczenia będzie spływało po mięsie. Kurczaka nie wiążę, ani nie owijam folią skrzydełek - aczkolwiek można. Butelkę z kurczakiem umieścić w naczyniu żaroodpornym, wlać odrobinkę wody na dno naczynia (spływający tłuszcz nie będzie się przypalał). Na dno naczynia warto ułożyć warzywa - u mnie marchewka, cebula, pieczarki.

Blachę z wyposażenia piekarnika ustawić na najniższej półce, ustawić na niej naczynie z kurczakiem. Dodatkowo na blasze ułożyłam jeszcze w ten sposób przygotowane ziemniaczki. Wsypać do butelki z piwem około 1/3 łyżeczki soli (piwo będzie się pieniło). Piekarnik ustawić na funkcję grzania góra dół i ustawić temperaturę 2000C. Kurczaka piec godzinę na każdy kg mięsa. Przed końcem pieczenia (około 30 min) ustawić termoobieg aby skórka przypiekła się równomiernie z każdej strony.

Warto zaglądać do kurczaka podczas pieczenia i np. co 40 min dosypać soli do piwa aby lepiej się pieniło, choć zawsze i tak około połowa zawartości piwa zostanie w butelce.

Upieczonego kurczaka z butelką wyjąć z piekarnika, zostawić go na około 20 min aby mięso odpoczęło i dopiero zdjąć z butelki a następnie pokroić. Mięso nie ostygnie, wszak butelka będzie ciągle gorąca.


Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

7 komentarze :

  1. Robię taki i potwierdzam... pyszny jest:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sławny sposób na kurczaka, którego my jeszcze nigdy nie miałyśmy okazji spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się odwlecze, to nie uciecze ... jak to mawiają :)

      Usuń
  3. Nie miałam, niestety, okazji spróbować, ale wierzę, że smakuje świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doprawiony wg swojego gustu to same pyszności!

      Usuń
  4. swego czasu taki kurczak robił u nas furorę, a wtedy byłam dzieckiem i pamiętam, że zajadałam go z wielkim apetytem - był soczysty, skórka chrupiąca:) Ale sama jeszcze nie piekłam na butelce

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena