czwartek, 31 stycznia 2019

Zupa kalafiorowa z kaszą jaglaną


Pyszna zupa kalafiorowa z kaszą jaglaną, zabielona jogurtem naturalnym, który można zastąpić słodką śmietanką, doprawiona odrobiną curry i gałki muszkatołowej poleca się na obiad :)



Składniki:

  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka masła klarowanego (oleju lub oliwy)
  • 1 duża marchew
  • 1,5 l bulionu warzywnego (lub mięsnego)
  • 500 g różyczek kalafiora
  • 4 łyżki kaszy jaglanej
  • 1/2 łyżeczki curry
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. W garnku z grubym dnem rozpuścić masło klarowane, wrzucić cebulkę i podsmażyć na złoto. Marchew obrać i pokroić w talarki, półplasterki lub kosteczkę, dodać do podsmażonej cebulki i razem podsmażyć. Całość zalać bulionem i doprowadzić do wrzenia, do zupy dodać różyczki kalafiora, skręcić moc palnika i pogotować 10 min. Po tym czasie kaszę jaglaną przepłukać na sicie zimną wodą, następnie przelać wrzątkiem i dodać do zupy, gotować kolejne 10 min. Zupę zabielić jogurtem naturalnym, dodać curry, gałkę muszkatołową i doprawić do smaku solą i pieprzem.

Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 29 stycznia 2019

Placuszki z dyni z mąką jaglaną


Nie wiem jak Wy, ale ja jesienią porządnie zaopatrzyłam się w puree dyniowe. Dzięki temu kiedy najdzie mnie ochota mogę wyczarować pyszne dania z dynią w roli głównej. Dziś szybkie i proste placuszki z dyni, które smakują zarówno w wersji wytrawnej jak i słodkiej. Z mężem zajadaliśmy się placuszkami z sosem pieczarkowym i prostą sałatą a córcia w wersji słodkiej - z jogurtem naturalnym i domowym dżemem brzoskwiniowym. Jeśli odwiedzacie mój blog częściej to pewnie zauważyliście, że od jakiegoś czasu więcej jest przepisów dietetycznych, lżejszych. Tym razem również placuszki z użyciem mąki jaglanej, zamiast zwykłej pszennej. Oczywiście placuszki wyjdą z każdą mąką, nie musi być to tylko jaglana :) Polecam serdecznie :)






Składniki:

  • 1,5 szklanki puree z dyni*
  • 2 małe jajka
  • 100 g mąki jaglanej** (można zastąpić inną)
  • szczypta soli 
  • olej lub oliwa do smażenia
Sos pieczarkowy:
  • 1 cebula
  • 500 g pieczarek
  • sól, pieprz
  • łyżeczka masła klarowanego
  • 2 łyżeczki jogurtu naturalnego (lub słodkiej śmietanki, kwaśnej śmietany)
Cebulę obrać i pokroić w drobną kosteczkę, pieczarki oczyścić i pokroić w plasterki. Na patelni rozpuścić masło klarowane, wrzucić cebulę i podsmażyć na złoto. Dodać pieczarki, przesmażyć aż będą miękkie, dodać jogurt naturalny (lub słodką śmietankę/kwaśną śmietanę) i chwilę podgrzać. Doprawić solą i pieprzem.

Przygotowanie:

Puree z dyni umieścić w misce, dodać jajka i wymieszać. Dodać mąkę jaglaną, szczyptę soli i ponownie wymieszać. Na patelni rozgrzać odrobinę oleju lub oliwy (natłuściłam tylko do usmażenia pierwszej partii placuszków), łyżką nakładać porcję ciasta dyniowego i smażyć z obu stron po 2-3 minuty, w zależności od grubości placuszków.

Placuszki można podawać na wytrawnie z sosem, np pieczarkowym, grzybowym, pomidorowym, tatarskim lub jako dodatek do mięsa i surówki.

Można też na słodko z konfiturami, miodem lub jogurtem.

* Dynię przekroić na pół, łyżką wybrać pestki, pokroić na mniejsze części i ułożyć w naczyniu żaroodpornym skórką do dołu. Naczynie przykryć pokrywką. Naczynie żaroodporne wstawić do piekarnika nagrzanego do 200oC i piec około 1 godzinę do miękkości. Ja zazwyczaj piekę wieczorem i zostawiam do rana naczynie w piekarniku. Gdy dynia ostygnie z każdej cząstki zdjąć skórkę (z dyni Hokkaido nie trzeba skórki zdejmować) a miąższ wrzucić do malaksera, lub naczynia. Zmiksować na gładkie puree.

** Mąkę jaglaną można kupić gotową ale można też zrobić samemu i ja właśnie tak robię. Kaszę jaglaną płuczę pod bieżącą wodą, aż przelewana woda przestanie być mętna, następnie przelewam wrzątkiem. Dzięki temu kasza i mąka nie będą gorzkie. Kaszę odsączam z nadmiaru wody i wysypuję na blachę piekarnikową wyłożoną papierem do pieczenia lub matą teflonową. Kaszę suszę w piekarniku nagrzanym do 110oC z opcją termoobiegu, z uchylonymi drzwiczkami. Od czasu do czasu kaszę mieszam. Wysuszenie 1 kg zajmuje mi około 55 minut. Po wysuszeniu kaszę mielę w młynku do ziaren (przystawka do robota planetarnego z płaskim ostrzem do mielenia ziaren i bakalii). A kiedy mi się śpieszy i nie mam zapasu mąki z płukanej i suszonej kaszy to mielę taką zwykłą, suchą - goryczka nawet jeśli się pojawia, to mi nie przeszkadza.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Kokosowe kulki z kaszy jaglanej - a'la Raffaello


Uwielbiam kokos i wszystko co kokosowe a szczególną miłością darzę pralinki Raffaello. Dlatego z wielką ciekawością przygotowałam domowe pralinki zrobione z kaszy jaglanej. I nie oszukujmy się, choć są bardzo smaczne to nie przypominają tych oryginalnych pralinek ani w smaku ani w konsystencji lecz są idealną propozycją na zdrowy deser, dosłodzone wg gustu cukrem lub słodzikiem, jak kto woli lub co kto może. W środku również możemy umieścić po zblanszowanym migdale :) Dla mnie, będącej na diecie redukcyjnej są idealnym rozwiązaniem na odrobinę słodyczy :)






Składniki:

  • 100 g kaszy jaglanej
  • 250 ml mleka kokosowego
  • 1 szklanka wiórków kokosowych + do obtoczenia
  • cukier trzcinowy/erytrol/cukier puder do osłodzenia

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną opłukać na sicie zimną wodą, następnie przelać wrzątkiem. Zagotować mleczko kokosowe, wsypać kaszę jaglaną i gotować pod przykryciem 15 min. Następnie dodać wiórki kokosowe, przemieszać, zakryć z powrotem pokrywką i odstawić do ostudzenia.

Po lekkim ostudzeniu całość zmiksować w malakserze, osłodzić do smaku, jeszcze raz przemieszać i dłońmi zwilżonymi wodą zrobić kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Każdą kulkę obtoczyć w wiórkach kokosowych. Schłodzić w lodówce.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 26 stycznia 2019

Smalczyk z fasoli - pasta z fasoli


Nie wierzyłam dopóki sama nie spróbowałam, że pasta z fasoli ze złotą cebulką może być aż tak dobra. Oglądałam program Karola Okrasy i właśnie tam przygotowywał ten smalczyk. Więc nie czekając długo również smalczyk pojawił się w mojej kuchni :) U mnie wersja podstawowa - sama fasola i cebulka, lecz można pokusić się o różne dodatki - jabłka, majeranek, różne przyprawy, grzyby, suszone pomidory - ogranicza nas tylko wyobraźnia. Użyłam fasoli białej z puszki, można użyć też czerwonej, czarnej albo fasoli własnoręcznie ugotowanej.




Składniki:

  • 1 puszka białej fasoli w zalewie*
  • 1 łyżka masła klarowanego lub oleju
  • 1 cebula
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozgrzać olej/masło i skarmelizować cebulę. Najpierw na małej mocy palnika poddusić cebulkę, długo około 10 min, dopiero później podkręcić moc i podsmażyć na złoto.

Fasolę odsączyć z zalewy (zostawić kilka łyżek zalewy) i rozgnieść widelcem. Dodać cebulkę i wymieszać. Gdyby było za gęste dodać troszkę pozostawionej zalewy, tak aby pasta była smarowna. Doprawić solą i pieprzem.

* możemy użyć również fasoli suchej - wystarczy 250 g namoczyć na noc w zimnej wodzie, następnie ugotować do miękkości.

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 24 stycznia 2019

Kiełbasa wędzona, podpiekana wołowo-wieprzowa z jałowcem


Kiełbasa wołowo-wieprzowa z zestawem przypraw jak do kiełbasy myśliwskiej, pachnąca jałowcem. Wędzona i podpiekana. Zdjęcia zrobione są następnego dnia po ostudzeniu lecz kiełbasa jeszcze lepsza jest z każdym kolejnym dniem podsuszania - wtedy wydobywa się jej cały smak i aromat. Ja lubię kiełbasy cienkie mocniej rozdrobnione więc u mnie największe oczko to 8 mm, lecz można pokusić się o zmielenie wołowiny lub wieprzowiny klasy II na oczkach większych, np 13 mm, w zależności od gustu. Kiełbasa powstała spontanicznie, z mięs, które mi zostały po klasyfikacji na inne wyroby i się okazało, że proporcje są bardzo trafione, w smaku kiełbasa jest rewelacyjna. Do przygotowania kiełbasy użyłam jelit wieprzowych od Tradismak, które zostały mi jeszcze z zestawu do wyrobu domowej białej kiełbasy - jest to pęczek 90 m i jeszcze na kilkanaście kilogramów wyrobów mi zostało :)






Składniki:

  • 1 kg wołowiny kl I (chuda, bez przerostów tłuszczu i ścięgien)
  • 1.5 kg wp II 
  • 0.5 kg wp III 
  • 1 kg podgardla 
  • 18 g peklosoli/kg mięsa
Przyprawy na 1 kg:
  • 1.5 g pieprzu czarnego mielonego
  • 1.5 g jałowca mielonego
  • 2 g czosnku
  • 0.5 g cukru
  • 5% wody (200 ml przy tych proporcjach, 5% wagi mięsa)
Dodatkowo:

Przygotowanie:

Obrobione, oczyszczone mięso pokroić na kawałki 3x3 cm, przełożyć do pojemników lub misek każde osobno, zasypać solą peklową, wymieszać, zamknąć i peklować 48 h w lodówce. Podgardle miałam mięsne więc użyłam również soli peklowej, w przypadku samego tłuszczu można użyć soli niejodowanej, dawka również 18g/kg podgardla. Po tym czasie mięsa zmielić:
  • wołowina kl I na 8mm 
  • wp II na 6 mm 
  • wp III na 4 mm 
  • podgardle 6 mm 
Zapeklowane i zmielone mięso przełożyć do misy, wymieszać z przyprawami i wodą aż będzie się kleić (wyrabiam hakiem do ciast drożdżowych).

W międzyczasie przygotować jelita - namoczyć w ciepłej wodzie, przepłukać pod kranem również w środku. Mięso przełożyć do nadziewarki i nadziewać ściśle jelita. Tej kiełbasy nie okręcałam.

Osadzanie: kiełbasy powiesić na kijach wędzarniczych i osadzać przez 2-3 godziny w temperaturze pokojowej.

Osuszanie: w wędzarni bez dymu, w temperaturze 45oC aż powierzchnia jelita będzie sucha w dotyku, zajęło około 45 minut.

Wędzenie: w temperaturze 55oC do uzyskania zadowalającego koloru, zajęło prawie 3 godziny.

Podpiekanie: w wędzarni bez dymu 85-90oC, do momentu aż kiełbasa uzyska w środku 68oC.

Kiełbasę wyciągnąć do ostudzenia, zostawić w chłodnym, przewiewnym miejscu aż ostygnie. Następnie można ją dalej podsuszać w temperaturze do 12oC do stopnia podsuszenia, który nas zadowoli.

Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 23 stycznia 2019

Wędzony filet z indyka z zielonym pieprzem


Drobiowa wędlina z piersi indyka, chudziutka i bardzo aromatyczna. Dodatkowego smaku nadają jej ziarenka pieprzu zielonego, które po obróbce cieplnej miękną. Pieprz zielony jest łagodny, lekko słodkawy, odświeżający a jednocześnie ma bardzo wyrazisty smak. Pozostało mi jeszcze spore opakowanie po wielokrotnej współpracy z Tradismak. Mój wyrób wędziłam, dzięki temu ma niebywały aromat lecz równie dobrze możecie go przygotować w szynkowarze lub w osłonkach i tylko parzyć. Polecam serdecznie :)




Składniki:

  • filet z indyka
  • 18 g peklosoli/kg mięsa
Przyprawy na 1 kg mięsa:
Dodatkowo:
  • 100 ml wody na 1 kg mięsa
  • osłonki białkowe średnica 65 mm 0,55 m/kg mięsa

Przygotowanie:

Obrobiony, oczyszczony filet z indyka pokroić na kawałki 3x3 cm, przełożyć do pojemnika lub miski, zasypać solą peklową, wymieszać, zamknąć i peklować 48 h w lodówce. Po tym czasie zmielić - u mnie sitko 8 mm.

Zapeklowane mięso przełożyć do misy, wymieszać z przyprawami i wodą aż będzie się kleić (wyrabiam hakiem do ciast drożdżowych). Na końcu dodać dodać zielony pieprz i ponownie wymieszać.

Przygotować osłonki zgodnie z zaleceniem producenta (info na opakowaniu - moje moczę w letniej wodzie 15-20 min). Zawiązać jeden koniec osłonki przędzą wędliniarską lub zacisnąć zacisk specjalną zaciskarką, napełnić ściśle mięsem tak aby nie było pęcherzyków powietrza, zawiązać drugi koniec osłonki lub zacisnąć klipsem i zaciskarką. U mnie batony każdy po 500 g, długość jednej osłonki o średnicy 65 mm wyniosła 30 cm.

Osadzanie: batony powiesić na kijach wędzarniczych i osadzać przez 2-3 godziny w temperaturze pokojowej.

Osuszanie: w wędzarni bez dymu, w temperaturze 45oC aż powierzchnia osłonki będzie sucha w dotyku, zajęło około 45 minut.

Wędzenie: w temperaturze 55oC do uzyskania zadowalającego koloru, zajęło 3 godziny.

Parzenie: batony umieścić w garnku z wodą podgrzaną do temp 85oC, po włożeniu batonów uzyskać temperaturę 75-80oC, parzyć do momentu aż wędlina uzyska w środku 72oC (parzymy z wbitym termometrem w środek batonu). Po tym czasie batony wyciągnąć z garnka i studzić w zimnej wodzie 10-15 min, następnie przełożyć do lodówki na minimum 12 h.

Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 22 stycznia 2019

Kasza bulgur z pieczoną dynią, szpinakiem, pomidorkami i jajkiem


Szybkie, sycące i pełnowartościowe danie przygotowane na jednej patelni i wprost z patelni zjedzone :) Pieczoną dynię przygotowałam sobie wcześniej w większej ilości, położona na kaszy przy smażeniu jajka wystarczająco się zagrzała. Dzięki temu przyrządzenie posiłku zajęło zaledwie 15 min. Jak widzicie proporcje są dla jednej osoby, lecz spokojnie można je pomnożyć przygotowując rodzinną porcję na jednej, dużej patelni. Smacznego :)



Składniki:

Pieczona dynia:
  • 500 g dyni, obranej i pokrojonej w kostkę
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka miodu
  • sól, pieprz
  • tymianek
Dodatkowo:
  • 1 mała cebulka
  • 1 ząbek czosnku
  • 50 g kaszy bulgur (1/4 szklanki) + 1/2 szklanki wody do gotowania
  • garść świeżych liści szpinaku
  • sól, pieprz
  • 1 jajko
  • 4-5 pomidorków koktajlowych
  • 1 łyżeczka masła klarowanego lub oliwy

Przygotowanie:

Obraną i pokrojoną w kostkę dynię umieścić w misce, polać oliwą i miodem, oprószyć solą, pieprzem i tymiankiem. Dobrze wymieszać. Dynię wyłożyć na blachę piekarnikową wyścieloną matą teflonową lub do naczynia żaroodpornego i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200oC i piec około 12-15 min, do momentu aż dynia będzie miękka ale nie będzie się rozpadać.

Cebulkę obrać i pokroić w drobną kostkę. Czosnek obrać i drobno pokroić. Na patelni rozgrzać masło lub oliwę, wrzucić cebulkę i zeszklić, następnie podsmażyć na złoto, dodać czosnek i krótko przesmażyć. Do cebulki dodać kaszę bulgur, wlać wodę, nakryć pokrywką i gotować 13-15 minut aż kasza wchłonie całą wodę. Po tym czasie zdjąć pokrywę, dodać garść świeżych liści szpinaku i całość przesmażyć aż szpinak zwiędnie. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Po tym czasie na środku patelni zrobić gniazdko odsuwając kaszę na bok i w to miejsce wbić jajko, oprószyć solą i pieprzem. Na obwodzie kaszy ułożyć pieczoną dynię oraz pomidorki koktajlowe pokrojone na połówki. Nakryć patelnię pokrywką i smażyć aż białko jajka się zetnie a żółtko ciągle pozostanie płynne. Podawać gorące, prosto z patelni :)

Smacznego!
Czytaj więcej

niedziela, 20 stycznia 2019

Domowa mieszanka przypraw Cajun


Ostatnio na blogu ChiliBite znalazłam fantastyczne przepisy wykorzystujące domową mieszankę przypraw Cajun, charakterystyczną dla kuchni i ludności Cajun zamieszkujących niedostępne i bagniste obszary centralnej Luizjany w USA. Mieszanka jest ostra, wyrazista i koniecznie trzeba ją stosować z umiarem. Do drobiu idealna :)





Składniki:

  • 1 łyżka soli
  • 3 łyżki słodkiej papryki
  • 1 łyżka suszonego czosnku
  • 1/2 łyżki  pieprzu cayenne
  • 1/2 łyżki suszonej cebuli
  • 3/4 łyżki białego pieprzu
  • 1 łyżka suszonego oregano
  • 1 łyżka suszonego tymianku
  • 1/4 łyżki czarnego pieprzu
  • 1/4 łyżki mielonych lub utłuczonych w moździerzu nasion kopru włoskiego
  • 1/4 łyżki mielonych lub utłuczonych w moździerzu  ziaren kuminu
  • 1/4 łyżki płatków chilli

Przygotowanie:

Wszystkie przyprawy umieścić w słoiczku, zamknąć i dokładnie wymieszać potrząsając słoikiem.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 19 stycznia 2019

Ryba z parowara z sosem warzywnym i brązowym ryżem z warzywami (jak ryba po grecku)


W poprzednim poście prezentowałam rybę po grecku w lżejszej wersji, z rybą przygotowaną w parowarze. Przy okazji przygotowań dogotowałam ryż i zjadłam ciepłą rybę z sosem i ryżem, z dodatkiem tego samego sosu warzywnego. Wyszło przepysznie :)




Składniki:

  • 0,5 kg filetów rybnych (u mnie morszczuk)
  • sól i pieprz
Zalewa warzywna:
  • 150 g marchwi 
  • 50 g korzenia selera
  • 50 g korzenia pietruszki
  • 2 małe cebule lub 1 duża
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 listek laurowy
  • 2 kulki ziela angielskiego
  • 0,5 łyżeczki papryki słodkiej
  • 2,5 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • sól i pieprz
  • około 1/3 szklanki wody
  • 1 łyżeczka masła klarowanego/oleju
Dodatkowo:
  • 1 szklanka brązowego ryżu
  • 2 szklanki wody
  • szczypta soli

Przygotowanie:

Jeśli używamy ryby mrożone, najpierw rozmrozić i osuszyć. Pokroić na mniejsze kawałki. Oprószyć solą, pieprzem i zostawić nasolone na czas przygotowania warzyw.

Warzywa obrać, umyć i zetrzeć na tarce (wielkość oczek dowolna). Cebulę pokroić w drobną kosteczkę.

Rybę umieścić w parowarze i parować 15 min.

Ryż zalać wodą, dodać sól, doprowadzić do wrzenia. Skręcić palnik i gotować ryż pod przykryciem 15 min. Następnie wyłączyć palnik a ryż pozostawić na 5 min pod przykryciem. Na końcu zdjąć pokrywkę i pozostawić ryż do odparowania.

Na patelni rozgrzać masło klarowane/olej, wrzucić cebulkę i zezłocić. Do podsmażonej cebuli dodać warzywa i chwilę przesmażyć. Następnie warzywa podlać wodą, dodać cukier, liść laurowy, ziele angielskie, paprykę i koncentrat. Wymieszać i poddusić wszystko aż warzywa zmiękną a nadmiar płynu odparuje. Na końcu doprawić solą i pieprzem, ewentualnie dodać więcej przypraw. Smak sosu musi być wyraźny.

Do ugotowanego ryżu dodać 4-5 łyżek sosu warzywnego, razem wymieszać. Na talerzach ułożyć rybę, polać sosem warzywnym, wyłożyć ryż z warzywami.


Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 18 stycznia 2019

Ryba po grecku w lżejszej wersji - z rybą z parowara


Uwielbiam ryby po grecku, zawsze robiłam wersję z rybą smażoną lecz na potrzeby zdrowszego odżywiania zrobiłam rybę po grecku z rybą przygotowaną w parowarze. Jest równie pyszna, a o ile zdrowsza i lżejsza. Wykorzystując kilka kawałków parowanej ryby, kilka łyżek przygotowanej zalewy warzywnej i ryżu miałam również obiad na ciepło :) Polecam serdecznie taką wersję ryby po grecku.






Składniki:

  • 1 kg filetów rybnych (u mnie morszczuk)
  • sól i pieprz
Zalewa warzywna:
  • 300 g marchwi 
  • 100 g korzenia selera
  • 100 g korzenia pietruszki
  • 3 cebule (średnie)
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 2 listki laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 5 łyżeczek koncentratu pomidorowego
  • sól i pieprz
  • około 1/2 szklanki wody
  • 1 łyżka masła klarowanego/oleju

Przygotowanie:

Jeśli używamy ryby mrożone, najpierw rozmrozić i osuszyć. Pokroić na mniejsze kawałki. Oprószyć solą, pieprzem i zostawić nasolone na czas przygotowania warzyw.

Warzywa obrać, umyć i zetrzeć na tarce (wielkość oczek dowolna). Cebulę pokroić w drobną kosteczkę.

Rybę umieścić w parowarze i parować 15 min.

Na patelni rozgrzać masło klarowane/olej, wrzucić cebulkę i zezłocić. Do podsmażonej cebuli dodać warzywa i chwilę przesmażyć. Następnie warzywa podlać wodą, dodać cukier, liść laurowy, ziele angielskie, paprykę i koncentrat. Wymieszać i poddusić wszystko aż warzywa zmiękną a nadmiar płynu odparuje. Na końcu doprawić solą i pieprzem, ewentualnie dodać więcej przypraw. Smak sosu musi być wyraźny.

Na dno naczynia (u mnie miseczka z przykrywką) rozłożyć cienką warstwę sosu, układać filety rybne na przemian z warstwą sosu warzywnego tak, aby ostatnią warstwę stanowiły warzywa. Całość przykryć pokrywką lub owinąć folią spożywczą i gdy ostygnie wstawić do lodówki. Najlepiej smakują po 2-3 dniach, podawane zarówno na zimno jak i na ciepło.

***

Tak jak pisałam na wstępie polecam podczas przygotowania ryby zjeść posiłek na ciepło, parowana ryba z sosem warzywnym z dodatkiem ryżu brązowego, również z sosem warzywnym - 1/2 szklanki ryżu zalać 1 szklanką wody, zagotować, skręcić palnik i gotować 15 min. Zdjąć z palnika. Następnie ryż zostawić na kolejne 5 minut pod przykryciem, następnie zdjąć pokrywkę i zostawić do lekkiego odparowania. Ugotowany ryż wymieszać z 2 łyżkami zalewy warzywnej z powyższego przepisu. Wyłożyć na talerz rybę, polać odrobiną sosu, wyłożyć ryż.






Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 17 stycznia 2019

Deser jogurtowy z kaki


Zdrowy owocowo-jogurtowy deser. Naturalnie słodki dzięki owocowi kaki, zwanym również persymoną. Owoc ten jest doskonałym źródłem witaminy A, zawiera też witaminę C. Jest także bogate w  związki fitochemiczne, które wykazują działanie przeciwutleniające. Persymona zawiera więcej rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego błonnika, fenoli i niektórych minerałów niż jabłko. Także warto sięgać po owoc kaki, nie tylko ze względów zdrowotnych ale przede wszystkim ze względu na smak :)




Składniki:

  • 1 owoc kaki
  • 1 łyżka płatków owsianych/żytnich/orkiszowych
  • 3-4 łyżki jogurtu naturalnego

Przygotowanie:

Owoc kaki umyć, obrać i zmiksować na gładko z płatkami górskimi. W pucharku lub szklance warstwowo wyłożyć mus z kaki, na przemian z jogurtem: 1/3 kaki, 1,5 - 2 łyżki jogurtu, 1/3 kaki, 1,5-2 łyżki jogurtu i 1/3 kaki. Udekorować płatkami.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Sałatka z brokułem, jajkiem i pomidorem


Przepyszna sałatka brokułowa z jajkiem na twardo i pomidorem. Podawana z sosem czosnkowym na bazie jogurtu i posypana prażonymi pestkami słonecznika. To propozycja na każdą porę dnia. Może być podawana na ciepło od razu po ugotowaniu lub w formie sałatki przygotowanej wcześniej. Polecam serdecznie :)




Składniki:

  • 500 g różyczek brokuła
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 2 pomidory
  • 1 łyżka pestek słonecznika
Sos jogurtowo-czosnkowy:
  • 125 ml jogurtu naturalnego
  • 2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę
  • 0,5 łyżeczki suszonej bazylii
  • sól, pieprz do smaku
  • szczypta cukru

Przygotowanie:

Różyczki brokuła ugotować na parze (15 min) lub tradycyjnie w wodzie z dodatkiem cukru - różyczki brokuła wrzucić na wrzątek, gotować 5 min, odcedzić i zahartować zimną wodą. Odsączyć.

Pomidory oraz jajka ugotowane na twardo pokroić w ósemki. Na suchej patelni podprażyć pestki słonecznika.

Składniki sosu wymieszać, doprawić do smaku solą i pieprzem.

Na talerzu ułożyć różyczki brokuła, pokrojone cząstki jajka i pomidora. Polać sosem jogurtowo-czosnkowym i posypać podprażonymi pestkami słonecznika.

Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena