wtorek, 1 maja 2018

Ćwiartki z kurczaka wędzone, parzone


Wczoraj pisałam iż przy jednym wędzeniu powstały cztery różne wyroby. Tym razem ćwiartki wędzone, lecz po wędzeniu parzone. Dobrze, że zrobiłam zarówno parzone jak i podpiekane to nie mam problemu z wyborem :) Przy całym wędzeniu niezastąpiony okazał się zestaw od Tradismak - Domowa Wędzonka.



Składniki:

  • ćwiartki z kurczaka
Solanka:
  • 80 g soli niejodowanej
  • 1 litr wody
Dodatkowo:
Do parzenia:


Przygotowanie:

Ćwiartki z kurczaka opłukać, oczyścić z ewentualnych piór, odciąć nadmiar skór z tłuszczem i osuszyć. Ćwiartki umieścić w naczyniu do peklowania.

Przygotować solankę - sól rozpuścić w wodzie, solanką zalać ćwiartki. Przygotować taką ilość solanki aby zakrywała ćwiartki w naczyniu (na 8 ćwiartek zeszło mi solanki z 2 litrów wody). Naczynie schować do lodówki i peklować 24 h.

Ociekanie:
Po 24 h ćwiartki wyciągnąć z solanki. Każdą obwiązać nicią wędliniarską i powiesić do ociekania w pomieszczeniu o temperaturze 10-20oC na 12 h. Powiesić luźno, np. na kiju od szczotki opartym o dwa taborety lub krzesła, podstawiając pod ociekające ćwiartki tacki lub gazety. Pamiętać należy aby do naszego mięsa nie miały dostępu owady.

Osuszanie:
Ćwiartki po odcieku osuszyć - w wędzarni bez dymu w temperaturze 45-50oC lub w piekarniku - rozłożyć ćwiartki na kratce. Osuszałam w piekarniku ponieważ trudno by mi było to zrobić w mojej wędzarce. Należy suszyć do takiego momentu aż ćwiartki na wierzchu będą suche, skóra nie będzie się kleić do rąk. Zajęło mi to 1,5 h.

Wędzenie:
Osuszone ćwiartki umieścić w nagrzanej wędzarni. Wędzić w temperaturze 55-60oC do uzyskania koloru, który nas zadowala. Zazwyczaj trwa to 3-4 h. Należy pamiętać, iż przy parzeniu jeszcze ściemnieją - następnym razem wyjmę je szybciej.

Parzenie:
Zagotować wodę z listkami laurowymi i zielem angielskim. Skręcić temperaturę, gdy temperatura spadnie do 80oC włożyć ćwiartki z wbitym termometrem w najgrubszym miejsce jednej ćwiartki. Podkręcić palnik aż temperatura wody osiągnie 75oC, parzyć utrzymując tą temperaturę aż mięso w środku osiągnie 72oC.

Smacznego!
Zainteresował Cię jakiś przepis? Świetnie! Przygotowałaś/eś w domu? Jeszcze lepiej :) Jeśli masz ochotę to podziel się z nami zdjęciem wykonanej potrawy. Zdjęcia można przesyłać w wiadomości prywatnej lub na ewak1986@mail.com :)

2 komentarze :

  1. Świetnie!

    Zapraszam na swojego bloga:
    www.truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. dawno nie wędziłam udek, ale lubimy bardzo:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena