wtorek, 31 grudnia 2019

Życzenia noworoczne



Szczęśliwego Nowego Roku 2020


W nadchodzącym Nowym Roku życzę Wam, żeby spełniały się marzenia - te małe, o których wstydzimy się mówić głośno i te wielkie, które być może teraz wydają się niemożliwe.

Czytaj więcej

poniedziałek, 30 grudnia 2019

Piernik (ciasto bez dojrzewania)


Nie wyobrażam sobie Świąt Bożego Narodzenia bez piernika i pierniczków, dlatego przedstawiam Wam kolejny przepis na szybki piernik, który nie wymaga dojrzewania. Ciasto można przygotować nawet rano w dzień Wigilii, jest od razu miękkie i gotowe do jedzenia. Przełożone powidłami i otulone polewą czekoladową zachowuje długo świeżość i jest wilgotne. Przepis pochodzi ze strony Wędrówki po kuchni. Polecam serdecznie :)





Składniki (30 cm x 13 cm):

Ciasto:
  • 180 g cukru
  • 250 g masła 
  • 125 ml mleka
  • 150 g miodu
  • 20 g przyprawy do piernika 
  • 1 łyżka ciemnego kakao
  • 4 jajka (żółtka i białka osobno)
  • 420 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Polewa:
  • 200 g czekolady mlecznej lub deserowej
  • 100 ml śmietanki kremówki
Dodatkowo:
  • powidła (około 300 g)
  • dekoracyjne ozdoby

Przygotowanie:

W garnuszku umieścić cukier, masło, mleko, miód, przyprawę do piernika i kakao. Całość wstawić na palnik i podgrzać aż wszystko się rozpuści. Pozostawić do ostudzenia.

Do ostudzonej masy dodać żółtka i całość wymieszać, dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą, wymieszać do połączenia. Następnie dodać ubite białka i wymieszać delikatnie do połączenia.

Gotową masę przelać do formy keksówki, miałam dużą (30 cm x 13 cm), wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 1800C. Piec około 1 godziny, do suchego patyczka.

Upieczony piernik wyciągnąć wraz z formą do ostudzenia, po ostudzeniu wyciągnąć ciasto z formy i przekroić na 3-4 blaty. Przełożyć podgrzanymi powidłami.

W garnuszku zagotować śmietanę kremówkę, dodać połamaną czekoladę. Po chwili zamieszać aby uzyskać jednolitą masę. Polewą polać piernik, udekorować wg uznania: gotowymi perełkami, innymi dekoracjami lub bakaliami.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 28 grudnia 2019

Śledzie smażone, w zalewie octowej


Niby zwykła ryba w zalewie octowej, ale dzięki pewnemu zabiegowi - karmelizacji cukru nabiera delikatnie innego posmaku i pięknego bursztynowego koloru. W ten sposób można przygotować każde ryby - świeże płaty śledziowe, jak na zdjęciach; całe tuszki mniejszych ryb; filety z dorsza, minataja, morszczuka; kawałki smażonego karpia czy innych ryb. Jest to również świetny sposób na zagospodarowanie smażonych ryb, które nam zostały po świętach. Zalewa już jest znana na blogu, robię identycznie dodając odrobinę koncentratu pomidorowego kurczaka, małe tuszki ryb i filety. Nada się również do małych pulpecików rybnych lub mięsnych. Polecam serdecznie :)



Składniki:

  • 1 kg świeżych płatów śledziowych (ze skórą)
  • sól i pieprz
  • mąka
  • olej do smażenia
Zalewa:
  • 1 duża cebula
  • 4 szklanki wody
  • 4 listki laurowe
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • 12 ziaren pieprzu czarnego
  • 3/4 szklanki octu
  • 1/2 szklanki cukru

Przygotowanie:

Płaty śledziowe pociąć na mniejsze kawałki (u mnie każdy płat przecięty na pół). Rybę oprószyć solą i pieprzem z każdej strony. Rozgrzać patelnię z olejem, rybę obtoczyć w mące i podsmażyć na złoto z każdej strony.

Przygotować zalewę: cebulę obrać i pokroić w półplasterki. Do garnka wlać 4 szklanki wody, dołożyć listki laurowe, ziele angielskie i pieprz czarny. Od momentu zagotowania zmniejszyć palnik i pogotować około 5 min. Dodać pokrojoną cebulę i chwilkę zagotować, aż cebula się sparzy.

Pod koniec gotowania zalewy na palniku obok skarmelizować cukier: na suchą patelnię równomiernie na dno wsypać 1/2 szklanki cukru, nie mieszając poczekać aż cukier zacznie się rozpuszczać i nabierać złotej, bursztynowej barwy. Gdy karmel będzie gotowy, chochelką, bardzo ostrożnie (reakcja dość silna) wlać do karmelu trochę zalewy - cukier natychmiast się zbryli, lecz po chwili zacznie ponownie się rozpuszczać. Gdy cały karmel się rozpuści w zalewie, zawartość patelni przelać do garnka z zalewą, dodać ocet, zagotować całość dobrze mieszając.

Usmażoną rybę ułożyć w naczyniu z przykrywą (słoiku, misce, pojemniku lub naczyniu żaroodpornym) wyłożyć na nie sparzoną cebulę i zalać zalewą. Przykryć pokrywą, wystudzić w temperaturze pokojowej, następnie przełożyć do lodówki. Ryba najlepsza jest po 36-48 godzinach marynowania. Ryb w słoiku nie pasteryzowałam - zalane gorącą zalewą i zakręcone pokrywką samo się zassało.

Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 24 grudnia 2019

Życzenia Świąteczne



Radosnych i spokojnych
Świąt Bożego Narodzenia
W gronie najbliższych osób,
W miłości, radości i ciepłej atmosferze.
Sukcesów w pracy i wytrwałości
w realizacji planów.
Nowy Rok niech przyniesie pełno radosnych chwil
I spełni najskrytsze marzenia.


Czytaj więcej

niedziela, 22 grudnia 2019

Pierogi z kapustą i grzybami


Czymże byłby wigilijny stół bez pierogów z kapustą i grzybami? U nas absolutna konieczność, pierogi z wody podawane z przysmażoną cebulką, a w kolejnych dniach odsmażane, o ile zostaną. Do tej pory nie było przepisu na blogu ponieważ dla mnie pierogi czy uszka najlepsze są lepione w Wigilię, na świeżo. A to zdecydowanie nie pora na zaprzątanie sobie głowy robieniem zdjęć :) Poza Świętami pierogów z kapustą i grzybami nie lepię. W tym roku w Wigilię idę do pracy, więc pierogi lepiłam wczoraj i zamroziłam. W farszu suszone grzybki w dużej ilości, ponieważ tak lubimy. Farszu zawsze przygotowuję więcej i mam wtedy również do krokietów, a jak zostaje to sobie zamrażam. Polecam serdecznie :)






Składniki:

Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej (najlepsza T500)
  • 250 ml ciepłej wody
  • 1,5 łyżeczki oleju
  • 3/4 łyżeczki soli
Farsz:
  • 100 g suszonych grzybów
  • 1 kg kiszonej kapusty
  • 150 g cebuli
  • 2 liście laurowe
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Przygotować farsz: suszone grzyby umieścić w miseczce i zalać ciepłą wodą. Pozostawić do namoczenia - najlepiej na całą noc, a przynajmniej na godzinę. Namoczone grzyby odcedzić (wodę zachować jeśli nie było piachu i zanieczyszczeń) i bardzo drobno posiekać lub rozdrobnić w malakserze, albo zmielić w maszynce do mielenia.

Kapustę kiszoną odsączyć z nadmiaru soku, gdyby była za kwaśna przepłukać zimną wodą, odcedzić, pokroić nożem i umieścić w garnku. Dodać grzyby, listek laurowy i podlać pozostałą wodą po moczeniu grzybów. Kapustę gotować do miękkości około 2h, mieszając od czasu do czasu i w razie potrzeby podlewać wodą. Ja gotuję w szybkowarze 40 min.

Gdy kapusta będzie już miękka pokroić cebulę w kosteczkę i zezłocić na odrobinie oleju. Podsmażoną cebulkę dodać do garnka z kapustą i przesmażyć aż nadmiar płynów odparuje a kapusta przejdzie zapachem i smakiem cebulki, około 10 min. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Taka kapusta nadaje się jako farsz do pierogów, krokietów lub pasztecików i jako dodatek do mięs. Tak przyrządzoną kapustę można śmiało przygotować wcześniej i zamrozić.

Przygotować ciasto: Wszystkie składniki umieścić w misie i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Zawsze wyrabiam w robocie planetarnym, hakiem do ciast drożdżowych. W razie potrzeby dodać więcej mąki lub wody, w zależności od chłonności mąki.

Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do worka foliowego lub nakryć je misą i pozostawić na chwilę aby odpoczęło, na 20-30 min. Po tym czasie podzielić ciasto na porcję, jedną porcję przełożyć na stolnicę, resztę trzymać w worku lub pod ściereczką aby nie obsychało.

Ciasto wałkować na grubość według upodobań, wykrawać okrągłe kształty, faszerować i sklejać pierogi. Odłożone pierogi układać na tackach oprószonych mąką lub ściereczkach.

Pierogi można od razu ugotować - wkładać delikatnie na wrzącą wodę z dodatkiem soli i od wypłynięcia gotować około 3 min.

Można zamrozić - zawsze mrożę surowe. Na tackach oprószonych mąką rozkładam pierogi i wkładam do zamrażarki. Gdy się zamrożą przekładam do jednego zbiorczego woreczka.

Podawać z przesmażoną cebulką, prosto z wody lub odsmażone, wg upodobań.

Smacznego!
Czytaj więcej

Uszka z grzybami


Uszka wigilijne z grzybami do barszczu czerwonego - nasze "must have" na wigilijnym stole. Skłamałabym, że to moje ulubione zajęcie ale zrezygnować nie potrafię i uszka się pojawiają. Podana niżej porcja to ilość na około 80 szt uszek. Nie robię tyle nigdy, robię zaledwie 20-30 sztuk i nam tyle starcza. Barszczyk zdecydowanie wolimy do popijania z filiżanek. Zazwyczaj robię farsz z 30 g suszonych grzybków, robię podwójną porcję ciasta na pierogi, najpierw lepię uszka wykorzystując przygotowany farsz a następnie z reszty ciasta lepię pierogi: z kapustą i grzybami oraz ruskie. A Wy, lepicie dużo uszek? :)







Składniki:

Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej (najlepsza T500)
  • 250 ml ciepłej wody
  • 1,5 łyżeczki oleju
  • 3/4 łyżeczki soli
Farsz:
  • 100 g suszonych grzybów
  • 1 duża cebula
  • sól, pieprz
  • 1,5 łyżki bułki tartej
  • olej lub masło do smażenia

Przygotowanie:

Przygotować farsz: grzyby suszone zalać zimną wodą i pozostawić do namoczenia na godzinę. Po tym czasie grzyby przełożyć do garnuszka, zalać wodą do przykrycia i gotować na niewielkim ogniu do miękkości. Gotuję zawsze w szybkowarze 15 min na wysokim ciśnieniu.

Ugotowane grzyby odcedzić (wodę można zachować do podlania pieczeni, czy do zupy) i drobno posiekać.

Cebulkę pokroić w drobną kostkę i przesmażyć na złoto. Do podsmażonej cebulki dodać posiekane grzyby i chwilkę razem przesmażyć. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Przed lepieniem uszek dodać bułkę tartą, która wchłonie nadmiar płynów i dobrze wymieszać.

Przygotować ciasto: Wszystkie składniki umieścić w misie i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Zawsze wyrabiam w robocie planetarnym, hakiem do ciast drożdżowych. W razie potrzeby dodać więcej mąki lub wody, w zależności od chłonności mąki.

Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do worka foliowego lub nakryć je misą i pozostawić na chwilę aby odpoczęło, na 20-30 min. Po tym czasie podzielić ciasto na porcję, jedną porcję przełożyć na stolnicę, resztę trzymać w worku lub pod ściereczką aby nie obsychało.

Ciasto cienko rozwałkować, wykrawać okrągłe kształty małym kieliszkiem lub małą foremką do ciastek (u mnie średnica 4 cm). Jest kilka metod lepienia uszek, ja robię w ten sposób: na każde kółko nałożyć farsz, złożyć koło na pół zlepiając brzegi jak w pierogach i małego pierożka owinąć sobie wokół palca tak, aby zlepić ze sobą jego końce. Uszka układać na tackach oprószonych mąką lub ściereczkach. Można też zamrozić.

Uszka wkładać na wrzącą wodę z dodatkiem soli, i gotować 1-2 minuty od wypłynięcia.

Smacznego!
Czytaj więcej

Ciasto pierogowe (bez jajek)


Na blogu znajduje się już kilka przepisów na ciasto pierogowe: zaparzane, na maślance, ciasto z jajkiem, ciasto z kwaśną śmietaną. Lecz jeśli chodzi o Wigilię, to zawsze stawiam na klasykę, czyli ciasto na samej wodzie i mące, bez jajka. Ciasto jest bardzo elastyczne, plastyczne, dobrze się wałkuje na ulubione grubości - cieniutkie ciasto, lub grubsze jak kto woli. Proporcje są proste na każdą część mąki przypada połowa porcji wody, do tego olej i sól. To wszystko :) Na zdjęciach znajdują się ulepione wczoraj z tego ciasta uszka z grzybami, pierogi z kapustą i grzybami oraz pierogi ruskie. Serdecznie polecam :)





Składniki (około 50 szt):

  • 500 g mąki pszennej (najlepsza T500)
  • 250 ml ciepłej wody
  • 1,5 łyżeczki oleju
  • 3/4 łyżeczki soli

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w misie i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Zawsze wyrabiam w robocie planetarnym, hakiem do ciast drożdżowych. W razie potrzeby dodać więcej mąki lub wody, w zależności od chłonności mąki.

Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do worka foliowego lub nakryć je misą i pozostawić na chwilę aby odpoczęło, na 20-30 min. Po tym czasie podzielić ciasto na porcję, jedną porcję przełożyć na stolnicę, resztę trzymać w worku lub pod ściereczką aby nie obsychało.

Ciasto wałkować na grubość według upodobań, wykrawać okrągłe kształty, faszerować i sklejać pierogi. Odłożone pierogi układać na tackach oprószonych mąką lub ściereczkach.

Pierogi można od razu ugotować - wkładać delikatnie na wrzącą wodę z dodatkiem soli i od wypłynięcia gotować około 3 min.

Można zamrozić - zawsze mrożę surowe. Na tackach oprószonych mąką rozkładam pierogi i wkładam do zamrażarki. Gdy się zamrożą przekładam do jednego zbiorczego woreczka.

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 19 grudnia 2019

Piernikowe choinki


Myślicie już o Świętach? Ja już powoli tak, pomimo tego iż na blogu tego nie widać. Jeśli odwiedzacie mnie częściej to wiecie, że nigdy nie szaleję z przepisami świątecznymi w grudniu, nie robię prób przepisów ani nie gotuję wcześniej tylko po to, aby przepis pojawił się na blogu. Zdążyłam jeszcze zrobić wcześniej choineczki z piernika, wysokości około 19 cm, które zapakowane w celofan posłużą jako prezenty dla najbliższych, a jedna zostanie ozdobą naszego świątecznego stołu. Tradycyjnie ciasto z przepisu ze strony Moje Wypieki, które uwielbiam i jest z nami od dobrych kilku lat :) Jeśli lubicie takie ręczne robótki to serdecznie polecam - świetna zabawa, szczególnie dla dzieci.





Składniki:

  • 1/4 szklanki miodu 
  • 80 g masła 
  • 1/2 szklanki cukru 
  • 1 jajko
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżki przyprawy korzennej do piernika (użyłam domowej)
  • 1 łyżeczka kakao
Dekoracja:
  • ozdoby: perełki, śnieżynki 
Lukier królewski:
  • 1 białko
  • 1 szklanka cukru pudru
  • barwnik zielony
Białko utrzeć z cukrem pudrem na gładki, gęsty lukier. Gdyby był za rzadki dodać więcej cukru pudru. Do części można dodać odrobinę zielonego barwnika i dobrze zmiksować.

Przygotowanie:

Masło, cukier, miód, przyprawę do piernika umieścić w rondelku i powoli na małym palniku podgrzać do rozpuszczenia cukru i masła, dodatkowo przyprawa powoli uwolni swój aromat. Zostawić do przestygnięcia. Następnie mieszankę wlać do misy miksera, dodać resztę składników i zagnieść gładkie ciasto. 

Ciasto wałkować na grubość 2-3 mm, lekko podsypując je mąką (tyle tylko aby się nie przyklejało do stolnicy). Wycinać pierniczki foremkami w kształcie gwiazdek. U mnie komplet pięciu różnej wielkości gwiazdek, największa gwiazdka o średnicy 10 cm.

Pierniczki przełożyć na blachę z wyposażenia piekarnika wyścielonej matą teflonową lub papierem do pieczenia.

Blachę wstawić do nagrzanego do temperatury 180oC piekarnika i piec ok 8-10 min w zależności od rozmiaru, mniejsze gwiazdki starczy piec 4-5 minut. Uważać aby nie przyrumienić pierniczków - wtedy są gorzkie.

Upieczone pierniczki sklejać za pomocą lukru królewskiego na kształt choinki. Dolna partia choinki to trzy gwiazdy o średnicy 10 cm oraz dwie gwiazdy 9 cm, z małymi gwiazdkami pomiędzy dużymi, służącymi jako dystans. Góra choinki to mniejsze gwiazdki już bez dystansu.




Sklejoną choinkę ozdobić lukrem królewskim wg uznania, udekorować ozdobami imitującymi bombki. Pozostawić do zastygnięcia.

Gotowe choinki można zapakować w celofan i podarować bliskim, lub też mogą być ozdobą stołu.

Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 3 grudnia 2019

Ryż zapiekany z jabłkami i bezą


Zapiekany ryż z jabłkami i bezą na wierzchu - na obiad, kolację lub deser. Można wykorzystać wcześniej ugotowany ryż, który pozostał z obiadu a później tylko całość zapiec. Korzystałam z przepisu Kingi Paruzel, zmniejszając tylko ilość cukru w bezie. Polecam serdecznie :)




Składniki:

Ryż:
  •  1 szklanka ryżu + 2 szklanki wody lub mleka do gotowania
  •  ¾ szklanki mleka
  •  2 żółtka (białka odłożyć)
  •  2 łyżki cukru waniliowego
  •  1 szczypta soli
Karmelizowane jabłka:
  •  2 jabłka
  •  2 łyżki masła
  •  4 łyżki  cukru 
  •  ½ łyżeczki cynamonu
Beza:
  •  2 białka
  •  2-3 łyżki cukru

Przygotowanie:

Przygotować ryż: w garnuszku zagotować mleko lub wodę, wsypać ryż, przemieszać aby ryż nie przykleił się do dna i ponownie zagotować całość. Po zagotowaniu skręcić moc palnika, nakryć garnek pokrywką i gotować ryż 12 -15 minut aż wchłonie płyn. Następnie wyłączyć palnik, ale ryż zostawić w garnuszku pod przykryciem na kolejne 10 min. Po tym czasie zdjąć pokrywkę, ryż przemieszać i zostawić na 5 minut aby odparował.

Przygotować jabłka: jabłka umyć, pokroić na cząstki, wyciąć gniazda nasienne i pokroić w kostkę lub plasterki. Na patelni rozgrzać masło z cukrem, przełożyć do jabłka i całość karmelizować około 5 minut.

Ugotowany ryż wymieszać z mlekiem, żółtkami, cukrem i szczyptą soli. Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier i zmiksować.

Przygotować naczynia do zapiekania. Jedno duże lub kilka mniejszych, takie na jednorazowe porcje: dno naczynia wysmarować masłem, na dno wyłożyć karmelizowane jabłka, na jabłka wyłożyć warstwę ryżu i na wierzch wyłożyć ubitą bezę. Naczynia wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 1600C i zapiekać 25-30 minut. Po upieczeniu zostawić jeszcze w piekarniku na około 10 min aż całość bardziej się zwiąże. Podawać po lekkim ostudzeniu, ale wciąż ciepłe.

Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena