poniedziałek, 10 października 2016

Schab paprykowy z szynkowara


Schab parzony to mój ulubiony rodzaj wędliny, dlatego dość często go przygotowuję. Tym razem wykorzystując szynkowar Singiel przygotowałam schab z paprykową otoczką. Schab wyszedł aromatyczny i bardzo soczysty. Polecam serdecznie zarówno w szynkowarze jak i w osłonkach barierowych.



Składniki:

  • 800 g schabu
  • 15 g soli peklowej (18 g/kg mięsa)
  • 2 łyżeczki przyprawy Rozkoszna* - mieszanka pieprzu czarnego i czosnku (lub 2 ząbki czosnku + 1/2 łyżeczki pieprzu)
  • 1,5 łyżeczki słodkiej papryki mielonej (1/4 łyżeczki można zastąpić chili)

Przygotowanie:

Schab umyć i osuszyć. W miseczce wymieszać sól peklową wraz z pozostałymi przyprawami i dokładnie natrzeć mieszanką mięso. Schab włożyć do pojemnika i schować do lodówki na 3 doby, co jakiś czas mięso obracać aby równomiernie się peklowało.

Następnie po tym czasie szynkowar wyłożyć woreczkiem nadającym się do szynkowarów lub użyć woreczka takiego do mrożenia. Można bezpośrednio wkładać również do praski ponieważ szynkowary od Tradismak są ze stali nierdzewnej. Do worka włożyć mięso, woreczek skręcić pozbywając się powietrza, nałożyć płytkę dociskową a następnie klamrę ze sprężyną. Tak przygotowany szynkowar wstawić do lodówki jeszcze na 8-12 h.

Następnie na dno garnka ułożyć kratkę (jak przy wekowaniu) lub ściereczkę, włożyć szynkowar i całość zalać wodą (można wrzątkiem, ja zawsze nalewam zimną), woda do 1 cm poniżej brzegu praski. Podczas parzenia utrzymywać temperaturę wody 75oC, parzyć do momentu aż temperatura mięsa osiągnie 66oC (68oC dla wieprzowiny, jednak polędwicy wystarczy nawet 63-65oC).

Po parzeniu szynkowar wyjąć z gorącej wody, otworzyć, zdjąć zacisk i całość schłodzić w zimnej wodzie przez 10 min (wstawiam do zlewu i zalewam oczywiście 1 cm poniżej brzegu praski). Następnie chłodzić w temperaturze pokojowej. Gdy szynkowar jest zimny wstawić go do lodówki na około 12 h (daję na noc) aby mięso stężało i ładnie się kroiło. Po tym czasie wyciągnąć wędlinę (woreczek jest tu przydatny) i już możemy się delektować. Bez woreczka też nie ma problemu z wyciąganiem - wystarczy tylko praskę zanurzyć w gorącej wodzie na chwilkę, przewrócić do górny dnem, stuknąć i wędlina wypadnie z praski.

Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

1 komentarze :

  1. Nie będę kolejny raz rozpisywać, że domowe wędliny są zdrowsze i smaczniejsze od kupnych... Ale jak tu nie zachwalać, gdy widzę takie zdjęcia i wyobrażam sobie ten smak...;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena