Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieprzowina. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lipca 2019

Polędwiczka wieprzowa w sosie z whisky


Szukając pomysłu na obiad znalazłam  na blogu Buszująca w kuchni bardzo ciekawy przepis na polędwiczkę wieprzową w kremowym sosie z dodatkiem whisky. I to był strzał w dziesiątkę - obiad wyszedł przepyszny, szybki jak na polędwiczkę przystało i mało pracochłonny. Polędwiczki podałam z ziemniakami i młodą marchewką karmelizowaną na masełku. Paluszki lizać :)





Składniki:

  • 1 polędwiczka wieprzowa około 350-400 g
  • sól morska
  • świeżo mielony pieprz
  • tymianek 
  • płatki chili
  • oliwa do smażenia
  • 1 mała cebulka lub duża szalotka
  • 2 ząbki czosnku
  • 75 ml whisky
  • 100 ml śmietanki kremówki 30%
  • natka pietruszki

Przygotowanie:

Sprawić polędwiczkę wieprzową - opłukać, osuszyć i pozbawić białej błony. Sprawioną polędwiczkę pokroić na plastry o szerokości 2 cm. Każdy plaster położyć na desce i przycisnąć dłonią, lekko go rozpłaszczając. Plastry polędwicy oprószyć z każdej strony solą, świeżo mielonym pieprzem, tymiankiem, płatkami chili i skropić delikatnie oliwą. Przełożyć do miski i zostawić aby polędwiczki przeszły smakami przypraw. Najlepiej dać im 2-3 godzinki, ale 30 min też starczy.

Cebulę i czosnek drobno pokroić. Na patelni rozgrzać oliwę i na dość dużej mocy palnika obsmażyć plastry polędwiczki z każdej strony po 2 minuty. Obsmażone polędwiczki zdjąć z patelni, na to miejsce dodać cebulkę i przesmażyć na złoto. Pod koniec smażenia do cebulki dodać czosnek, odrobinę tymianku, płatków chili i chwilę podsmażyć. Następnie zwiększyć moc palnika, wlać whisky i pogotować około 1 minuty aż alkohol odparuje. Można również whisky flambirować - zapalić. Po odparowaniu alkoholu wlać śmietankę kremówkę i zagotować. Pogotować aż sos się odrobinę zagęści. Doprawić solą i pieprzem. Dołożyć obsmażone polędwiczki i poddusić wszystko razem około 5 min, w międzyczasie raz obracając mięso. Posypać posiekaną natką pietruszki.

Podawać z ulubionymi dodatkami - z ziemniakami, warzywami, bagietką lub makaronem.

Podałam z ziemniakami gotowanymi na parze w mundurkach i z młodą karmelizowaną marchewką - młodą marchewkę wyszorowałam, nie obierałam. Ugotowałam z ziemniakami na parze. Na patelni rozpuściłam łyżkę masła z łyżeczką cukru, szczyptą soli i odrobiną soku z cytryny - dołożyłam marchewki i obsmażyłam kilka minut potrząsając patelnią aż marchewki całe obtoczyły się w maślanym sosie i lekko skarmelizowały.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 6 kwietnia 2019

Lasagne


Przy wpisie na sos pomidorowy z mięsem mielonym pisałam, że zawsze robię dużą jego ilość, porcjuję i często mrożę. Przydaje się wtedy na szybki obiad do spaghetti lub właśnie lazanii, czyli zapiekanych płatów makaronu lasagne przekładanych sosem bolońskim lub jak w tym przypadku pomidorowym z mięsem mielonym, beszamelowym i serem. Kiedy pracę rozłoży się na kilka dni i sos przygotuje się wcześniej, złożenie lasagne to już kwestia kilku chwil a efekt jest niezwykle pyszny. Jeszcze lepszy efekt uzyskamy przy użyciu sosu bolońskiego czyli takiego z winem, marchewką i selerem naciowym lecz ten sos też jest bardzo smaczny :)




Składniki:

  • 2 małe cebule
  • 400 g mięsa mielonego (wieprzowego/wieprzowo-wołowego)
  • 1 ząbek czosnku
  • 3/4 szklanki bulionu lub wody
  • 400 g passatty pomidorowej
  • 100 g koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżeczki suszonej bazylii
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1,5- 2 łyżeczki cukru (do smaku)
  • sól (dałam 0,5 łyżki) i pieprz (dałam 0,5 łyżeczki)
  • olej do smażenia
Sos beszamelowy:
  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki masła
  • 2 szklanki mleka
  • sól, pieprz i gałka muszkatołowa
Dodatkowo:
  • płaty makaronu lasagne
  • żółty ser

Przygotowanie:

Sos pomidorowy z mięsem mielonym: Cebulę obrać i pokroić w kosteczkę. W szerokim rondlu z grubszym dnem podsmażyć na odrobinie oleju cebulę, dodać mięso mielone i na dość sporej mocy przesmażyć krótko aż nie będzie surowe, na końcu dodać ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, chwilę przesmażyć. Dodać bulion, passattę pomidorową, koncentrat pomidorowy i przyprawy. Całość zagotować, następnie zmniejszyć moc palnika i dusić całość na małej mocy palnika pod przykrywką minimum 40 min, a najlepiej 2-3 godziny. Pod koniec zdjąć pokrywkę i w razie potrzeby sos bardziej odparować aby był gęsty i ewentualnie doprawić jeszcze do smaku.


Beszamel: Na suchej patelni przesmażyć krótko mąkę. Uważać aby nie przypalić, mąka ma pozostać biała. Do mąki dołożyć łyżkę masła. Ciągle mieszając połączyć mąkę z rozpuszczonym masłem. Wyjdzie nam zasmażka. Powoli wlewać mleko - najlepiej partiami. Mąka z masłem szybciej się rozpuści w mniejszej ilości mleka. Zagotować całość i pogotować około 10 min aż mąka straci surowy posmak a sos wyraźnie zgęstnieje. W tym momencie sos już zdejmuję z palnika i przyprawiam solą, pieprzem i gałką muszkatołową do smaku.

W zależności od makaronu, płaty ewentualnie obgotować w wodzie. Używałam makaronu gotowego, który nie wymagał wcześniej obgotowania. Domowy makaron również nie wymaga wcześniejszego obgotowania.

Złożenie: naczynie żaroodporne wysmarować masłem lub oliwą. Na dno naczynia wlać troszkę sosu beszamelowego, na sos ułożyć pierwszą warstwę płatów makaronu lasagne, polać sosem pomidorowym z mięsem, polać sosem beszamelowym i posypać startym serem. Warstwy powtórzyć aż do wyczerpania składników, przynajmniej cztery razy.

Lasagne wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 175oC i piec około 45 min. Po wyjęciu z piekarnika odczekać około 10 min przed pokrojeniem.

Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 6 listopada 2018

Łopatka w sosie własnym (z wolnowaru lub tradycyjnie)


Wszystkie moje "...wary" darzę miłością ogromną - szynkowar, szybkowar i wolnowar. Łopatka w plastrach z wolnowaru rozpływała się w ustach a pracy przy tym było niewiele. Całą pracę wykonał wolnowar. Rano wcześnie nastawiłam garnuszek do pracy, a po przyjściu do domu tylko ugotowałam kaszę. Polecam serdecznie :)




Składniki:

  • 1 kg łopatki
  • sól i pieprz
  • 2 ząbki czosnku
  • papryka mielona (słodka lub ostra)
  • majeranek
  • olej rzepakowy do smażenia
  • 0,5 szklanki wody

Przygotowanie:

Oczyszczoną łopatkę pokroić na plastry grubości około 2 cm. Każdy plaster z każdej strony natrzeć czosnkiem przeciśniętym przez praskę, oprószyć solą, pieprzem, papryką mieloną oraz majerankiem. Można schować na noc do lodówki aby mięso przeszło przyprawami.

Następnie na dużej patelni rozgrzać dobrze olej, na dużym płomieniu obsmażyć mięso z obydwu stron. Przesmażone mięso włożyć do naczynia wolnowaru.

Na patelnię na której smażyliśmy mięso wlać wodę, zagotować wymywając cały pozostawiony smak, następnie przelać do wolnowaru. Nakryć pokrywę i udusić do miękkości. Dusiłam 1 h na poziomie HIGH, a następnie 8 h na poziomie LOW.

Podawać z ulubionymi dodatkami - pieczywem, ziemniakami, makaronem, ryżem lub kaszą.

Powstały sos można zlać do garnuszka i zagęścić wodą wymieszaną z mąką - 1 łyżkę mąki rozrobić w około 1/4 szklanki wody, dodać do ciepłego sosu spod mięsa, wymieszać i pogotować kilka minut aby sos stracił smak surowej mąki.

Podawać z ulubionymi dodatkami - pieczywem, ziemniakami, makaronem, ryżem lub kaszą.

Danie można przygotować tradycyjnie - postępować identycznie jak w przypadku wolnowaru, ale zamiast do misy wolnowaru przełożyć do naczynia żaroodpornego i piec w piekarniku w temperaturze 180 oC przez około 1,5 h - do momentu aż mięso będzie miękkie.

Smacznego!
Czytaj więcej

niedziela, 6 maja 2018

Polędwica wieprzowa wędzona, podpiekana


Moją przygodę z wędzeniem rozpoczęłam z zestawem od Tradismak - Domowa Wędzonka. Przy jednym wędzeniu, ociekaniu i osuszaniu zrobiłam aż cztery różne wyroby - już pokazałam Wam ćwiartki wędzone podpiekane i parzone więc teraz czas na polędwicę. Dopiero się uczę, poznaję tajniki wędzenia ale przyznam szczerze, że smak tej polędwicy wynagrodził poświęcony czas. Zapach, aromat - nieziemski. Dziękuję bardzo moim wspaniałym kolegom i koleżankom z grupy wędzarniczej i szynkowarowej za prowadzenie za rączkę przez pierwsze wędzenie, za cierpliwość przy odpowiadaniu na pytania i za cenne rady!




Składniki:

  • polędwica wieprzowa (schab bez kości)
  • peklosól 20-22 g/ 1 kg mięsa (wg własnego gustu i preferencji odnośnie stopnia zasolenia)
Dodatkowo:

Przygotowanie:

Przygotować polędwicę - wg gustu usunąć mizdrę (białą błonę) oraz warkocz (pas mięsa z boku) - osobiście mi nie przeszkadza i nigdy nie usuwam. Polędwicę natrzeć peklosolą z każdej strony, wymasować, przełożyć do pojemnika lub zamknąć w worku próżniowym i odłożyć do lodówki celem peklowania. Peklować minimum 4 doby, w próżni można czas przedłużyć do 10 dni.

Po tym czasie każdą polędwicę obwiązać nicią wędliniarską i powiesić do ociekania w pomieszczeniu o temperaturze 10-20oC na 12 h. Powiesić luźno, np. na kiju od szczotki opartym o dwa taborety lub krzesła, podstawiając pod ociekające mięso tacki lub gazety. Pamiętać należy aby do naszego mięsa nie miały dostępu owady. Jeśli polędwica po peklowaniu suchym nie jest aż taka wilgotna, można z tego kroku zrezygnować lub skrócić czas ociekania.

Osuszanie:
Polędwice po odcieku osuszyć - w wędzarni bez dymu w temperaturze 45-50oC lub w piekarniku - rozłożyć polędwicę na kratce. Osuszałam w piekarniku ponieważ trudno by mi było to zrobić w mojej wędzarce. Należy suszyć do takiego momentu aż mięso na wierzchu będą suche i nie będzie się kleić do rąk. Zajęło mi to 1,5 h.

Wędzenie:
Osuszone polędwice umieścić w nagrzanej wędzarni. Wędzić w temperaturze 55-60oC do uzyskania koloru, który nas zadowala. Zazwyczaj trwa to 3-4 h.

Podpiekanie:
Wbić termometr w środek polędwicy i podpiec w temperaturze 85-90oC aż do uzyskania w środku wyrobu 64oC (w wędzarni lub piekarniku).

Smacznego!
Czytaj więcej

niedziela, 8 października 2017

Schab duszony w marchewce


Niby schab po cygańsku, ale jednak nie :) To taka moja lżejsza jego interpretacja, gdzie marchew i cebulkę najpierw przesmażyłam i zrezygnowałam z majonezu i sera. Schab wyszedł mięciutki, rozpływający się w ustach, soczysty i lekko słodkawy od marchewki. Dla nas bomba :) Tym bardziej, że wystarczyło tylko dogotować ziemniaki, ponieważ mięso i jarzynka zrobiły się za jednym zamachem. Polecam Wam serdecznie :)



Składniki:

  • 4 grube kotlety schabowe
  • 4 marchewki
  • 3 małe cebulki
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki masła klarowanego

Przygotowanie:

Kotlety schabowe ponakłuwać siekaczem do mięsa lub rozbić tłuczkiem, ale bardzo delikatnie aby pozostały wciąż grube. Oprószyć solą i pieprzem z każdej strony.

Cebulę obrać i pokroić w kostkę, marchew obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Na patelni rozpuścić masło i podsmażyć cebulkę na złoto, dodać marchewkę i chwilkę razem poddusić - chwilkę, aby marchewka wymieszała się z cebulą.

Na dno naczynia ułożyć połowę marchewki z cebulą, oprószyć solą, ułożyć kotlety schabowe i rozłożyć resztę marchewki, oprószyć solą. Naczynie nakryć pokrywą i wstawić do zimnego piekarnika. Dopiero wtedy nastawić temperaturę 180oC i piec 2 godz.


Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 31 lipca 2017

Karkówka z suszonymi śliwkami i cebulką, z wolnowara lub tradycyjnie


W maju będąc na przyjęciu komunijnym chrześnicy mojego męża na obiad zaserwowano przepyszną karkówkę pieczoną w plastrach, z cebulką i śliwkami. Była tak smaczna, że musiałam powtórzyć w domu. Siostra męża użyła gotowej mieszanki przypraw do marynaty. Ja jednak znalazłam na stronie Ewy Wachowicz bardzo aromatyczny zestaw, który tu wykorzystałam. Zmielone przyprawy wymieszałam z olejem i dodałam od siebie troszkę octu winnego, dzięki czemu mięso było bardzo kruchutkie i zyskało fajny smak. Karkówkę pokroiłam w plastry, obsypując cebulą i śliwkami. Można również całą karkówkę naszpikować śliwkami i upiec w całości - jak wolicie. Uwarzyłam powolutku w wolnowarze, plastry się nie rozpadły ale rozpływały się w ustach. Było pysznie :)







Składniki:


  • 2 kg karkówki
  • 0,5 szklanki wody (lub wina czerwonego)
  • suszone śliwki (około 15 dag)
  • 3 cebule


Marynata:

  • 1 łyżeczka ziaren jałowca
  • 1 łyżeczka ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka ziaren pieprzu
  • 2 liście laurowe
  • 2 goździki
  • 1 łyżka soli
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki octu winnego (użyłam z czerwonego wina)
  • 2 łyżki oleju

Przygotowanie:

Karkówkę umyć, osuszyć i pokroić w grube plastry. Każdy plaster ponakłuwać siekaczem do zmiękczania mięsa lub widelcem (można ten krok pominąć, ale mięso zmiękczone jest lepsze - nie polecam potraktowania tłuczkiem). Mięso przełożyć do miski.

Cebulę obrać i pokroić w półplasterki.

W moździerzu lub młynku zmielić jałowiec, ziele angielskie, pieprz, listki laurowe i goździki. Wymieszać z solą, czosnkiem przeciśniętym przez praskę, octem winnym i olejem. Przygotowaną marynatą polać mięso, dobrze wymieszać aby mięso się nią pokryło. Jeśli mięso będzie pieczone tradycyjnie w piekarniku, to schować mięso do lodówki na kilka godzin. Najlepiej 12 h.

Rozgrzać patelnię z grubym dnem i na dość mocnym ogniu obsmażyć plastry karkówki z obydwu stron. Krótko, tak aby tylko pory mięsa się zamknęły. Patelni jeszcze nie myć - będziemy wymywać cały smak po obsmażaniu karkówki.

Wolnowar:
Na dnie wolnowaru rozsmarować delikatnie troszkę oleju. Ułożyć troszkę pokrojonej cebuli. Wyłożyć plastry karkówki, na to ułożyć kolejną warstwę cebuli, rozłożyć część śliwek. Zrobić kolejne warstwy tak aby ostatnią stanowiła cebula. Ponownie rozgrzać patelnię po smażeniu karkówki, wlać wodę lub wino, zagotować i wlać do wolnowara. Nakryć pokrywę i gotować 1h w trybie HIGH, później 10 h w trybie LOW.

Piekarnik:
Dno naczynia posmarować olejem. Ułożyć warstwy karkówki, cebuli i śliwek warstwowo jak w przypadku wolnowara lub ułożyć plastry karkówki na zakładkę przesypując cebulą i układając śliwki. Ponownie rozgrzać patelnię po smażeniu karkówki, wlać wodę lub wino, zagotować i wlać do naczynia. Piec pod przykryciem 2 h w temperaturze 200oC, aż karkówka będzie miękka.


Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Roladki schabowe z serem, w sosie własnym


Małe i zgrabne roladki schabowe z serem w środku, podduszone w sosie własnym. Do ich przygotowania użyłam siekacza zmiękczającego od Tradismak, którym ostatnio zastępuję mój tłuczek choć oczywiście można roztłuc w tradycyjny sposób kotlety. Pyszny i prosty obiad :)



Składniki:

  • 0,5 kg schabu
  • sól, pieprz
  • mąka
  • ser żółty
  • olej lub smalec do smażenia
  • woda do podlania (około 3/4 szklanki)

Przygotowanie:

Schab pociąć na cienkie kotlety. Rozbić tłuczkiem lub zmiękczyć za pomocą siekacza. Posolić i oprószyć pieprzem z każdej strony. Ser pokroić w słupki. Na brzegu każdego kotleta schabowego położyć słupek sera i zwinąć ciasno roladkę. Roladki obtoczyć w mące i obsmażyć na złoto z każdej strony. Następnie podlać wodą, przykryć patelnię pokrywą i poddusić około 15-20 min. Pod koniec zwiększyć moc palnika, zdjąć palnika i odparować nadmiar sosu.

Podawać wg uznania, z kaszą lub ziemniakami, buraczkami, surówkami.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 22 kwietnia 2017

Schabowy w panierce z prażoną cebulką


Witajcie po Świętach! Dziś przychodzę do Was z propozycją na tradycyjnego, zacnego schabowego, jednak w troszkę odmienionej wersji - w panierce z prażoną cebulką. Najpierw schabowy krótko obsmażany aby nie spalić cebulki w panierce, a następnie dopieczony w środku. Aromatyczny, soczysty i bardzo apetyczny.

Dzięki dalszej współpracy z Tradismak, otrzymałam siekacz zmiękczający do mięs Victor. Głównie zainteresowałam się nim do zmiękczania mięs, z których robię wędliny (a tam jest niezbędny) lecz nie byłabym sobą, gdybym nie przetestowała go na zwykłym schabowym. Siekacz to 51 ostrych nożyków w teleskopowej obudowie. Dzięki takiemu siekaniu nacinamy mięso, które szybciej kruszeje, a przyprawy lepiej wnikają w głąb mięsa skracając czas peklowania lub marynowania. Specjalnie moje kotlety były grube, ponad 2 cm i przed smażeniem potraktowane właśnie siekaczem. Efekty przerosły moje oczekiwania (nie skłamię, jak napiszę, że raczej spodziewałam się grubej podeszwy). Mięso, pomimo iż pokrojone w dość grube plastry, było mięciutkie i rozpływało się w ustach. Schabowy pierwsza klasa!











Składniki:

  • 3 kotlety schabowe 
  • sól i pieprz
  • smalec lub olej do smażenia

Panierka z prażoną cebulką:
  • 0,5 szklanki bułki tartej
  • 2 łyżki prażonej cebulki
  • mąka
  • 2 jajka

Przygotowanie:

Kotlety schabowe rozbić tłuczkiem lub użyć siekacza zmiękczającego do mięs. Z każdej strony oprószyć solą i pieprzem.

Przygotować panierkę: bułkę tartą wymieszać z prażoną cebulką. Gdyby kawałki cebulki były za duże, bułkę wraz z cebulką umieścić w malakserze i rozdrobnić. Jajka roztrzepać widelcem z odrobiną soli i wody.

Na patelni rozpuścić smalec lub rozgrzać olej. Kotlety schabowe panierować kolejno w mące, jajku i bułce tartej. Można czynność powtórzyć i panierować podwójnie. Kotlety smażyć krótko i na dość sporej mocy palnika z obydwu stron na złoto. Usmażone przełożyć do naczynia żaroodpornego lub na blaszkę i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180oC (podpiekałam z funkcją termoobiegu) i podpiekać około 10 min.




Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 7 marca 2017

Domowa biała kiełbasa


Pierwszy raz robiłam domową białą kiełbasę i nie zawiodłam się. Smak nieporównywalny do żadnej sklepowej, a przede wszystkim wiemy co w niej się znajduje. W białej z tego przepisu znajdziecie boczek, karkówkę i łopatkę wieprzową. Boczek miałam dość chudy, ponieważ nie lubię zbyt tłustej kiełbasy. Tak samo inaczej przygotowałam mięso - w białej powinny znajdować się również większe kawałki mięsa, które można uzyskać poprzez zmielenie karkówki na sitku, tzw. szarpaku. Jest to sitko z trzema dużymi otworami. Ja natomiast zmieliłam mięso na sitku 6 mm i mi w zupełności konsystencja kiełbasy odpowiada. Jeśli chodzi o przyprawy to już kwestia gustu, ale biała powinna być aromatyczna i dobrze doprawiona. Dzięki domowemu wyrobowi wędlin mam już w gramach wymierzoną ilość pieprzu, która mi odpowiada i nauczyłam się, że w wędliniarstwie nie ma nic na oko/łyżkę czy łyżeczkę. Dobra waga to podstawa. Gdy wyrobicie masę, spróbujcie ją - mąż próbuje surową, ja natomiast wrzucam małą kulkę na wrzątek i jak się chwilę pogotuje to próbuję. Każdy ma inny gust i smak, a zawsze można doprawić mocniej. Flaki kupiłam w miejscowym sklepie wędliniarskim, ale można śmiało też zamówić przez internet, są też dostępne w większych marketach. Pozostaje mi tylko zarazić Was produkcją własnych wyrobów, jak widzicie ostatnio ich coraz więcej na blogu :) Jak będę robiła kolejną porcję przed Wielkanocą, to dodam zdjęcia z etapów produkcji :)






Składniki:

  • 1 kg średnio tłustego boczku (waga bez skóry)
  • 1 kg karkówki wieprzowej bez kości
  • 500 g łopatki wieprzowej
  • 250 ml lodowatej wody
Przyprawy na 1 kg mięsa:
  • 2 ząbki czosnku (świeżego 10 g lub 3,5 g suszonego)
  • 18-20 g soli zwykłej (daję 18 g)
  • 2 g cukru
  • 1 g pieprzu białego mielonego (można dać czarny)
  • 1 g pieprzu ziołowego
  • 2 g majeranku
Dodatkowo:
  • jelita wieprzowe fi 28-30, użyłam 4 m (1,5 m/1 kg, dla wprawnej ręki nawet 1m/1kg)

Przygotowanie:

Przygotować jelita: opłukać w zimnej wodzie z soli, następnie zalać zimną wodą i namoczyć przez godzinę.

Mięso pokroić na mniejsze kawałki, takie do zmielenia. Podczas krojenia segregować kawałki chudsze od tłustych. Tłuste kawałki razem z czosnkiem zmielić na sitku 4 -5 mm a chudsze na sitku 6 lub 8 mm (można z braku sitek zmielić wszystko na 5 mm - tym standardowym), karkówkę można zmielić na szarpaku. Zmielone mięso przełożyć do misy, dodać dokładnie odważone przyprawy i wyrobić, tak aby mięso się rozkleiło - zaczęło kleić się do rąk. Mięso wyrabiam w robocie planetarnym hakiem do drożdżowych ciast. Na samym końcu dodawać stopniowo wodę, aż mięso ją całą wchłonie - w zależności od struktury można dodać odrobinę więcej lub mniej.

Uszykować jelita: zlać wodę, jeszcze raz przepłukać, wg gustu podzielić na mniejsze kawałki - u mnie o długości 2 m. Przygotować tuleję do nadziewania kiełbas - w zależności od konstrukcji Waszej maszynki. U mnie jest to ślimak, sitko szarpak (sitko z 3 dużymi otworami) i tuleja. Tuleję delikatnie posmarować odrobiną smalcu aby jelita ładnie się naciągały i na tuleję naciągnąć jelito. Nałożyć do maszynki mięsa i przecisnąć troszkę tak aby pozbyć się powietrza i na końcu tulei ukazała się masa mięsna. Zawiązać supełek na końcówce jelita i zacząć nadziewać ściśle kiełbaski. Najlepiej pracuje się w dwóch - jeden nakłada mięso i dociska a drugi formuje kiełbaski i skręca. U mnie kiełbaski długości około 10 cm. Można też sobie poradzić samemu - nadziać długi odcinek jelita, wyłączyć maszynkę i następnie poskręcać kiełbaski, końcówkę zawiązać.

Do mrożenia kiełbas nie sparzam, chyba, że zostały przygotowane z odmrożonego mięsa.

Kiełbasę białą najlepiej parzyć w wodzie o temperaturze 75oC, przez 20-25 min. Wtedy jest soczysta.


Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 4 marca 2017

Schab z majerankiem i czosnkiem niedźwiedzim z szynkowara


Kolejna wędlina na zamówienie, tym razem przygotowałam dla mamy i co mnie bardzo cieszy, namówiłam ją na szynkowar. W sumie nie dałam jej wyjścia - po prostu jej zamówiłam i tyle :) Przyprawy dobrała sobie sama: majeranek i czosnek niedźwiedzi. Powiem szczerze, że wyszło przepysznie i aromatycznie - podkradłam dwa plasterki dla siebie i męża, ale ciiiii i dziś nastawiłam taki sam schab dla siebie. Tym razem schab parzyłam do temperatury 68oC, wyszedł bardzo soczysty - widać na zdjęciu? Mam nadzieję, że mamuśce zasmakuje i będzie używała szynkowar, który za chwilę dostanie :) Schab ten przygotowałam w szynkowarze Duet i do niego dobrałam proporcje. Pamiętajcie aby do wagi swojego schabu i swojego szynkowara dobrać odpowiednie proporcje soli peklowej. Polecam bardzo :)





Składniki:

  • schab 1,30 kg
  • sól peklowa 23,4 g (18g /kg mięsa) 
Dodatkowo:
  • majeranek 
  • czarny pieprz (używam świeżo mielony z młynka)
  • czosnek niedźwiedzi

Przygotowanie:

Schab oczyścić, osuszyć, obsypać solą peklową i wymasować. Przełożyć do pojemnika i peklować w lodówce 3-4 pełne doby. Schab obracać raz dziennie, aby równomiernie się peklował.

Po czasie peklowania schab oprószyć pieprzem, majerankiem i czosnkiem niedźwiedzim z każdej strony - ilość jest dowolna, obsypuję "na oko", tak aby mięso było ładnie oprószone.

Szynkowar wyłożyć woreczkiem nadającym się do szynkowarów lub użyć woreczka takiego do mrożenia. Można bezpośrednio wkładać również do praski jeśli szynkowar jest ze stali nierdzewnej. Do worka włożyć schab, woreczek skręcić pozbywając się powietrza, nałożyć płytkę dociskową a następnie klamrę ze sprężyną. Tak przygotowany szynkowar wstawić do lodówki jeszcze na 8-12 h.

Następnie na dno garnka ułożyć kratkę (jak przy wekowaniu) lub ściereczkę, włożyć szynkowar i całość zalać wodą (można wrzątkiem, ja zawsze nalewam zimną), woda do 1 cm poniżej brzegu praski. Nastawić palnik na największą moc, gdy temperatura wody osiągnie 75oC zmniejszyć moc palnika i podczas parzenia utrzymywać temperaturę 75oC, przydatny jest termometr, który u mnie cały czas jest w garnku. Jeśli nie posiadacie termometru to woda ma delikatnie pyrkać. Parzyć aż do czasu gdy po wbiciu termometru w wyrób, temperatura wskaże 68oC (polędwicę można parzyć już do 64-66oC). Parzyłam od początku z wbitym termometrem. Czas parzenia wyszedł 140 min.

Po parzeniu szynkowar wyjąć z gorącej wody, nie otwierać (!!!!) i całość schłodzić w zimnej wodzie (wstawiam do zlewu i zalewam oczywiście 1 cm poniżej brzegu praski). Gdy szynkowar jest zimny wstawić go do lodówki na około 12 h (daję na noc) aby mięso stężało i ładnie się kroiło. Po tym czasie szynkowar otworzyć, wyciągnąć wędlinę (woreczek jest tu przydatny) i już możemy się delektować. Bez woreczka też nie ma problemu z wyciąganiem - wystarczy tylko praskę zanurzyć w gorącej wodzie na chwilkę, przewrócić do górny dnem, stuknąć i wędlina wypadnie z praski.

* schab można przygotować również w osłonce barierowej - parzymy wtedy 10 min na każdy cm średnicy osłonki (5 cm średnicy = 50 min parzenia) do otrzymania 68oC wewnątrz wyrobu.

Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena