poniedziałek, 2 października 2017

Surówka z białej kapusty, w zalewie słodko-kwaśnej (tzw. jak u "Chińczyka")


Przedstawiam Wam cudowną surówkę z białej kapusty w zalewie słodko-kwaśnej. W blogosferze można ją spotkać pod nazwą "jak u Chińczyka". Zawsze gdy czytałam o tej surówce uśmiech pojawiał mi się na twarzy i zastanawiałam się czy cała blogosfera je u tego samego Chińczyka :D Także powiem Wam szczerze, że nie wiem jaki jest oryginalny smak takiej surówki - nawet mnie to dziwi, bo przecież w kuchni Chińskiej nie ma surówek, pewnie to dostosowanie się pod polską klientele, która nie wyobraża sobie obiadu bez surówki. Reasumując, bez względu czy to ten przepis i ten jedyny smak, surówka jest przepyszna. Chrupiąca, słodko-kwaśna, z każdym dniem coraz lepsza. Skorzystałam z przepisu Smacznej Pyzy dodając jedynie do zalewy odrobinę oleju sezamowego, który nadał niezwykłego aromatu i tego chińskiego "czegoś" w surówce.


Składniki:

  • 500 g białej kapusty
  • 1 średnia marchewka
  • 1 mała cebula
Zalewa:
  • 50 ml wody
  • 50 ml octu spirytusowego 10% (czasami robię również z jabłkowym albo mieszankę z ryżowym)
  • 50 ml oleju
  • 50 g cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • kilka kropli oleju sezamowego

Przygotowanie:

Kapustę poszatkować, umytą i obraną marchew zetrzeć na tarce, cebulę drobno pokroić w cienkie piórka. Warzywa przełożyć do miski i wymieszać.

W rondelku umieścić wszystkie składniki zalewy, zagotować aż cukier się rozpuści. Gorącą zalewą zalać warzywa i wymieszać ugniatając. Całość przykryć i wstawić do lodówki aż się przegryzie.

Surówkę można przechowywać kilka dni w lodówce, z każdym kolejnym dniem jest coraz lepsza.

Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

2 komentarze :

  1. pyszna jest! tez robię jako surówkę do obiadu, czasem dodaje jeszcze prażone pestki albo sezam, żeby "chrupało":)

    OdpowiedzUsuń
  2. O nawet nie wiedziałyśmy, że nasza mama taką podobną surówkę robi :) My przez wzgląd na ocet jednak nie możemy jej jeść :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena