Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bułeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bułeczki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 czerwca 2019

Bułeczki jogurtowe


Wspaniałe, delikatne jak puch bułeczki jogurtowe. Najlepsze od razu po upieczeniu, jednak na drugi dzień również bardzo mięciutkie i delikatne. Bułeczki zarówno do słodkich dżemów lub konfitury, a także do wędlin i warzyw, uniwersalne :) Za przepis dziękuję Halusi!






Składniki:

  • 450 g mąki pszennej + mąka do posypania (użyłam typ 450)
  • 15 g świeżych drożdży (lub 8 g suchych)
  • 200 ml gęstego jogurtu naturalnego
  • 100 ml ciepłej wody
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajo

Przygotowanie:

Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie. W misie miksera umieścić mąkę, jogurt, miód, olej, sól, jajko i rozpuszczone drożdże. Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto - wyrabiam hakiem do ciast drożdżowych. Misę z ciastem przykryć ściereczką i zostawić do podwojenia objętości w ciepłym miejscu na około 1,5 h.

Po tym czasie ciasto wyjąc z miski, odgazować - zagnieść krótko ręcznie. Ciasto podzielić na 10 części i z każdej części uformować okrągłą bułeczkę. Bułeczki ułożyć na blasze piekarnikowej wyścielonej papierem do pieczenia lub matą teflonową (układałam po 5 szt na jednej blasze), oprószyć delikatnie mąką, przykryć ściereczką i zostawić do napuszenia na około 30 min.

Napuszone bułeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 2000C i piec około 12-15 min do zrumienienia. Piekłam dwie blachy jednocześnie z funkcją termoobiegu. Wystudzić bułeczki na kratce.

* zamiast formować okrągłe bułeczki można wyrośnięte ciasto uformować w wałek, oprószyć go mąką i ostrym nożem pociąć na 10 kawałków. Ułożyć na blasze, zostawić do napuszenia i piec jak wyżej.


Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 2 maja 2018

Bułeczki plecione z dynią, na drożdżach


Ostatnio czekała na mnie przemiła niespodzianka - paczka z produktami Polskie Młyny, największego polskiego producenta mąki. Wielokrotnie miałam okazję kupować i używać ich mąki oraz płatki więc znam je doskonale. Teraz także mogłam wypróbować inne produkty, między innymi pestki dyni z serii produktów ekologicznych BIO. Ciężko było pohamować się i nie zjeść ich samych z jogurtem - najlepsze w najprostszej postaci :) Były również idealnym dodatkiem do pysznych plecionych bułeczek. Trzeba było opróżniać zapasy zimowego puree z dyni więc powstały urocze, kolorowe bułeczki. Pyszne do wędlin, serów ale również do dżemów czy miodu ponieważ dynia jest neutralna w smaku. Polecam serdecznie :)






Składniki:

Ciasto z dynią:
  • 275 g mąki pszennej
  • 0,5 łyżki soli
  • 110 g puree z dyni
  • 100 ml ciepłej wody
  • 0,5 łyżeczki cukru
  • 15 g drożdży świeżych
Ciasto pszenne:
  • 275 g mąki pszennej
  • 0,5 łyżki soli
  • 150 ml ciepłej wody
  • 0,5 łyżeczki cukru
  • 15 g drożdży
Dodatkowo:

Przygotowanie:

Przygotować ciasto z dynią: drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z dodatkiem cukru. W misie miksera umieścić mąkę pszenną, mąkę pszenną razową, puree z dyni i sól, wlać drożdże i wyrobić tak, aby ciasto było miękkie i elastyczne. Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski oprószonej mąką, przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w cieple do wyrośnięcia i podwojenia objętości na około 1,5 h.

Przygotować ciasto pszenne: drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z dodatkiem cukru. W misie miksera umieścić mąkę pszenną, mąkę pszenną razową i sól, wlać drożdże i wyrobić tak, aby ciasto było miękkie i elastyczne. Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski oprószonej mąką, przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w cieple do wyrośnięcia i podwojenia objętości na około 1,5 h.

Wyrośnięte ciasta odgazować wyrabiając krótko. Oba ciasta podzielić na 10 części. Z każdej części uformować wałeczek. Jeden wałek z ciasta dyniowego i jeden ze zwykłego skleić na końcu a całość skręcić zlepiając drugi koniec. Następnie zwinąć formując bułeczkę, koniec zawijając pod spód. Postąpić tak samo z resztą ciasta.





Bułeczki układać na blasze wyścielonej papierem do pieczenia lub matą teflonową, w odstępach. Przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na około 40 min.

Po tym czasie bułeczki posmarować rozmąconym jajkiem i posypać pestkami dyni.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 200oC, blachę z bułkami wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec około 20 min, do zezłocenia. Bułeczki wystudzić na kratce.

Smacznego!
Czytaj więcej

niedziela, 15 kwietnia 2018

Bułki pszenne na drożdżach


Pyszne, puszyste i mięciutki bułeczki. Bardzo uniwersalne - zarówno do wędlin czy serów jak i do podania na słodko. Pozostały miękkie nawet kolejnego dnia. Ciasto jest jak chlebowe, z samej wody więc zamiast formować bułeczek można uformować bochen chleba. Polecam serdecznie :)




Składniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 0,5 szklanki mąki pszennej razowej
  • 1 łyżka soli
  • 300 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 30 g drożdży

Przygotowanie:

Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z dodatkiem cukru. W misie miksera umieścić mąkę pszenną, mąkę pszenną razową i sól, wlać drożdże i wyrobić tak, aby ciasto było miękkie i elastyczne. Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski oprószonej mąką, przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w cieple do wyrośnięcia i podwojenia objętości na około 1,5 h.

Wyrośnięte ciasto odgazować wyrabiając krótko. Z ciasta odrywać porcje około 90 g (10 szt), formować bułeczki. Bułeczki układać na blasze wyścielonej papierem do pieczenia lub matą teflonową, w odstępach. Przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na około 40 min.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 220oC, blachę z bułkami wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec około 10-12 min, większe około 15 min, do zezłocenia. Bułeczki wystudzić.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Nocne bułeczki-zajączki


Wczorajszy przepis na chlebki to nic innego jak zajączki-bułeczki ze strony Cynamonowy Pył, Zajączki są tak urocze, że w ubiegłym roku pojawiły się na naszym stole. Jednak wykorzystałam inne ciasto, a mianowicie wspaniałe ciasto rosnące nocą - rano gdy wstałam od razu uformowałam zające i gdy szykowałam całe Wielkanocne śniadanie już świeże bułeczki czekały na stole. Polecam serdecznie :) W tym roku również są na naszej liście do zrobienia na Wielkanoc, więc i zdjęcia będą nowe :)




Składniki (9 szt):

  • 3 szklanki mąki pszennej 
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka cukru
  • 40 g drożdży 
  • 0,5 szklanki ciepłego mleka
  • 0,5 szklanki wody
  • 1/3 szklanki oleju

Dodatkowo : 
  • roztrzepane jajko do posmarowania chlebków lub mleko

Przygotowanie:

Mąki wraz z solą przesiać do misy, drożdże z łyżką cukru rozpuścić w ciepłym mleku i dodać do misy z mąką. Dodać również wodę i olej. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto, ręcznie lub robotem. Zostawić na 5 min przykryte ściereczką i po tym czasie ponownie ciasto wyrobić, wyrabiać je około 5 min. Wyrobione ciasto przełożyć do dużej miski wysmarowanej oliwą lub olejem. Przykryć szczelnie wierzch miski folią i schować do lodówki na 6-8 godzin, np na noc.

Po tym czasie ciasto wyciągnąć z lodówki, krótko zagnieść aby odgazować ciasto. Z ciasta oderwać 9 kulek wielkości mandarynek (tułów) i ułożyć na blasze, zrobić 9 mniejszych kulek i przykleić do "tułowia" - to będą głowy, uformować z reszty ciasta uszy, przykleić do głowy, blaszki przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na 30 min.




Piekarnik rozgrzać do temperatury 200oC, na napuszonych zajączkach patyczkiem do szaszłyków zrobić oczy i bułki przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec około 15-20 min aż do złotego koloru.

Smacznego!
Czytaj więcej

niedziela, 9 kwietnia 2017

Mini chlebki drożdżowe do Święconki


W ubiegłym roku na stronie Cynamonowy Pył znalazłam fajny przepis na drożdżowe pieczywo, z którego można uformować chlebki do Święconki, urocze bułeczki zajączki lub zrobić każdy inny kształt. Bułeczki lub chlebki wychodzą bardzo miękkie, a nadmiar można śmiało mrozić. Polecam serdecznie na zbliżające się Święta :) Zdjęcia ubiegłoroczne, w tym roku również mam w planie je upiec więc później podmienię :)



Składniki (8 szt):

  • 235 ml mleka 
  • 120 ml wody 
  • 55g masła 
  • 650g mąki pszennej 
  • 15g świeżych drożdży 
  • 2 łyżki cukru 
  • 1,5 łyżeczki soli 
  • 1 jajko 
Dodatkowo : 
  • roztrzepane jajko do posmarowania chlebków lub mleko
  • mak do posypania

Przygotowanie:

Mleko z wodą podgrzać tak, aby było bardzo ciepłe. Odlać pół szklanki, pozostawić do ostudzenia i rozpuścić w nim drożdże.

W misie miksera umieścić 1,5 szklanki mąki, dodać cukier i sól, wlać rozpuszczone drożdże i gorące mleko. Zacząć wyrabiać ciasto, mikserem z hakiem lub ręcznie. Dodać jajko, wymieszać i stopniowo dodawać resztę mąki. Ciasto wyrobić aż będzie elastyczne, może być delikatnie klejące. Misę z ciastem przykryć lnianym ręczniczkiem i pozostawić do wyrośnięcia na około 1 godz, aż do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto podzielić na 8 części. Każdą część uformować w owalny bochenek, ułożyć na blasze, przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na 30 min.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 200oC, chlebki przed pieczeniem naciąć ostrym nożem, posmarować roztrzepanym jajkiem lub mlekiem i posypać ziarnami. Piec około 15 min aż do złotego koloru.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Zapiekanki z pieczarkami i serem żółtym


W miniony weekend piekłam bułki hamburgerowe, po dwóch dniach zostało mi jeszcze kilka sztuk, które świeżością nie grzeszyły. Nie lubię marnować jedzenia więc na szybko wykorzystałam farsz pieczarkowy z serem, który przygotowywałam kiedyś w grzebieniach i powstały małe zapiekanki. Do przygotowania tradycyjnych zapiekanek polecam użycie bagietki. Było szybko i pysznie :)




Składniki:

  • pieczywo (2 duże bagietki/6 bułek/kromki chleba)
  • masło
Farsz:
  • 500 g pieczarek
  • 3 cebule
  • 200 g + 50 g sera żółtego startego na tarce
  • pieprz, sól
  • olej

Przygotowanie:

Przygotować farsz: pieczarki oczyścić, zetrzeć na tarce. Obrać cebule, pokroić w drobną kosteczkę i podsmażyć na złoto na odrobinie oleju. Do cebuli dodać pieczarki i całość poddusić około 10-15 min, na koniec dobrze odparować. Doprawić solą i pieprzem. Gdy farsz ostygnie dodać starty ser (200 g), dobrze wymieszać.

Bagietki lub bułki przekroić, posmarować masłem i nałożyć dość grubo farszu. Posypać resztą sera. Całość wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200oC i zapiekać około 15-20 min.

Podawać z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 16 marca 2016

Bułeczki maślane z rodzynkami


Przepyszne, pachnące masłem i lekko słodkie bułeczki z rodzynkami polecają się na śniadanie, podwieczorek lub kolację. Smaczne z dżemem, z samym masełkiem lub po prostu ot tak. Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki. Zrobiłam z połowy porcji i już zmniejszone proporcje podaję niżej, wyszło mi 12 większych bułeczek. Dodałam tylko więcej rodzynków, wcześniej namoczonych. Polecam serdecznie.




Składniki:

  • 75 g roztopionego masła
  • 250 ml letniego mleka
  • 20 g świeżych drożdży lub 10 g suchych
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 75 g cukru
  • 500 g mąki pszennej
  • 150 g rodzynków
Dodatkowo:
  • jajko roztrzepane z łyżką mleka

Przygotowanie:

Rodzynki wsypać do miseczki, zalać wrzątkiem i zostawić do napęcznienia.

Drożdże rozpuścić w połowie ciepłego mleka z dodatkiem łyżki cukru. Suche drożdże wystarczy wymieszać z mąką. W misie miksera umieścić mąkę, sól, cukier, wlać drożdże i wyrobić. Pod koniec dodać roztopione masło i ponownie wyrobić tak, aby ciasto było miękkie i elastyczne. W razie potrzeby dodać odrobinę mąki więcej. Na koniec dodać odcedzone rodzynki - wmieszać do ciasta, krótko wyrabiając. Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski oprószonej mąką, przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w cieple do wyrośnięcia i podwojenia objętości na około 1,5 h.

Wyrośnięte ciasto odgazować wyrabiając krótko. Z ciasta odrywać porcje, formować bułeczki. U mnie 12 sztuk po 120 g każda. Bułeczki układać na blasze wyścielonej papierem do pieczenia lub matą teflonową, w odstępach. Przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na około 40 min.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 220oC. Napuszone bułeczki posmarować roztrzepanych jajkiem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec około 10-12 min, większe około 15 min, do zezłocenia. Bułeczki wystudzić.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 15 sierpnia 2015

Nocne bułeczki


Nocne bułeczki to nic innego jak drożdżowy wypiek, który wyrasta w lodówce aniżeli w cieple, na kuchennym blacie. Plusem jest to, że ciasto możemy przygotować wieczorem a piec rano. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby też ciasto zagnieść rano np. przed pracą, a po powrocie upiec świeże bułki na kolację. Można w ogóle ciasta nie chować do lodówki, a pozostawić w cieple na około 1,5 h do podwojenia objętości. Bułeczki nie są problematyczne, z ciastem pięknie się pracuje i można stworzyć co tylko dusza zapragnie. U mnie powstały ślimaczki i bułeczki zaplatane. Moja córka nie lubi żadnych ziaren na bułkach, ale bułki przed pieczeniem można posypać makiem, sezamem, kminem czy czarnuszką ... wedle uznania. Przepis ze strony Margarytki. Szczerze zachęcam :)




Składniki (12 szt):

  • 3 szklanki mąki pszennej 
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka cukru
  • 40 g drożdży 
  • 0,5 szklanki ciepłego mleka
  • 0,5 szklanki wody
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 jajko do posmarowania bułeczek
  • ziarna sezamu i mak do posypania

Przygotowanie:

Mąki wraz z solą przesiać do misy, drożdże z łyżką cukru rozpuścić w ciepłym mleku i dodać do misy z mąką. Dodać również wodę i olej. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto, ręcznie lub robotem. Zostawić na 5 min przykryte ściereczką i po tym czasie ponownie ciasto wyrobić, wyrabiać je około 5 min. Wyrobione ciasto przełożyć do dużej miski wysmarowanej oliwą lub olejem. Przykryć szczelnie wierzch miski folią i schować do lodówki na 6-8 godzin, np na noc.

Po tym czasie ciasto wyciągnąć z lodówki, krótko zagnieść aby odgazować ciasto. Ciasto podzielić na 12 części. Z każdej uformować bułeczkę i położyć na blasze wyścielonej papierem do pieczenia lub matą teflonową. Bułeczki przykryć lnianym ręczniczkiem i zostawić na około 20 min do napuszenia.

Po tym czasie bułeczki posmarować rozkłóconym jajkiem, posypać dowolnymi ziarnami i blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200oC, piec około 25-30 min do zezłocenia. Bułeczki ostudzić na kratce.


Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 3 lipca 2015

Bułki hamburgerowe


Hamburgery mogą być zdrowe? Owszem! Szczególnie te z domowymi bułkami i burgerami przyrządzonymi samodzielnie. Dziś przepis na same bułeczki, mięciutkie, puszyste i pachnące. Idealne do hamburgerów jak i zjedzone tradycyjnie. Przepis Marthy Stewart, a znaleziony na stronie Moje Wypieki. Dokonałam jednak małej modyfikacji - staram się unikać mleka w proszku, tak więc zamiast wody i mleka w proszku dodałam jedną szklankę mleka zwykłego. Też wyszły pyszne :)






Składniki (8 dużych bułek):

  • 1 szklanka ciepłego mleka (oryginalnie 3/4 szklanki ciepłej wody + 1/3 szklanki mleka w proszku)
  • 2 łyżki masła, roztopionego i ostudzonego
  • 1,5 łyżki cukru
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 8 g drożdży świeżych
  • 1 jajko
  • 2,5 szklanki mąki pszennej

Dodatkowo:
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka mleka
  • sezam do posypania

Przygotowanie:

W odrobinie ciepłego mleka rozpuścić drożdże. Resztę mleka, cukier i masło umieścić w misie, dodać rozpuszczone drożdże i zostawić na około 10 minut. Po tym czasie dodać jajko, sól i połowę mąki. Zacząć wyrabiać ciasto dodając stopniowo mąkę, tak aby ciasto było elastyczne i nie kleiło się do rąk. Wyrabiam robotem planetarnym z hakiem do ciast drożdżowych. Starać się nie dosypywać więcej mąki. Wyrobione i gładkie ciasto umieścić w misie oprószonej mąką, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 1 godzinę.

Uszykować dwie blachy z wyposażenia piekarnika, wyścielić je papierem do pieczenia lub specjalną matą teflonową do pieczenia.

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz krótko zagnieść aby je odgazować. Podzielić ciasto na 8 części. Każdą część uformować w dłoni w kulkę. Na każdej blasze położyć po 4 kulki ciasta, dłonią mocno spłaszczyć. Przykryć blachy ściereczką i pozostawić do napuszenia na około 45 min.

Po tym czasie żółtko rozmieszać z mlekiem. Za pomocą pędzla posmarować bułeczki przygotowanym żółtkiem i posypać sezamem.

Bułki wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200oC i piec do zrumienienia około 12-15 minut. Piekłam dwie blachy na raz z funkcją termoobiegu. 
Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 20 lutego 2015

Bułeczki "zielone gąsienice"



Ten przepis to totalne zaskoczenie! Przyznam się, że bardzo sceptycznie podeszłam do niego. Widząc składniki na ciasto drożdżowe bez jajek i z małą ilością cukru oraz późniejszy przepis na polukrowanie, miałam tylko jedną myśl: bułki śniadaniowe z lukrem! To nie może dobrze smakować! Ale upiec musiałam, do tego bez kombinowania, w niezmienionej formie, ponieważ jest to przepis z książki mojej córci "Barbie, wielka księga przyjęć". Po upieczeniu okazało się, że bułeczki smakują wybornie, same nie są przesłodzone a lukier dopełnia słodyczy. Są mięciutkie i puszyste. Zniknęły w ten sam dzień. Naprawdę warto je upiec, chociażby ze względu na dzieci - cała dekoracja to dzieło mojej córci, frajdę miała nieziemską.


Składniki na ciasto (na 16 bułeczek):

  • 50 g świeżych drożdży
  • 300 ml letniego mleka
  • 6 łyżeczek cukru
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 60 g stopionego i ostudzonego masła
  • 600 g mąki pszennej

Składniki na lukier królewski:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 białko
  • zielony barwnik spożywczy
  • kilka kropel soku z cytryny

Do dekoracji:

  • cukrowe perełki, posypki
  • płatki migdałów
  • rodzynki
  • wiórki kokosowe

Przygotowanie:

Zrobić rozczyn z drożdży: drożdże z odrobiną cukru zalać ciepłym mlekiem, rozpuścić i zostawić na chwilkę, aż "ruszą". Resztę cukru, resztę mleka, zaczyn drożdżowy, masło  i sól umieścić w naczyniu. Dodając stopniowo przesianą mąkę wyrabiać ciasto na gładką kulę. Ja robię ciasto w robocie kuchennym, z hakiem do wyrabiania ciasta, można też ręcznie. Wyrobione ciasto przykryć i zostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości, na około godziny.

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz ręcznie krótko zagnieść, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Podzielić ciasto na 16 części i z każdej uformować okrągłe bułeczki. Bułeczki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub specjalną teflonową matą,układać po cztery sztuki, połączone jedna przy drugiej aby kształtem przypominały gąsienicę. Przykryć bułeczki i zostawić do napuszenia na około 30 min. Jeśli będziemy bułeczki lukrować - niczym ich nie smarujemy przed pieczeniem. Bułeczki piec w temperaturze 2250 C przez około 12 min. Po upieczeniu nasze gąsienice wyjąć i ostudzić, np na kratce do studzenia ciast.

Przygotować lukier królewski: białko utrzeć z cukrem pudrem, sokiem z cytryny i odrobiną zielonego barwnika na gładką, jednolitą masę. Gdy będzie za rzadki dodać cukru pudru, gdy za gęsty - odrobinkę wody lub soku z cytryny.

Ostudzone gąsienice polukrować zielonym lukrem, dowolnie udekorować. Pierwszą bułeczkę "główkę" naciąć tak aby "gąsienica" miała otwartą buźkę. Z płatków migdała lub ziaren słonecznika zrobić ząbki.





Smacznego!

Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena