poniedziałek, 6 lutego 2017

Jajka na miękko


Jajka na miękko, półtwardo lub na twardo - jakie są Wasze ulubione? Dla mnie najlepsze są te na miękko, z dobrze ściętym białkiem i płynnym żółtkiem. Niby łatwo je zrobić ale jednak nie zawsze wychodzą, dlaczego? Bo jajka muszą być gotowane z minutnikiem lub stoperem, co do sekundy. Jest kilka sposobów - wkładane na wrzątek lub do zimnej wody. Nie wiem, który jest idealny i wyjątkowy. Jednak ja zawsze jajka wkładam do zimnej wody i od momentu zawrzenia wody odliczam "3 minuty = 180 sekund" i ani sekundy dłużej. Później od razu do zimnej wody i gotowe :) Dlaczego nie do wrzątku? Ponieważ jak się wkłada do wrzątku to jest istotny rozmiar jajka i jego temperatura, ilość wody itd. Wkładając do zimnej wody nie przejmujemy się już rozmiarem, temperaturą ani niczym innym - najwyżej mniej lub więcej czasu zajmie dojście do punktu wrzenia, a później "3 minuty" i już, naprawdę już :) A Wy jak gotujecie jajka?




Składniki:

  • jajko (ilość dowolna)
  • woda 
  • sól

Przygotowanie:

Jajka umieścić w garnuszku, wsypać soli (około 1 łyżeczki - podobno skorupki wtedy nie pękają podczas gotowania i lepiej się obiera) i zalać wodą. Garnuszek wstawić na palnik, na dość sporą moc. Gdy woda zawrze zacząć liczyć czas/nastawić minutnik/stoper: 3 minuty = 180 sekund i ani sekundy dłużej, od razu skręcić moc palnika aby jajka się gotowały ale niezbyt mocno - mogą popękać.

Po 3 minutach jajka natychmiast schłodzić - zlać wrzątek i zalać zimną wodą, lub przełożyć do naczynia z zimną wodą, ale tylko na chwilkę - aby zakończyć proces gotowania, lecz jajka lepiej smakują kiedy są jeszcze gorące.

Ostrym nożem ściąć czubek jajka i można już się delektować. Jeszcze tylko sól, masełko, pieczywo i nic więcej nie trzeba.

Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

2 komentarze :

  1. Jajka na twardo gotuję na wyczucie - ok 6 minut, później zostawiam na chwilę w gorącej wodzie, wyjmuję i wkładam do zimnej.
    Natomiast jajka na miękko jem rzadziej, choć bardzo lubię. Kiedyś gotowałam też na wyczucie, ale to wyczucie bywało zawodne, najczęściej żółtko było prawie twarde. Kiedyś spróbowałam gotować tym sposobem i wyszło idealne. Jajka trzeba ułożyć w najmniejszym garnuszku, zalać zimną wodą, żeby były przykryte. Umieścić na maksymalnej mocy palnika, zagotować, przykryć pokrywką i wyłączyć ogień. Odczekać 5-6 minut ( w zależności od wielkości jajek).
    Ten sposób działa.
    Chętnie sprawdzę również Twój, jest nawet krótszy, wiec śniadanie będzie szybciej gotowe;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiamy każde jajeczka ale takie z lejącym żółtkiem to mistrzostwo :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena