środa, 5 października 2016

Szynkowa z szynkowara


Kolejna przepyszna domowa wędlina z szynkowara, tak zwana "szynkowa". Tradycyjnie ma okrągły kształt, lecz nie forma a smak ma tu znaczenie. Można przygotować w szynkowarze dowolnego kształtu lub w osłonce barierowej (o sposobie parzenia w osłonkach odsyłam tutaj) i cieszyć się domowym smakiem pysznej wędliny. Szynkową przygotowałam na bazie przepisu znalezionym na blogu Smakowe Kubki w szynkowarze Singiel i proporcje są właśnie na szynkowar o wkładzie mięsa 800 g. Polecam bardzo i przekonuję do domowych wędlin :)


Składniki:

  • 500 g mięsa z szynki wieprzowej + 1 łyżeczka soli peklowej
  • 300 g mięsa wieprzowego przerośniętego tłuszczem (łopatka lub karkówka) + 0,5 łyżeczki soli peklowej
Dodatkowo:
  • 2 łyżeczki przyprawy Rozkoszna* - mieszanka pieprzu czarnego i czosnku (lub 2 ząbki czosnku + 1/2 łyżeczki pieprzu)
  • 1 łyżeczka tłuczonej w moździerzu kolendry
  • 2,5 łyżeczki żelatyny (użyłam od Tradismak)
  • 120 ml wody

Przygotowanie:

Każde mięso osobno pokroić na mniejsze kawałki 3 cm x 3 cm, zasypać solą peklową, dobrze wymieszać, przełożyć do szczelnych pojemników i schować do lodówki na 3 pełne doby (48 h też starczy).

Po tym czasie mięso z łopatki lub karkówki zmielić w maszynce, u mnie sitko 5mm. Do misy włożyć mięso od szynki i zmielone wcześniej z łopatki. Wodę wymieszać ze wszystkimi przyprawami i dodać do mięsa, dobrze wyrobić - używam miksera z hakiem do wyrabiania drożdżowego. Mięso musi być "rozklejone" - kleić się do rąk. Następnie dodać suchą żelatynę i ponownie wyrobić.

Szynkowar wyłożyć woreczkiem nadającym się do szynkowarów lub użyć woreczka takiego do mrożenia. Można bezpośrednio wkładać również do praski ponieważ szynkowary od Tradismak są ze stali nierdzewnej. Do worka włożyć mięso ugniatając je łyżką, woreczek skręcić pozbywając się powietrza, nałożyć płytkę dociskową a następnie klamrę ze sprężyną. Tak przygotowany szynkowar wstawić do lodówki jeszcze na 8-12 h.

Następnie na dno garnka ułożyć kratkę (jak przy wekowaniu) lub ściereczkę, włożyć szynkowar i całość zalać wodą (można wrzątkiem, ja zawsze nalewam zimną), woda do 1 cm poniżej brzegu praski. Podczas parzenia utrzymywać temperaturę 80oC, przydatny jest termometr, który u mnie cały czas jest w garnku. Jeśli nie posiadacie termometru to woda ma delikatnie pyrkać. Parzyć pod przykryciem 65 min licząc czas parzenia od momentu uzyskania odpowiedniej temperatury wody. Wyrób jest gotowy jeśli po wbiciu termometru w wyrób, temperatura wskaże 71-72 oC. Można parzyć od początku z wbitym termometrem.

Po parzeniu szynkowar wyjąć z gorącej wody, nie otwierać (!!!!) i całość schłodzić w zimnej wodzie (wstawiam do zlewu i zalewam oczywiście 1 cm poniżej brzegu praski). Gdy szynkowar jest zimny wstawić go do lodówki na około 12 h (daję na noc) aby mięso stężało i ładnie się kroiło. Po tym czasie szynkowar otworzyć, wyciągnąć wędlinę (woreczek jest tu przydatny) i już możemy się delektować. Bez woreczka też nie ma problemu z wyciąganiem - wystarczy tylko praskę zanurzyć w gorącej wodzie na chwilkę, przewrócić do górny dnem, stuknąć i wędlina wypadnie z praski.

Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

11 komentarze :

  1. domowa wędlina! patrząc na zdjęcia, chyba czuję jej aromat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mi się wydaję, że lada moment i będę podziwiać u Ciebie :)

      Usuń
    2. taaak, tylko szynkowara jeszcze nie mam;)

      Usuń
    3. A ten problem da się szybko rozwiązać ;)

      Usuń
    4. A ten problem da się szybko rozwiązać ;)

      Usuń
  2. Widzę Ewuniu, że jesień u Ciebie weszła d kuchni, bo ostatnio sporo wędlin u Ciebie. Masz rację swoje jest najlepsze i wiesz co jesz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, robię wędliny cały rok na okrągło ponieważ mam utrapienie z mężem i jego preferencjami. Jeśli chodzi o kanapki to tylko z wędlinami, pasztetami lub innymi mięsnymi dodatkami dlatego nigdy ich u nas nie brakuje

      Usuń
  3. Jak by tu powiedzieć.
    Jestem mięsożernych więc co tu się dziwić, a szyneczka pyszna była.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to się cieszę kochany mężusiu, że Ci smakowało.
      :)

      Usuń
  4. A ja dzisiaj właśnie pierwszy raz zrobiłam użytek z szynkowara, szyneczka (peklowała się 5 dni) chłodzi się w lodówce, jutro rano - degustacja. Czuję, że będzie pyszna ;-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie smakowało. ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena