Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wigilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wigilia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 grudnia 2018

Karp w galarecie


Przygotowując zupę rybną z karpia zawsze robię karpia w galarecie. Niewielką ilość, półmisek z jednym płatem filetowanego karpia, pokrojonego na cztery kawałki. Zalewam wtedy całość tężejącą galaretą. Moja galareta nie jest klarowna, jeśli chcecie bardzo klarowny wywar to sklarujcie go z użyciem białka.




Składniki:

Wywar:
  • 3 kręgosłupy wraz z płetwami po sprawionych karpiach (lub 2 kg lub więcej sprawionych głów z karpia)
  • woda (około 2-2,5 litra)
  • 2 duże marchewki
  • 1 duża pietruszka
  • kawałek korzenia selera
  • 10 cm zielonej części pora
  • opalona cebula
  • 3 listki laurowe
  • 6 kulek ziela angielskiego
  • 10 ziarenek pieprzu
  • łyżka soli
Dodatkowo:
  • sprawiony karp (1-1,5 kg)
  • sok z 1/2 cytryny
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • do dekoracji: gotowana marchewka i pietruszka z wywaru, gotowane jajko, zielone pietruszka

Przygotowanie:

Kręgosłupy z karpia umieścić w szerokim garnku, zalać zimną wodą aż do zakrycia resztek ryb. Wstawić na palnik i zagotować. Gdy wytrącą się szumowiny (biała piana) to zdjąć łyżką cedzakową. Dodać obrane i umyte warzywa, opaloną cebulkę oraz przyprawy. Gotować na niewielkiej mocy palnika przez 1,5 godziny. Po tym czasie wywar przecedzić przez gęste sito.

W międzyczasie przygotować karpia - wg gustu może to być cały karp wraz z głową, sam tułów lub sprawiony filet. Zawsze mam filet pokrojony na cztery kawałki. Ryba oczywiście musi być sprawiona, bez wnętrzności i łusek. Jeśli chcemy wykorzystać głowę to również musi być oczyszczona, bez oczu. Tyłów może być pokrojony na dzwonka.

Wywar z karpia ponownie zagotować i skręcić palnik aby delikatnie mrugał. Do wywaru delikatnie włożyć dzwonka karpia lub filet pokrojony na kawałki. Gotować delikatnie 20 min. Po tym czasie łyżką cedzakową wyjąć kawałki karpia i odłożyć na desce do ostudzenia.

Wywar jeszcze raz przecedzić przez gęste sito lub gazę. Na galaretę odlać 0,5 litra wywaru (starczyło do przygotowania jednego płatu fileta, do całego karpia 1 litr). Podgrzać, doprawić w razie potrzeby jeszcze solą, dodać sok z cytryny i do bardzo ciepłego dodać żelatynę, wymieszać do jej rozpuszczenia.

Na dno półmiska wylać troszkę wywaru i odstawić do lodówki do całkowitego stężenia. Na stężały wywar ułożyć kawałki karpia formując ponowny kształt ryby, udekorować wg uznania warzywami, jajkiem, natką pietruszki, na końcu zalać delikatnie tężejącą galaretą. Odstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

Smacznego!
Czytaj więcej

Zupa z karpia, słodko-kwaśna z rodzynkami


Zupa z karpia mojego dzieciństwa, która pojawia się tylko raz w roku na wieczerzy wigilijnej. Taką przygotowywała moja babcia ze strony taty, później moja mama, a teraz kolej na mnie. Zupa słodko-kwaśna, z rodzynkami, podawana w filiżankach do popijania niczym barszczyk. Gotując wywar zawsze przygotowuję go więcej i oprócz zupy robię również karpia w galarecie.



Składniki:

Wywar:
  • 3 kręgosłupy wraz z płetwami po sprawionych karpiach (lub 2 kg lub więcej sprawionych głów z karpia)
  • woda (około 2-2,5 litra)
  • 2 duże marchewki
  • 1 duża pietruszka
  • kawałek korzenia selera
  • 10 cm zielonej części pora
  • opalona cebula
  • 3 listki laurowe
  • 6 kulek ziela angielskiego
  • 10 ziarenek pieprzu
  • łyżka soli
Reszta:
  • 1 litr wywaru z karpia
  • garść rodzynek
  • 2-3 łyżki cukru
  • sok wyciśnięty z cytryny (lub 0,5 łyżeczki kwasku cytrynowego)
  • 1 łyżka masła
  • 200 g śmietany słodkiej (18% lub nawet 30%)
  • 2 żółtka
  • 2 łyżeczki mąki
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Kręgosłupy z karpia umieścić w szerokim garnku, zalać zimną wodą aż do zakrycia resztek ryb. Wstawić na palnik i zagotować. Gdy wytrącą się szumowiny (biała piana) to zdjąć łyżką cedzakową. Dodać obrane i umyte warzywa, opaloną cebulkę oraz przyprawy. Gotować na niewielkiej mocy palnika przez 1,5 godziny. Po tym czasie wywar przecedzić przez gęste sito lub przez gazę, doprawić ewentualnie solą i pieprzem do smaku. Odłożyć 1 lit wywaru na zupę, resztę wykorzystać np. do karpia w galarecie lub zamrozić do innego wykorzystania.

W garnuszku umieścić 1 litr wywaru z karpia, masło, rodzynki, cukier, sok z cytryny (lub kwasek). Zagotować i pogotować około 10 min aż rodzynki będą miękkie. Spróbować i w razie potrzeby dodać cukru lub soku z cytryny - ma być słodko-kwaśny.

W międzyczasie do szklanki lub większej miarki odlać troszkę wywaru, ostudzić (ma być ciepłe) i dodać śmietanę, mąkę oraz żółtka. Rózgą kuchenną wymieszać aby nie było grudek.

Garnek z wywarem zdjąć na chwilę z ognia, ciągle mieszając wlać mieszankę śmietany z żółtkami do rosołu. Garnek znów postawić na palniku, zagotować (nie gotować zbyt długo!). Zupę ewentualnie jeszcze przyprawić solą i pieprzem do smaku.

Zupę w moim domu podaje się na wieczerzy wigilijnej w filiżankach do popijania, niczym barszczyk. Można jednak podać ją z drobnym makaronem lub kluseczkami i kawałkami karpia tradycyjnie w głębokich talerzach.

Smacznego!
Czytaj więcej

Krokiety z kapustą i grzybami


Krokiety - uwielbiamy na wszelkie możliwe sposoby. Z mięsem, z pieczarkami, brokułami a przede wszystkim z kapustą i grzybami. Jeśli nie macie suszonych grzybów polecam też z farszem z kiszonej kapusty i pieczarek. Również wychodzą bardzo smaczne :)



Składniki:

Ciasto naleśnikowe:
  • 2 jaja
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 2 szklanki mąki
  • 1,5 szklanki mleka
  • 1,5 szklanki wody
  • 2 łyżki oleju
  • olej do smażenia
Kapusta z grzybami:
  • 100 g suszonych grzybów
  • 2 kg kiszonej kapusty
  • 300 g cebuli
  • 2-3 liście laurowe
  • sól i pieprz do smaku
  • olej lub masło klarowane do smażenia
Dodatkowo:
  • 2 jaja
  • bułka tarta 
  • masło klarowane lub olej do obsmażenia

Przygotowanie:

Przygotować kapustę z grzybami: suszone grzyby umieścić w miseczce i zalać gorącą wodą. Pozostawić do namoczenia - najlepiej na całą noc. Namoczone grzyby odcedzić (wodę zachować) i wg uznania pokroić drobniej lub zostawić w całości.

Kapustę kiszoną odsączyć z nadmiaru soku, gdyby była za kwaśna przepłukać zimną wodą, odcedzić i umieścić w garnku. Dodać pokrojone grzyby, listek laurowy i podlać pozostałą wodą po moczeniu grzybów. Kapustę gotować do miękkości około 2h, mieszając od czasu do czasu i w razie potrzeby podlewać wodą. Kapustę gotuję w szybkowarze, zajmuje mi to 20 min.

Gdy kapusta będzie już miękka pokroić cebulę w kosteczkę i zezłocić na odrobinie oleju. Podsmażoną cebulkę dodać do garnka z kapustą i przesmażyć aż nadmiar płynów odparuje a kapusta przejdzie zapachem i smakiem cebulki, około 10 min. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Kapustę zostawić do ostudzenia, posiekać nożem aby była drobniejsza.

Ciasto naleśnikowe: jaja wymieszać z solą, dodać mąkę i część płynów. Zmiksować na gładką masę bez grudek. Dodać resztę płynów i olej. Zmiksować. Ciasto przykryć i odstawić na około 30 min, aby odpoczęło.

Po tym czasie smażyć cienkie naleśniki na dobrze rozgrzanej i lekko natłuszczonej patelni. Ja do smażenia naleśników używam buteleczki ze sprayem, w której mam olej i tylko pryskam na samym początku. Niektórzy do krokietów smażą naleśniki tylko z jednej strony - ja smażę tradycyjnie z dwóch stron na złoty kolor.

Usmażone naleśniki kłaść na talerz, pozostawić do ostygnięcia.

Naleśnika położyć na desce lub talerzu, wyłożyć część farszu. Rozsmarować po całości, zostawiając około 1 cm odstęp od brzegu naleśnika. Złożyć krokieta. W tym poście zdjęcia, jak ja składam. Postąpić tak samo z resztą naleśników.

Zrolowane krokiety maczać w rozkłóconym jajku ze szczyptą soli i obtaczać w bułce tartej. Smażyć na rozgrzanym oleju lub maśle do zezłocenia. Polecam usmażyć w panierce tylko ile, ile chcemy w danej chwili zjeść. Reszta spokojnie może czekać w lodówce na swoją kolej do panierowania i smażenia. Takie na świeżo są najlepsze. Bez panierki można też mrozić.
Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 12 grudnia 2018

Karp smażony na maśle klarowanym


Jeśli karp to dla mnie tylko zwyczajny, smażony - ale na maśle. Uwielbiam :) Takiego w najprostszej postaci. Tylko obsmażony na złoto i dopieczony z wiórkami masła w piekarniku tuż przed Wigilią. Polecam serdecznie :)

Składniki:

  • karp
  • sól
  • mąka
  • masło klarowane

Przygotowanie:

Oprawić karpia: oskrobać z łusek, odciąć głowę i płetwy, naciąć brzuch, wyjąć wnętrzności, dokładnie opłukać (w środku i na zewnątrz), osuszyć. Można wyfiletować lub pociąć wraz z ośćmi w dzwonka lub przekroić wzdłuż grzbietu i wtedy pokroić na porcje.

Porcje karpia oprószyć solą, włożyć do miski, przykryć folią i zostawić w lodówce na 12 h. Następnie każdą porcję obtoczyć w mące. Na szerokiej patelni rozgrzać masło klarowane i na gorące masło kłaść karpia - najpierw skórą do dołu, smażyć z obydwu stron po około 5-7 minut.

Karpia zazwyczaj smażę troszkę krócej, po usmażeniu kładę skórą do góry na blachę piekarnikową wyłożoną matą teflonową, obkładam wiórkami masła i tuż przed kolacją wigilijną chwilę dopiekam w piekarniku aż masło się rozpuści a skórka bardziej zarumieni.

Smacznego!
Czytaj więcej

niedziela, 9 grudnia 2018

Makiełki


Nie wyobrażam sobie Wigilii bez makiełek - makiełki to moja miłość od dzieciństwa. Słodka masa makowa przygotowana domowym sposobem podana z makaronem lub domowymi kluskami. Makiełki to potrwa wielkopolska - najczęściej podawana z pszennym pieczywem namoczonym w mleku, zamiast makaronu lub klusek. Z dzieciństwa jednak pamiętam tylko wersję z makaronem. Zawsze kiedy robię makowce to część masy zostawiam właśnie na makiełki. Uwielbiam :)



Składniki:

  • 200 g makaronu (łazanki, kokardki lub domowy grubiej cięty)
  • 200 g masy makowej
Masa makowa:
  • 500 g maku*
  • 100 g masła
  • 2 łyżki miodu
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka dżemu (np. pomarańczowy, wiśniowy, powidła śliwkowe)
  • 2 łyżki ekstraktu migdałowego/rumu/amaretto lub olejek/aromat migdałowy/rumowy
  • 0,5 szklanki skórki pomarańczowej kandyzowanej
  • 200 g rodzynek
  • 100 g suszonych owoców (moreli, żurawiny, wiśni - wg uznania)
  • 70 g orzechów włoskich
  • 30 g migdałów

Przygotowanie:

Mak umieścić w garnku i zalać gorącą wodą około 3-4 cm powyżej poziom maku, wstawić na palnik, zagotować, skręcić moc palnika i pogotować 30 min na małej mocy palnika mieszając od czasu do czasu.

Ugotowany mak odcedzić np. na sicie wyłożonym gazą lub chustą serowarską, zostawić do odcieku na około 15 - 30 min, a następnie zmielić dwukrotnie w maszynce do mielenia mięsa na najdrobniejszym sitku, specjalnym do maku - makowym.

Rodzynki zalać wrzątkiem, zostawić do napęcznienia a następnie odcedzić. Suszone owoce, orzechy i migdały drobno posiekać.

W rondelku umieścić masło, cukier, miód i zagrzać aż całość się rozpuści. Zmielony mak umieścić w makutrze lub misce, dodać rozpuszczone z cukrem i miodem masło, dżem, ekstrakt oraz wszystkie bakalie. Dobrze wymieszać.

Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu, odcedzić i jeszcze ciepły wymieszać z częścią masy makowej (u mnie około 200 g). Proporcje to kwestia indywidualna - ja lubię sporo masy makowej w stosunku do makaronu, najlepiej dodawać porcjami :)


* znacznie skraca czas pracy użycie maku już zmielonego. Wystarczy zalać go wrzątkiem i zostawić aż do ostygnięcia. Następnie odcedzić na gazie i dalej postępować już tak samo jak ze zwykłym.

Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 7 grudnia 2018

Ryba w zalewie pomidorowo-octowej


Ryba w zalewie pomidorowo-octowej to kolejne danie, które obowiązkowo pojawia się u nas na stole wigilijnym. Przepis na zalewę jest w naszej rodzinie od ponad 20 lat a jej tajnikiem jest dodany skarmelizowany cukier. Serdecznie polecam :)




Składniki:

  • 1 kg filetów rybnych 
  • sól i pieprz
  • mąka
  • olej do smażenia
Zalewa:
  • 1 duża cebula
  • 4 szklanki wody
  • 4 listki laurowe
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • 12 ziaren pieprzu czarnego
  • 3/4 szklanki octu
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 łyżeczki przecieru pomidorowego

Przygotowanie:

Filety rybne opłukać i osuszyć ręcznikiem papierowym a następnie pokroić na kawałki. Rybę oprószyć solą i pieprzem z każdej strony. Rozgrzać patelnię z olejem, rybę obtoczyć w mące i podsmażyć na złoto z każdej strony.

Przygotować zalewę: cebulę obrać i pokroić w półplasterki. W garnku, w których będziemy gotować zalewę zagotować wodę, gdy zawrze wrzucić pokrojoną cebulę, zamieszać, zagotować chwilkę i przelać na sito.

Do garnka wlać 4 szklanki wody, dołożyć listki laurowe, ziele angielskie i pieprz czarny. Od momentu zagotowania zmniejszyć palnik i pogotować około 5 min.

Pod koniec gotowania zalewy na palniku obok skarmelizować cukier: na suchą patelnię równomiernie na dno wsypać 1/2 szklanki cukru, nie mieszając poczekać aż cukier zacznie się rozpuszczać i nabierać złotej, bursztynowej barwy. Gdy karmel będzie gotowy, chochelką, bardzo ostrożnie (reakcja dość silna) wlać do karmelu trochę zalewy - cukier natychmiast się zbryli, lecz po chwili zacznie ponownie się rozpuszczać. Gdy cały karmel się rozpuści w zalewie, zawartość patelni przelać do garnka z zalewą, dodać ocet i przecier pomidorowy, zagotować całość dobrze mieszając.

Usmażoną rybę ułożyć w naczyniu z przykrywą (u mnie żaroodporne), wyłożyć na nie sparzoną cebulę i zalać zalewą. Przykryć pokrywą, wystudzić w temperaturze pokojowej, następnie przełożyć do lodówki. Ryba najlepsza jest po 36-48 godzinach marynowania.

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 6 grudnia 2018

Wigilijny kompot z suszu


Na wigilijnym stole pozycja obowiązkowa - kompot z suszonych owoców. Aromatyczny, intensywny i pyszny. Dodaję tylko suszone owoce, bez tych suszonych podwędzanych - tak jak kocham wędzone wyroby to jednak smak dymu w kompocie bardzo mi przeszkadza. Ta propozycja to dla mnie idealny skład. Polecam serdecznie :)

Składniki:

  • 300 g suszonych śliwek bez pestek
  • 150 g suszonych jabłek
  • 150 g suszonych moreli
  • 150 g suszonych gruszek
  • 150 g rodzynek
  • 3-4 suszone figi
  • 10 suszonych daktyli
  • skórka z pomarańczy
  • sok z cytryny
  • 3-4 litry wody
  • cukier lub miód do smaku
  • opcjonalnie laska cynamonu i 3 goździki

Przygotowanie:

Pomarańczę wyszorować i ściąć pomarańczową skórkę - bez albedo. Owoce przepłukać na sicie, włożyć do garnka, zalać wodą i odstawić na 2-3 godziny. Następnie dodać laskę cynamonu i goździki oraz skórkę pomarańczową i wstawić na palnik. Na wolnym ogniu stopniowo podgrzewać, na końcu zwiększyć moc palnika i doprowadzić do wrzenia. Skręcić moc palnika i pogotować na wolnym ogniu 15 min. Po tym czasie dosłodzić do smaku miodem lub cukrem oraz dodać sok z cytryny. Kompot schłodzić i odstawić aby nabrał smaku. Podawać zimny lub letni - wg upodobań.

Kompot podaję z częścią owoców, resztę pozostałych owoców odcedzam i mrożę - później po świątecznych obowiązkach robię pyszny i szybki dżem.

Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 13 grudnia 2016

Masa makowa


Mistrzynią makowców w moim rodzinnym domu była zawsze mama. Piekła dla nas, dla rodziny i sąsiadki. Zawsze z domowej masy makowej, nigdy gotowca. Pamiętam jak będąc dzieckiem kręciłam mak jeszcze zwykłą, ręczną i metalową maszynką na korbkę. Przed dodaniem jajek lub białek do masy makowej, taka masa odkładana była na makiełki - masy makowej z makaronem, do dziś makiełki są moim ulubionym daniem ze stołu wigilijnego. Moja masa makowa jest troszkę bogatsza w bakalie niż ta, którą pamiętam z dzieciństwa ale niezmiennie musi być dodatek dżemu - tylko łyżka ale fantastycznie wzbogaca smak masy. Nie będę więcej zachwalać, po prostu trzeba zrobić i tyle :)


Składniki:

  • 500 g maku*
  • 100 g masła
  • 2 łyżki miodu
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka dżemu (np. pomarańczowy, wiśniowy, powidła śliwkowe)
  • 2 łyżki ekstraktu migdałowego/rumu/amaretto lub olejek/aromat migdałowy/rumowy
  • 0,5 szklanki skórki pomarańczowej kandyzowanej
  • 200 g rodzynek
  • 100 g suszonych owoców (moreli, żurawiny, wiśni - wg uznania)
  • 70 g orzechów włoskich
  • 30 g migdałów

Przygotowanie:

Mak umieścić w garnku i zalać gorącą wodą około 3-4 cm powyżej poziom maku, wstawić na palnik, zagotować, skręcić moc palnika i pogotować 30 min na małej mocy palnika mieszając od czasu do czasu.

Ugotowany mak odcedzić np. na sicie wyłożonym gazą lub chustą serowarską, zostawić do odcieku na około 15 - 30 min, a następnie zmielić dwukrotnie w maszynce do mielenia mięsa na najdrobniejszym sitku, specjalnym do maku - makowym.

Rodzynki zalać wrzątkiem, zostawić do napęcznienia a następnie odcedzić. Suszone owoce, orzechy i migdały drobno posiekać.

W rondelku umieścić masło, cukier, miód i zagrzać aż całość się rozpuści. Zmielony mak umieścić w makutrze lub misce, dodać rozpuszczone z cukrem i miodem masło, dżem, ekstrakt oraz wszystkie bakalie. Dobrze wymieszać. Już jest gotowa do spożycia, do zrobienia makiełek, klusek z makiem lub kutii.

Dodając ubite białka lub jajka (w zależności od przepisu) mamy już nadzienie do makowców, bułeczek, rogalików i innych makowych wypieków.

Masę makową przechowywać w lodówce.

* znacznie skraca czas pracy użycie maku już zmielonego. Wystarczy zalać go wrzątkiem i zostawić aż do ostygnięcia. Następnie odcedzić na gazie i dalej postępować już tak samo jak ze zwykłym.


Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 8 grudnia 2016

Pieczone pierogi z kapustą i grzybami


W ubiegłym roku planowałam zrobić te pierożki na Wigilię. Z racji tego iż zawsze obowiązkowo muszą pojawić się tradycyjne, gotowane, to z braku czasu z tych pieczonych zrezygnowałam. Zamroziłam za to kapustę z grzybami i pierożki upiekłam w wolnej chwili po Świętach. Skorzystałam z przepisu na ciasto Julianny, farsz wykorzystałam swój i pierożki z lenistwa lepiłam z kwadratów. Mniej wałkowania i nie ma skrawków ciasta. Polecam serdecznie :)




Składniki (18 szt):

Ciasto:
  • 120 g zimnego masła
  • 200 g mąki
  • 2 łyżki kwaśnej gęstej śmietany
  • szczypta soli 
Wszystkie składniki posiekać nożem lub umieścić w malakserze i zagnieść gładkie ciasto, owinąć folią i schować do lodówki na minimum 1 godzinę. Można również ciasto przygotować nawet 24 h wcześniej i przechowywać w lodówce.

Farsz:
  • 25 g suszonych grzybów
  • 0,5 kg kiszonej kapusty
  • 100 g cebuli
  • 1 liść laurowy
  • sól i pieprz do smaku
Suszone grzyby umieścić w miseczce i zalać gorącą wodą. Pozostawić do namoczenia - najlepiej na całą noc. Namoczone grzyby odcedzić (wodę zachować) i pokroić drobniej.

Kapustę kiszoną odsączyć z nadmiaru soku, gdyby była za kwaśna przepłukać zimną wodą, odcedzić i umieścić w garnku. Dodać pokrojone grzyby, listek laurowy i podlać pozostałą wodą po moczeniu grzybów. Kapustę gotować do miękkości około 2h, mieszając od czasu do czasu i w razie potrzeby podlewać wodą.

Gdy kapusta będzie już miękka pokroić cebulę w kosteczkę i zezłocić na odrobinie oleju. Podsmażoną cebulkę dodać do garnka z kapustą i przesmażyć aż nadmiar płynów odparuje a kapusta przejdzie zapachem i smakiem cebulki, około 10 min. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Dodatkowo:
  • jajko do posmarowania
  • gruboziarnista sól lub kminek do posypania

Przygotowanie:

Schłodzone ciasto podzielić na dwie części. Każdą część wyłożyć na stolnicę oprószoną mąką i rozwałkować na kwadrat, ciasto o grubości 5 mm. Rozwałkowane ciasto podzielić na 9 równych kwadratów. Na każdy z nich nałożyć porcję farszu i zlepić pierogi.

Pierogi układać na blasze wyścielonej papierem do pieczenia, można również nakłuć w kilku miejscach aby podczas pieczenia nadmiar płynów odparował z farszu, posmarować roztrzepanym jajkiem i wg uznania posypać gruboziarnistą solą, kminkiem lub czarnuszką.







Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 1800C i piec około 20 min do złotego koloru.


Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 22 grudnia 2015

Ryba po grecku


Ryba po grecku to takie danie, które niczym fasolka po bretońsku lub pierogi ruskie, ze swoją nazwą tudzież krajem lub regionem w swojej nazwie, nie ma nic wspólnego. Nie dociekałam skąd pochodzi nazwa ryby po grecku, jedno jest tylko pewne - w Grecji o takiej rybie nikt nie słyszał. Uwielbiam taką rybkę pod warzywną kołderką, może też dlatego, że robię ją zaledwie raz do roku. Do warzyw nie dodaję pora, ponieważ powoduje on szybszą fermentację, pomimo obróbki cieplnej. Warzywa ścieram na tarce, bo lubię je w drobniejszej wersji, ale można też pokroić w słupki i wtedy zachowają swoją chrupkość. Rybkę taką najlepiej przygotować dwa, trzy dni wcześniej aby mogła przejść smakiem i aromatem warzywnego sosu. Przepis mam już ponad 18 lat, zapisany w starym kajeciku wyniesiony z domu rodzinnego.





Składniki:

  • 1 kg filetów rybnych (u mnie morszczuk)
  • mąka do panierowania ryby
  • olej do smażenia
Zalewa warzywna:
  • 300 g marchwi 
  • 100 g korzenia selera
  • 100 g korzenia pietruszki
  • 3 cebule (średnie)
  • 2 łyżki cukru
  • 2 listki laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 5 łyżeczek koncentratu pomidorowego
  • sól i pieprz
  • około 1/2 szklanki wody

Przygotowanie:

Jeśli używamy ryby mrożone, najpierw rozmrozić i osuszyć. Oprószyć solą i zostawić nasolone na czas przygotowania warzyw (nasolone wcześniej nie rozpadną się podczas smażenia).

Warzywa obrać, umyć i zetrzeć na tarce (wielkość oczek dowolna). Cebulę pokroić w drobną kosteczkę.

Na patelni rozgrzać olej, filety rybne obtoczyć mące i smażyć na złoto z każdej strony.

Na tą samą patelnię co smażyliśmy ryby (o ile tłuszcz się nie przypalił) wrzucić cebulkę i zezłocić. Do podsmażonej cebuli dodać warzywa i chwilę przesmażyć. Następnie warzywa podlać wodą, dodać cukier, liść laurowy, ziele angielskie, paprykę i koncentrat. Wymieszać i poddusić wszystko aż warzywa zmiękną a nadmiar płynu odparuje. Na końcu doprawić solą i pieprzem, ewentualnie dodać więcej przypraw. Smak sosu musi być wyraźny.

Na dno naczynia (u mnie miseczka z przykrywką) rozłożyć cienką warstwę sosu, układać usmażone filety rybne na przemian z warstwą sosu warzywnego tak, aby ostatnią warstwę stanowiły warzywa. Całość przykryć pokrywką lub owinąć folią spożywczą i gdy ostygnie wstawić do lodówki. Najlepiej smakują po 2-3 dniach, podawane zarówno na zimno jak i na ciepło, choć ja zawsze jem na zimno.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Farsz do pierogów, krokietów, pasztecików - kapusta z pieczarkami


Suszone grzyby to u nas produkt deficytowy, bo ani ja ani mąż nie jesteśmy grzybiarzami. Zawsze uchowam to co dostanę lub kupię specjalnie do kapusty z grzybami ale to też jest tylko niewielka ilość. Na wieczerzę zawsze robię troszkę pierogów, krokietów lub pasztecików z prawdziwymi grzybkami ale gotuję też garnek kapusty z pieczarkami i robię więcej takich pierogów lub krokietów. Wiadomo, pieczarki to nie to samo co grzyby leśne, ale zapewniam, że jeśli ktoś nie ma dostępu do leśnych grzybków, ten farsz będzie także znakomity.

Składniki:

  • 2 kg kapusty kiszonej
  • 1 kg pieczarek
  • 400 g cebuli
  • 3-4 listki laurowe
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Pieczarki oczyścić i obrać, jeśli mają brzydką skórkę. Następnie zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Kapustę kiszoną odsączyć z nadmiaru soku, gdyby była za kwaśna przepłukać zimną wodą, odcedzić i umieścić w garnku. Dodać pieczarki, listek laurowy i podlać wodą. Kapustę gotować do miękkości około 2h, mieszając od czasu do czasu i w razie potrzeby podlewać wodą.

Gdy kapusta będzie już miękka pokroić cebulę w kosteczkę i zezłocić na odrobinie oleju. Podsmażoną cebulkę dodać do garnka z kapustą i przesmażyć aż nadmiar płynów odparuje a kapusta przejdzie zapachem i smakiem cebulki, około 10 min. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Kapustę zostawić do ostudzenia.

Taka kapusta nadaje się jako farsz do pierogów, krokietów lub pasztecików. Przed dodaniem jej jako farszu, gotową kapustę siekam z grubsza nożem lecz nie jest to konieczne. Tak przyrządzoną kapustę można śmiało przygotować wcześniej i zamrozić.

Smacznego!
Czytaj więcej

Kapusta z grzybami


Kapusta z grzybami to obowiązkowa potrawa każdej naszej Wigilii. Taką kapustę jemy jako dodatek do smażonych ryb podczas wieczerzy i w kolejne dni jako dodatek do mięs. Wykorzystuję ją również jako farsz do pierogów, krokietów czy pasztecików o ile jestem w posiadaniu większej ilości suszonych grzybów. Jeśli nie macie grzybów, polecam również farsz z kapusty i pieczarek. Serdecznie polecam!



Składniki:

  • 100 g suszonych grzybów
  • 2 kg kiszonej kapusty
  • 300 g cebuli
  • 2-3 liście laurowe
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Suszone grzyby umieścić w miseczce i zalać gorącą wodą. Pozostawić do namoczenia - najlepiej na całą noc. Namoczone grzyby odcedzić (wodę zachować) i wg uznania pokroić drobniej lub zostawić w całości (gdy przygotowuję kapustę tylko jako dodatek, grzybów nie kroję).

Kapustę kiszoną odsączyć z nadmiaru soku, gdyby była za kwaśna przepłukać zimną wodą, odcedzić i umieścić w garnku. Dodać pokrojone grzyby, listek laurowy i podlać pozostałą wodą po moczeniu grzybów. Kapustę gotować do miękkości około 2h, mieszając od czasu do czasu i w razie potrzeby podlewać wodą.

Gdy kapusta będzie już miękka pokroić cebulę w kosteczkę i zezłocić na odrobinie oleju. Podsmażoną cebulkę dodać do garnka z kapustą i przesmażyć aż nadmiar płynów odparuje a kapusta przejdzie zapachem i smakiem cebulki, około 10 min. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Kapustę zostawić do ostudzenia, najlepsza jest kilkakrotnie odgrzewana, więc kolejnego dnia również kapustę zagotować i pogotować chwilkę, pozostawić do ostudzenia.

Taka kapusta nadaje się jako farsz do pierogów, krokietów lub pasztecików i jako dodatek do mięs. Przed dodaniem jej jako farszu, gotową kapustę siekam z grubsza nożem lecz nie jest to konieczne. Tak przyrządzoną kapustę można śmiało przygotować wcześniej i zamrozić.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 7 listopada 2015

Drożdżowe paszteciki z pieczarkami/grzybami


Choć paszteciki z grzybami to jeden z przysmaków typowo wigilijnych w naszym domu, jadamy je przez cały rok, wtedy kiedy mamy ochotę. To ciasto drożdżowe jest moim ulubionym do wytrawnych drożdżowych wypieków, sprawdza mi się z każdym nadzieniem lub dodatkiem, jak na przykład w bułeczkach z jarmużowym pesto. Przepis pochodzi z książeczki Pani Domu poleca Boże Narodzenie z 2009 i jest to przepis na kulebiaka z grzybami - czyli jedną dużą roladę z grzybowym wnętrzem. Zawsze dla wygody robię małe, zgrabne paszteciki. Pyszne na ciepło popijane barszczem, na zimno lub też odgrzane dnia następnego. Zamiast grzybów możemy użyć pieczarek, co też bardzo często robię. Święta tuż tuż, więc może komuś się przyda przepis :)




Składniki:

Ciasto drożdżowe:
  • 2 szklanki mąki
  • 30 g drożdży świeżych
  • 3 łyżki stopionego masła (45g)
  • 2 jajka
  • 4 łyżki mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soli
Farsz grzybowy/pieczarkowy:
  • 500 g grzybów (pieczarek, mrożonych lub świeżych)
  • 2-3 łyżki bułki tartej
  • 2 cebule
  • jajko
  • pieprz, sól
  • olej
Dodatkowo:
  • jajko

Przygotowanie:

Drożdże rozpuścić w letnim mleku z łyżką cukru. Mąkę z solą umieścić w misie, dodać jajko, stopione, letnie masło i rozpuszczone drożdże. Wyrobić ręcznie lub w robocie gładkie, elastyczne ciasto. Wyrobione ciasto uformować w kulę, umieścić w misce oprószonej mąką, przykryć ściereczką i pozostawić w cieple do podwojenia objętości na około 1-1,5 h.

Przygotować farsz: grzyby oczyścić, pokroić drobno lub zetrzeć na tarce. Mrożone wcześniej rozmrozić, jeśli używamy suszonych - wcześniej namoczyć i brać pod uwagę wagę grzybów już namoczonych. Obrać cebule, pokroić w drobną kosteczkę i podsmażyć na złoto na odrobinie oleju. Do cebuli dodać grzyby i całość poddusić około 20 min, na koniec dobrze odparować. Doprawić solą i pieprzem. Gdy farsz ostygnie dodać jajko i bułkę tartą, dobrze wymieszać.

Gdy ciasto wyrośnie krótko jeszcze raz je zagnieść aby ciasto odgazować.

Jeśli robimy paszteciki to ciasto podzielić na dwie części. Każdą część rozwałkować na stolnicy (nawet nie muszę nigdy tego ciasta podsypywać mąką) na długi prostokąt, rozsmarować farsz (po połowie na każdą część) zostawiając wolne brzegi, zwinąć w rulon i ostrym nożem pociąć (najlepiej pod skosem) na paszteciki. Każdy pasztecik ułożyć na blaszce z wyposażenia piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia lub matą teflonową.

Jeśli robimy kulebiak - ciasto rozwałkować na prostokąt, wyłożyć farsz i zwinąć w duży rulon. Ułożyć na blaszkę.

Blaszkę przykryć lnianym ręczniczkiem i zostawić do napuszenia na około 30-40 minut. Przed pieczeniem paszteciki/kulebiaka posmarować rozkłóconym jajkiem.

Blachy wstawić do piekarnika nagrzanego do 200oC i paszteciki piec około 25 minut do zrumienienia, dużego kulebiaka piec około 40 min. Studzić na kratce.

Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena