Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania mięsne na zimno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania mięsne na zimno. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 marca 2020

Pasztet pieczony, drobiowo-wieprzowy


Lubicie pasztety? Dobry pasztet przygotowany w domu, z wiadomym składem to niezwykły rarytas. Dodatkowo można go wzbogacić o różne dodatki i z jednej bazy uzyskać różne smaki. Ten pasztet pieczony jest bez bułki i bez jajek. Łatwo daje się kroić, a równocześnie jest niezwykle kremowy i łatwo się rozsmarowuje. To co, spróbujecie? :)











Składniki:

  • 1,5 kg mięsa drobiowego (waga bez kości, mieszanka mięs: uda z kurczaka, pierś z kurczaka, odrobina kaczki, miałam też około 300 g łopatki wieprzowej, która została mi po klasyfikacji)
  • 1,5 kg podgardla wieprzowego (można ewentualnie zastąpić tłustym boczkiem, ale lepiej poszukajcie w sklepach podgardla)
  • 500 g wątróbki drobiowej 
  • 50-70% wywaru z duszenia mięs
Do gotowania mięsa:
  • 3 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • opalona cebula
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziarenek pieprzu
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
Przyprawy na kg mięsa:
  • sól 18g/kg
  • pieprz czarny 4g/kg
  • gałka muszkatołowa 0.5 g/kg
  • cebula (waga przed podsmażeniem) 300 g do całości + olej do smażenia
Dodatki wg gustu:
  • żurawina
  • suszone śliwki pokrojone w paseczki
  • suszone grzyby/pieczarki (grzyby suszone namoczone, następnie pokrojone i przesmażone na patelni, na której szkliła się cebula)
  • papryczki ostre (pokrojone a następnie zblendowane z masą pasztetową)
  • orzechy

Przygotowanie:

Mięso oczyścić (z podgardla usunąć ewentualne gruczoły), pokroić na kawałki i umieścić w garnku. Zalać wodą, tak aby zakrywała mięso, doprowadzić do zagotowania, zdjąć łyżką cedzakową powstałe szumowiny, skręcić moc palnika, dodać marchewkę, pietruszkę, seler, cebulę opaloną, liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Całość ugotować do miękkości.

W osobnym garnku zagotować wodę, na wrzątek wrzucić wątróbkę, sparzyć 7 min i odcedzić.

Cebulę drobno pokroić i delikatnie przesmażyć na złoto.

Ugotowane mięso, warzywa i podsmażoną cebulę zmielić w maszynce do mielenia na sitku makowym. Dodać przyprawy oraz wywar z gotowania mięsa, regulując wywarem gęstość masy - aby było bardziej smarowne wywaru musi być ciut więcej, konsystencji budyniu. Na końcu zblendować całość, ewentualnie jeszcze doprawić do smaku.

Masę przełożyć do form wysmarowanych olejem, wierzch można posypać bułką tartą (nie obsypuję) lub poukładać dodatki aby później odróżnić pasztety. Zapiec w piekarniku w temperaturze 1600C przez 50-55 min (aż brzegi odejdą od ścianek foremek) - na blasze piekarnikowej, na której stały foremki miałam wlaną na dno wodę. Pasztety schłodzić najpierw w temperaturze pokojowej, następnie schłodzić w lodówce przez minimum 12 h aby stężały przed krojeniem.

Pasztety z dodatkami: masę podzieliłam na porcje po 500-600 g, do każdej porcji dodawałam dodatki, mieszałam i przekładałam do foremki wysmarowanej olejem.


Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 5 marca 2016

Klops z serem, zapiekany z boczkiem


Stare zdjęcia, stary przepis i stare wykonanie ale klops pierwsza klasa. Robię go z tej samej masy co klops z jajkiem, robiąc podwójną porcję mięsa mielonego. Masę dzielę na pół i jedną keksówkę robię z jajkiem, a drugą z serem. Keksówki piekę razem w piekarniku i w ten sposób mam dwa pyszne klopsy, nie tylko na Wielkanocny stół. Bardzo polecam!



Składniki (keksówka 20 cm x 11 cm):

  • 500 g mielonego mięsa wieprzowego
  • 1 duża cebula
  • 2 małe jajka lub jedno duże 
  • 3 łyżki bułki tartej 
  • 1/3 szklanki ciepłej wody
  • sól (1 łyżeczka), pieprz (1/2 łyżeczki), majeranek (1,5 łyżki) - do smaku
  • ser żółty w kawałku - około 300 g
  • plastry wędzonego boczku

Przygotowanie:

Cebulę obrać i zezłocić na odrobinie oleju. Mięso mielone, jajka, przyprawy i bułkę tartą umieścić w misie, wyrobić masę mięsną - robię mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego, na końcu wlać wodę i ponownie wyrobić. Ser żółty pokroić w dużą kostkę, wmieszać do mięsa.

Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Nałożyć mięso mielone z serem. Foremką stuknąć kilka razy o blat, aby uwolnić ostatnie pęcherzyki powietrzna. Na masę mięsną ułożyć plastry wędzonego boczku i całość wstawić do piekarnika nagrzanego do 1800C, piec około 60-80 min, aż klops zacznie odstawać od ścianek foremki. W razie gdyby podczas pieczenia boczek zbytnio się rumienił - przykryć folią aluminiową. Klops wystudzić, wyjąć z formy.

Smacznego!
Czytaj więcej

Klops z jajkiem, zapiekany z boczkiem


Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. W ubiegłym roku przygotowałam klops z jajkiem, który dzięki pomysłowi Danusi  zapiekałam z plastrami wędzonego boczku. Boczek nadał niezwykły aromat i smak. Masę mięsną zrobiłam z podwójnej porcji i zrobiłam dwa klopsy w malutkich keksówkach- jeden z jajkiem, a drugi z serem. Pyszne na ciepło, jak i na zimno z różnymi sosami. Masę z mięsa mielonego zrobiłam tak jak na zwykłe kotlety mielone, jak zawsze mama robiła. U nas w domu nie moczyło się bułki w mleku. Mama dodawała suchą bułkę tartę i odrobinę ciepłej wody. Tak mnie nauczyła i tak robię do dziś :) A klops serdecznie polecam!


Składniki (keksówka 20 cm x 11 cm):

  • 500 g mielonego mięsa wieprzowego
  • 1 duża cebula
  • 2 małe jajka lub jedno duże do mięsa
  • 3 łyżki bułki tartej 
  • 1/3 szklanki ciepłej wody
  • sól (1 łyżeczka), pieprz (1/2 łyżeczki), majeranek (1,5 łyżki) - do smaku
  • 4 jajka (do ugotowania na twardo) 
  • plastry wędzonego boczku

Przygotowanie:

Jajka umieścić w garnuszku, zalać zimną wodą, dodać 1 łyżeczkę soli i od momentu zagotowania gotować 7 minut. Ugotowane jajka zalać zimną wodą i obrać.

Cebulę obrać i zezłocić na odrobinie oleju. Mięso mielone, jajka, przyprawy i bułkę tartą umieścić w misie, wyrobić masę mięsną - robię mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego, na końcu wlać wodę i ponownie wyrobić.

Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i wysypać bułką tartą. Nałożyć połowę masy mięsnej, ułożyć jajka, wyłożyć resztę masy mięsnej i dobrze docisnąć aby pozbyć się nadmiaru powietrza z klopsa. Foremką stuknąć kilka razy o blat, aby uwolnić ostatnie pęcherzyki powietrzna. Na masę mięsną ułożyć plastry wędzonego boczku i całość wstawić do piekarnika nagrzanego do 1800C, piec około 60-80 min, aż klops zacznie odstawać od ścianek foremki. W razie gdyby podczas pieczenia boczek zbytnio się rumienił - przykryć folią aluminiową. Klops wystudzić, wyjąć z formy.

Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 16 grudnia 2015

Rolada boczkowa


Kto raz spróbował domowych wędlin, mniejszą będzie miał ochotę na te kupne. Gdy trafi mi się ładny i w miarę chudy boczek, w okresie chłodów i szarugi przygotowuję tę oto roladę. Wspaniała na kanapki lub na mięsny półmisek przekąsek. Jedna z ulubionych wędlin mojego męża. Polecam serdecznie, przepis ze stronki Moje pasje.




Składniki:

  • 1,5 kg płat surowego boczku (ze skórą lub bez, według uznania)
  • 1,5 łyżki soli
  • 3 łyżki suszonego majeranku
  • 4 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • 1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
  • pół łyżeczki mielonego pieprzu

Przygotowanie:

Przyprawy wraz z czosnkiem utrzeć w moździerzu lub wymieszać w miseczce. Płat boczku (bez skóry lub ze skórą) natrzeć połową przypraw z jednej strony, zwinąć ciasno w roladę (stroną przyprawioną do wewnątrz, jeśli boczek jest ze skórą - skóra na zewnątrz), obwiązać sznurkiem lub włożyć do siatki wędliniarskiej i natrzeć resztą przypraw zewnątrz.

Przyprawiony boczek ułożyć w naczyniu żaroodpornym z pokrywą lub wsadzić do rękawa do pieczenia i wstawić do lodówki na 24h.

Po tym czasie naczynie wraz z boczkiem umieścić w piekarniku, nastawić temperaturę 180oC i piec 2,5h. Po tym czasie ustawić funkcję piekarnika na opiekanie/grill/grzałkę górną, zdjąć pokrywę lub rozciąć worek i zapiekać około 15 min do zrumienienia.

Boczek ostudzić i schłodzić w lodówce, schłodzony lepiej się kroi.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Szybka galareta z kurczaka


Rosół często gości na moim stole. Sam w sobie jest oczywiście daniem, ale poza tym gotując duży garnek można go wykorzystać i zrobić jeszcze kilka innych dań. Wczoraj na kolację zrobiłam małe "galaciki" z kurczaka z dodatkiem marchewki i jajka. Polecam z nóżek kurczaka - mięso jest bardziej soczyste aniżeli to z piersi. A można dołożyć co się lubi - groszek, kukurydzę, co dusza zapragnie. Zrobiłam je w silikonowych foremkach na muffinki, dzięki czemu ładnie prezentowały się na stole, będą jednocześnie pojedynczymi porcjami. Gdy nie mam czasu robię w jednej dużej misce :) kiedyś z mamą, gdy nie były jeszcze modne silikonowe naczynia robiłyśmy w kubeczkach po serkach czy jogurtach. Wyszło mi siedem małych foremek, ale bardzo mięsnych. Polecam!






Składniki:

  • mięso gotowane drobiowe (u mnie dwie gotowane ćwiartki)
  • 2 gotowane marchewki 
  • 1 jajko ugotowane na twardo (lub więcej)
  • 2 szklanki rosołu
  • 1,5 - 2 łyżeczki żelatyny

Przygotowanie:

Ugotowane mięso oddzielić od kości i troszkę rozdrobnić widelcem lub pokroić nożem jeśli mamy większy kawałek. Jajko pokroić w plastry, marchewkę np w kostkę.

Do jednej miski lub pojedynczych foremek rozłożyć plasterki jajek, na to wyłożyć marchewkę i inne warzywa, na które mamy ochotę. na końcu rozłożyć mięso.

W garnku zagrzać rosół, powinien być ciepły aby żelatyną się w nim rozpuściła, ale nie może być gorący. Przypraw już nie dodaję, bo rosół mam już zawsze dobrze doprawiony. Wsypać żelatynę (z tyłu opakowania są zawsze podane proporcje, sprawdźcie na swoich) i mieszać aż do rozpuszczenia żelatyny. Rosołem zalać przygotowane foremki z mięsem. Ostudzić do temperatury pokojowej, następnie umieścić galaciki w lodówce aż do stężenia. Przechowywać w lodówce. Przed podaniem foremkę przewrócić do góry dnem i galacik wyłożyć na talerz.

Smacznego!

Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena