Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 marca 2019

Sos karmelowy


Bajka a nie sos. Po prostu obłędny i jakże prosty. Zawsze na życzenie rodzinki robię od razu podwójną porcję. Idealny do polewania lodów, gofrów, deserów .. i wyjadania łyżeczką ze słoiczka :) Pyszny! Przepis ze strony Moje Wypieki.





Składniki:

  • 220 g cukru (1 szklanka)
  • 1/4 szklanki wody
  • 50 g masła
  • 180 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
  • duża szczypta soli morskiej 

Przygotowanie:

W garnuszku o grubym dnie umieścić cukier, wodę i golden syrup. Wymieszać i garnuszek postawić na palniku, prawie na maksymalnej mocy. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować naszą mieszankę aż do uzyskania dokładnie temperatury 170oC. Nie mieszać! Zajmie to około 12-15 minut. Mieszanka powinna mieć kolor bursztynowy. Należy uważać aby nie spalić karmelu - wtedy będzie sos gorzki.

Po osiągnięciu wymaganej temperatury, garnuszek zestawić z palnika, dodać szybko masło i kremówkę. W tym momencie uważać - reakcja jest silna, zabulgocze i może prysnąć. W garnuszku po dodaniu masła i kremówki zrobi się "bryła". Garnuszek z powrotem postawić na palnik i gotować ciągle mieszając aż do rozpuszczenia masy i uzyskania kremowej konsystencji. Na końcu dodać szczyptę soli morskiej, która "wyostrzy" słodycz sosu karmelowego, całość wymieszać. Przelać do słoiczków. Z tej porcji wyjdzie około 350 ml sosu.

Na początku sos jest bardzo rzadki, stygnąc stanie się coraz gęstszy. Po ostudzeniu sos trzymać w lodówce, przed użyciem wyciągnąć wcześniej lub podgrzać odrobinkę w mikrofali.

Podobno sos można przechowywać w lodówce do 2 tygodni - niestety nigdy nie dane mi było sprawdzić, zawsze znikał nie wiadomo kiedy.


Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 31 grudnia 2018

Życzenia Noworoczne 2019


Szczęśliwego Nowego Roku 2019


W nadchodzącym Nowym Roku życzę Wam, żeby spełniały się marzenia - te małe, o których wstydzimy się mówić głośno i te wielkie, które być może teraz wydają się niemożliwe.

Czytaj więcej

czwartek, 20 grudnia 2018

Życzenia Świąteczne



Wigilijna Święta Noc,
Od opłatka bije blask, ale gdzieś tam ulicami,
Krążą ci, co są dziś sami,
Pusty talerz dostawiamy, może zbłądzą pod nasz dach?
Wigilijna Święta Noc,
Niesie łaskę w każdy dom,
Serca swoje otwieramy
Dla tych, którzy są dziś z nami
I z czułością wspominamy tych,
Co już odeszli stąd.

Niech nadchodzące Święta Bożego Narodzenia Będą czasem spokoju i szczęścia, radości przeżywanej w gronie najbliższych oraz wytchnienia od codziennych obowiązków. 



Czytaj więcej

sobota, 31 marca 2018

Wesołego Alleluja!


Wielkanoc to czas otuchy i nadziei.

Czas odradzania się wiary w siłę Chrystusa 

i drugiego człowieka. 

Życzę Wam aby Święta Wielkanocne 

przyniosły radość oraz wzajemną życzliwość,

napełniły Was pokojem i wiarą, 

niech dadzą siłę w pokonywaniu trudności 

i pozwolą z ufnością patrzeć w przyszłość.

Czytaj więcej

niedziela, 16 kwietnia 2017

Życzenia Wielkanocne




Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Wam, aby nastrój tych Świąt przybranych wiosenną radością i beztroską utrwalił się w Waszych sercach na długi, długi czas i pozostał z Wami także w poświątecznej codzienności.








Czytaj więcej

wtorek, 9 sierpnia 2016

Jamar - współpraca


Jak już pewnie zauważyliście, ostatnio ukazywały się wpisy, w których używałam produktów firmy Jamar. Jakiś czas temu otrzymałam propozycję wypróbowania produktów tejże firmy, a po paru dniach przesyłka była już u mnie. W paczce otrzymałam: mieszankę warzyw w puszce groszek i kukurydza; słoik mieszanki warzyw groszek, kukurydza, marchewka; ketchup pikantny hot oraz marmoladę twardą. Użyłam i wypróbowałam już wszystkie te produkty także zapraszam na krótką recenzję. Przy każdym produkcie będzie link do mojego przepisu na blogu.




O firmie:

Jamar jest polską firmą założoną przez dwóch braci w 1994 roku. Od tamtego czasu firma bardzo dynamicznie się rozwija a jej produkty znane już są nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Co chwilę pojawiają się nowe produkty zaspokajające potrzeby konsumentów. Jamar deklaruje iż współpracuje tylko z polskimi plantatorami, którzy gwarantują firmie surowiec najwyższej jakości. Bardzo mi się to podoba - dbamy o to co nasze, o to co polskie :)

Jamar w swojej ofercie posiada bardzo wiele produktów: warzywa w puszkach, warzywa w słoikach, koncentraty i przeciery, dodatki obiadowe, przyprawy, octy, ketchupy, sosy, przetwory owocowe/dodatki, soki, syropy i napoje.

Mieszanka groch-marchewka-kukurydza w słoiku:

Zawartość słoika mile mnie zaskoczyła. Zalewa klarowna, bez żadnego osadu ani dominującego smaku, wydobywająca naturalny smak warzyw. Warzywa były jędrne, w całości, nie rozpadały się. Fantastycznie sprawdziły się w wędlinie - galarecie z indykiem i warzywami, gdzie dały się pięknie kroić i nadal pozostały jędrne.







Mieszanka groszek i kukurydza w puszce:

Zawartość tej mieszanki zużyłam do pysznej i prostej sałatki makaronowej. Ponownie po otwarciu puszki pojawiły się piękne warzywa w całości, jędrne. Zalewa była klarowna, o miłym aromacie naturalnych warzyw. Kukurydza i groszek bardzo smaczne, z naturalną słodyczą. Po wymieszaniu z sałatką nie rozpadały się.








Ketchup pikantny hot:

Na ten ketchup zwróciłam uwagę już po rozpakowaniu paczki. Ketchup sprzedawany jest w fantastycznych szklanych butelkach, które posiadają antypoślizgowy fragment butelki. Można chwycić mokrymi dłońmi i butelka nie wyślizgnie nam się z rąk. Poza tym buteleczki po zużyciu ketchupu idealnie nadadzą się na pasteryzowanie w nich soków lub domowych przetworów. Oprócz tego w szklanej butelce doskonale widzimy zawartość produktu. Ketchup był gęsty w sam raz, nie rozdziela się w nim woda (o tak, w niektórych ketchupach nam się to zdarzało) i jest w sam raz pikantny. Dodatkowo producent zapewnia iż jest to ketchup bez konserwantów. Fantastyczny do wszystkiego co można ketchupem posmarować ale również jako dodatek do zalew lub marynat. Ja go wykorzystałam do skrzydełek pieczonych na ryżu. Wadą ewentualnie może być to iż szklana buteleczka nie ma funkcji ułatwiającej wyciskanie, jednak długi nóż załatwia sprawę i jak dla mnie ta kwestia jest mało istotna.









Marmolada twarda wieloowocowa:

To mój ulubiony produkt, ponieważ uwielbiam proste wypieki z marmoladą. Marmolada jest w opakowaniu z przezroczystą górą - widzimy zawartość i konsystencję. Akurat w wypiekach bardzo ważne jest, aby marmolada sprzedawana jako twarda, była rzeczywiście twarda. Taka jest od firmy Jamar. W wypiekach nie wypływa i fantastycznie się sprawuje. Nie za słodka, nie za kwaśna - w sam raz. Z użyciem marmolady zrobiłam grzebyki i rogaliki.









Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 15 września 2015

Konkurs "W poszukiwaniu smaków dzieciństwa"


Dziś otrzymałam niezwykłą przesyłkę od organizatorów konkursu "W poszukiwaniu smaków dzieciństwa" organizowanego wraz z siecią sklepów Biedronka. Mam piękną deskę do krojenia z uroczym napisem Kasia, najlepsza mama na świecie oraz blender firmy Bosh.

Jest mi niezmiernie miło, że przepis mojej mamy został doceniony, tylko dokładnie nie wiem, który bo wysłałam dwa. Obydwa wyniesione z domu, od mamy - moje smaki dzieciństwa, to o co chodziło w konkursie.

Deseczka powędruje w prezencie do mamy, w końcu to dla niej został zrobiony ten napis. A z blenderem nie wiem co zrobię, choć mój mąż dobrze rozwiązał problem - "masz w końcu dwie ręce"  :)


I tak jeszcze wraz z mym sumieniem muszę dodać taką oto refleksję - w niedzielę mama jak zwykle dała mi jakiś dodatek z gazety z przepisami kulinarnymi. Przeglądając gazetkę, zwrócił moją uwagę przepis na domową wędlinę, którą bardzo często robię. Która jest nadzwyczaj wyjątkowa, pyszna i warta zrobienia. Ale, ale .... cóż to za zdjęcie autora? Cóż to za nazwisko? Przecież to nie tak ...

Strasznie przykro mi się zrobiło, bo bardzo cenię autorkę ów przepisu - jak tak można? Rozumiem, że przepisy są po to aby się nimi dzielić i z nich korzystać. Osobiście najlepsza pochwała od czytelników bloga to taka, która świadczy, że przepis się sprawdził i danie smakowało. Ale tak jak zawsze korzystam z różnych źródeł i piszę o tym zawsze otwarcie, to nigdy, ale to nigdy nie odważyłabym się wysłać żadnego nieswojego autorskiego przepisu na żaden konkurs, czy do gazetki. Spaliłabym się chyba ze wstydu widząc swoje zdjęcie oraz nazwisko przy nieswoim przepisie.

Niestety sprawa ma się tak, że każdy przepis napisany własnymi słowami już jest autorski i jest to zgodne z prawem. Z prawem może i tak, ale do etyki to już daleka droga.

Czytaj więcej

wtorek, 23 czerwca 2015

Koperek na zimę


Bez strachu ... z koperku dżemu nie robię, ani nie wekuję go na zimę :) Prosty sposób, gdy mamy dużo koperku i nam więdnie w kuchni, lub gdy chcemy zimą posypać sobie ziemniaczki czy użyć do sosu lub dressingu, zamiast suszonego. Banalny pomysł i powszechnie znany, ale postanowiłam go umieścić, może ktoś nie zna. W pocięciu koperku pomagała mi moja córcia, bardzo lubi ostatnio siekać i ciąć, pozwalam jej bacznie ją obserwując i służąc pomocą w razie kłopotów.


Składniki:

  • koperek zielony (ilość dowolna)
  • pudełko do mrożenia

Przygotowanie:

Koperek umyć i pozostawić do wysuszenia, np na lnianej ściereczce. Poobrywać zielone, młode gałązki koperku z długich łodyg. Koperek drobno posiekać, przełożyć do pudełka przeznaczonego do mrożenia i umieścić w zamrażarce. Gotowe :)
Koperek wyjęty prosto z zamrażarki jest już gotowy do posypania ziemniaków, do dodania do sosu czy innych dań.

Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 8 kwietnia 2015

Drobny cukier do wypieków


Robiąc zakupy często napotykam drobny cukier do wypieków, który tylko z racji tego iż jest drobniejszy, jest i oczywiście droższy. Zawsze się zastanawiałam czy jest dużo osób kupujących drobny cukier, skoro istnieje bardzo prosty sposób na zrobienie go samemu. Taki cukier lepiej nadaje się do wypieków, ponieważ szybciej się rozpuszcza i miksuje. Idealny do robienia bez, biszkoptów czy też ucierania z jajami czy masłem. Pomysł na wpis powstał spontanicznie, ponieważ przekonałam się, że są osoby które wcześniej na to nie wpadły :)

Składniki:

  • cukier kryształ - ja zawsze robię z 1 kg
  • malakser

Przygotowanie:

Cukier kryształ wsypać do malaksera z metalowym ostrzem, włączyć malakser i "siekać" aż do uzyskania drobniejszego cukru. Przesypać do słoja, pojemnika lub w czym Wam wygodniej przechowywać.

I jeszcze dla porównania zdjęcia:




Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 6 marca 2015

Koncentrat pomidorowy - malutkie porcje


A tak pomyślałam, że się tym pomysłem podzielę :)

Kiedyś zdarzało mi się wiele razy wyrzucać napoczęty koncentrat pomidorowy, ponieważ zepsuł mi się zanim go użyłam do czegoś innego. A zdążyłam użyć tylko dwie łyżki. Dlatego teraz gdy otwieram słoik, to niewykorzystaną resztę nakładam do silikonowych foremek do czekoladek lub kostek lodu i zamrażam. Wtedy wyciągam tyle sztuk kosteczek, ile potrzebuję a reszta się nie psuje.

Składniki:

  • koncentrat pomidorowy
  • pojemniczek do mrożenia

Przygotowanie:

Koncentrat pomidory nałożyć do pojemniczków lub foremek do mrożenia kostek lodu i zamrozić. Po zamrożeniu można już "kostki" przełożyć do woreczka lub jednego pojemniczka.

Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena