Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mrożone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mrożone. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 lipca 2019

Lody bananowe z masą kajmakową


Domowe lody, które robi się zaledwie w kilka chwil - czy może być coś lepszego? Wystarczy zawsze mieć zapas zamrożonych bananów, kilka chwil w blenderze i można się zajadać :) Kiedy zobaczyłam lody bananowe u Julianny, wiedziałam, że muszą pojawić się również u mnie. Smakują rewelacyjnie z masłem orzechowym jak i masą kajmakową, po prostu pycha! Robiłam z większej ilości bananów i przechowałam w pojemniku, przestrzegali, że ściemnieją ale nic z tych rzeczy - lody wyglądały tak samo. Polecam serdecznie :)


Składniki:

  • 2 dojrzałe banany
  • 2 łyżki masy kajmakowej

Przygotowanie:

Banany obrać ze skórki i pokroić na kawałki o długości około 3 cm. Pokrojone banany przełożyć do woreczka i schować do zamrażarki na minimum 4 godziny, można również całą noc i dłużej.

Banany wyciągnąć z zamrażalnika, włożyć do blendera i zmiksować na gładką, jednolitą masę. Następnie dodać masę kajmakową i ponownie zmiksować do połączenia. Lody przełożyć do pojemnika lub od razu wyłożyć do wafelków lub pucharków. Można udekorować masą kajmakową, posypkami i orzeszkami - wg gustu.

Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 25 lipca 2018

Bananowy milkshake


Przepyszny bananowy mleczny shake, aksamitny, gęsty i sycący na bazie lodów waniliowych. Ostatnio mam w zamrażarce zapas mrożonych bananów - banany obieram ze skórki i wrzucam do woreczka, następnie do zamrażalnika. Z tych proporcji wychodzi taka szklanka jak na zdjęciu - 450 ml. Jedna duża porcja lub dwie małe :)


Składniki:

  • 2 zmrożone banany
  • 100 g lodów np. waniliowych
  • 1/2 szklanki mleka

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w kielichu miksera i zmiksować na gładki gęsty płyn. Przelać do szklanki i podawać od razu.

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 12 lipca 2018

Domowe wafelki do lodów


Kilka lat temu zakupiłam waflownicę, używam jej do dnia dzisiejszego wypiekając domowe wafle do lodów, rurki waflowe z bitą śmietaną, małe wafelki do przekładania kajmakiem i miseczki do lodów. Przepisy próbowałam różne, lecz to ten jest numerem jeden. Wafelki wychodzą pachnące masełkiem, kruchutkie, mogłabym jeść je same bez lodów. Za każdym razem możemy otrzymać inny smak, dodając różne aromaty lub przyprawy - ekstrakty, cynamon, imbir lub kardamon. Przepis ze strony Moje Wypieki. Polecam!






Składniki na około 14 szt:

  • 2 białka (z dużych jajek)
  • 1/4 szklanki śmietany kremówki 30% lub 36% (z mlekiem też się udadzą)
  • pół szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 70 g masła, roztopionego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Przygotowanie:

Białka umieścić w naczyniu, dodać kremówkę i wymieszać mikserem lub rózgą. Dodać cukier, sól i ekstrakt z wanilii, wymieszać. Następnie dodać rozpuszczone masło, ponownie wymieszać. Na końcu dodać przesianą mąkę i wymieszać na gładką masę bez grudek. Ciasto ma gęstą konsystencję.

Rozgrzać waflownicę. Wafle piec według instrukcji producenta - ja nakładam łyżkę ciasta na środek waflownicy, zamykam i piekę około 1,5 minuty. Upieczone wafle powinny być zarumienione - mocno brązowe będą się od razu kruszyły a blade nie będą trzymały kształtu.

Gorący płaski wafel przekładam szybko na deskę i zwijam w rożek za pomocą specjalnego plastikowego rożka dołączonego do wyposażenie waflownicy. Trzeba zwijać od razu po upieczeniu, ponieważ szybko twardnieją. Odkładać delikatnie na bok.

Wafle można przechowywać w szczelnym pojemniku około 7 dni, jak zwykle nie dane mi to sprawdzić. Najlepsze są w dzień pieczenia.




Miseczki - gorący wafel nakładam na szklankę odwróconą do góry dnem i dłońmi zaciskam brzegi wafla wokół szklanki.


Podobno takie wafle można upiec w piekarniku, na macie rozsmarować cienko ciasto jak naleśniki i piec około 6-8 min w temperaturze 180oC. Po upieczeniu gorące zwijać w rożki. Jednak tego sposobu nie testowałam.

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 30 czerwca 2016

Sorbet z melona


W ubiegłym roku Julianna kusiła fantastycznym sorbetem z melona o pięknej pomarańczowej barwie. Melona bardzo lubimy, sorbet nie jest pracochłonny więc i u nas powstała jego wersja. Użyłam melona miodowego, galia o jasnym kolorze. Był tak słodziutki i pyszny, że wcale nie musiałam dosładzać. Polecam :)


Składniki:

  • 1 melon (u mnie miodowy)
  • sok z cytryny/limonki
  • ewentualnie miód do smaku

Przygotowanie:

Z melona wydrążyć miąższ i umieścić w malakserze/kielichu miksera. Melona skropić sokiem z cytryny i zmiksować na pure. Ewentualnie dosłodzić do smaku. Gotowe pure przełożyć do pojemnika z pokrywką i wstawić do zamrażalnika. Co pół godziny warto sorbet zamieszać aby równomiernie się zmroził.

Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 10 czerwca 2016

Lody z pieczonych truskawek (z octem balsamicznym)


Niezwykle proste lody, z pieczonych truskawek z dodatkiem octu balsamicznego. Połączenie wydawało mi się zaskakujące i niezwykle ciekawe, kiedy pierwszy raz widziałam przepis na stronie Moje Wypieki - ale co więcej, okazało się pyszne. Serdecznie polecam :)


Składniki:

  • 700 g truskawek (mogą być mrożone)
  • 2 łyżki octu balsamicznego (można pominąć)
  • 6 łyżek cukru
  • 500 ml śmietany kremówki
  • 2-3 łyżki cukru pudru

Przygotowanie:

Truskawki umyć, odszypułkować i pokroić na mniejsze części. Umieścić w naczyniu żaroodpornym, wymieszać z cukrem i octem balsamicznym jeśli go dodajemy. Całość wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180oC. Piec około 35 - 40 min aż spora część soku wyparuje a całość lekko zgęstnieje. Następnie upieczone truskawki ostudzić i zblendować. Całość schłodzić.

W misie miksera ubić śmietanę kremówkę, pod koniec ubijania dodać cukier puder do smaku i ponownie zmiksować. Do ubitej kremówki delikatnie wlać zblendowane truskawki, wymieszać - można niezbyt dokładnie zostawiając delikatne smugi. Masę przelać do pojemnika nadającego się do mrożenia, przykryć pokrywką i wstawić do zamrażalnika.

Lody najlepsze są po kilku godzinach mrożenia, zostawione dłużej w zamrażarce bardziej twardnieją ale to nam zupełnie nie przeszkadza - taki urok domowych lodów. Przed podaniem wyciągam wtedy pudełko z lodami na blat aby troszkę się ociepliły (10 - 15 min) i wtedy nakładam.

Smacznego!
Czytaj więcej

środa, 18 maja 2016

Lody z pieczonych grejpfrutów z nutką rozmarynu


Odkąd Łukasz z food² dodał przepis na pieczone grejpfruty z nutką rozmarynu wiedziałam, że taka forma tych wspaniałych cytrusów musi pojawić się i u mnie. Zazwyczaj grejpfruty zjadamy obsypane cukrem, mąż czasem zajada niczym pomarańcze. Ale lody? Pomyślałam - czemu nie? Robiłam już lody z pieczonych truskawek i śliwek, dlaczego by nie spróbować z pieczonych grejpfrutów? I powiem Wam, że lody są wspaniałe. Gorycz grejpfrutów przełamana jest słodkim, kremowym smakiem śmietanki, a delikatna nutka rozmarynu podkręca smak całości. Lody robi się błyskawicznie i co dla mnie przyjazne - bez użycia specjalnej maszyny do lodów, choć do uzyskania jeszcze bardziej kremowych lodów można jej użyć. To nie są lody dla wszystkich, bo jeśli ktoś nie lubi goryczy grejpfrutów to i tych lodów nie polubi. Ale fani tych cytrusów powinni być zadowoleni :)







Składniki:

  • 2 duże grejpfruty (waga po wyfiletowaniu ok 400 g)
  • 1/3 szklanki cukru
  • gałązka rozmarynu
  • 500 ml kremówki
  • cukier puder do smaku (około 2-3 łyżki)

Przygotowanie:

Grejpfruty przeciąć na pół i łyżeczką wydrążyć miąższ. Miąższ wraz z sokiem umieścić w naczyniu żaroodpornym, wymieszać z cukrem, dołożyć małą gałązkę rozmarynu i całość wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 oC. Piec około 30 min aż spora część soku wyparuje a całość lekko zgęstnieje. Następnie upieczone grejpfruty ostudzić, wyciągnąć rozmaryn a owoce zblendować. Całość schłodzić.

W misie miksera ubić śmietanę kremówkę, pod koniec ubijania dodać cukier puder do smaku i ponownie zmiksować. Do ubitej kremówki delikatnie wlać zblendowane grejpfruty, wymieszać - można niezbyt dokładnie zostawiając delikatne smugi. Masę przelać do pojemnika nadającego się do mrożenia, przykryć pokrywką i wstawić do zamrażalnika.

Lody najlepsze są po kilku godzinach mrożenia, zostawione dłużej w zamrażarce bardziej twardnieją ale to nam zupełnie nie przeszkadza - taki urok domowych lodów. Przed podaniem wyciągam wtedy pudełko z lodami na blat aby troszkę się ociepliły (10 - 15 min) i wtedy nakładam.




Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 7 lipca 2015

Lód kawowy


Coś dla fanów kawy mrożonej - lód kawowy. Jest to nic innego jak zaparzona mocna kawa zamrożona w foremkach do lodu. Moc kawy zależy tylko od nas, słodycz także. Zaparzona kawa stygnąc traci swój aromat, a przygotowując mrożoną kawę ze zwykłego lodu powodujemy jej rozwodnienie. Taki lód znacznie ułatwia przygotowanie kawy mrożonej, robimy kiedy chcemy - nie tracimy już czasu na jej zaparzenie i wystudzenie, a przygotowanie go jest banalnie proste :) Patent znalazłam na stronie 2drink.

Składniki:

  • kawa - instant lub mielona
  • cukier
  • woda
  • foremki do lodu

Przygotowanie:

Przygotowanie lodu kawowego należy zacząć od sprawdzenia pojemności foremki na kostki lodu. Wystarczy wodą napełnić foremkę, a następnie zawartość przelać do miarki.

Moc przygotowanej kawy oraz rodzaj zależy od nas - ja zazwyczaj robię sobie kawę z łyżeczki kawy rozpuszczalnej na 250 ml wody lub 1,5 łyżeczki kawy mielonej na 250 ml wody. Do kawy mrożonej parzę kawę z połowy porcji - czyli 1 spora łyżeczka rozpuszczalnej kawy na 125 ml wody lub proporcjonalnie mielona. Mocniejszej nie lubię. Można osłodzić lub nie.

Zaparzoną kawę wg własnych upodobań co do mocy i słodkości ostudzić, przelać do foremek na lód i zamrozić. Gotowe :)

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Mrożony jogurt truskawkowy


Wreszcie odkurzyłam moją maszynę do kręcenia lodów. Najpierw powstał mrożony jogurt, bardzo owocowy, który dzięki niewielkiemu dodatkowi śmietany kremówki smakuje jak najlepsze lody. Nawet osoby dbające o dietę i linię bez problemu mogą po niego sięgnąć zmniejszając na przykład ilość cukru. Ja wykorzystałam truskawki, ale smaki można za każdym razem robić inne. Przepis ze strony Moje Wypieki. Polecam!



Składniki (1700 ml):

  • 80 dag truskawek (umytych i odszypułkowanych)
  • 400 g jogurtu naturalnego lub greckiego
  • pół szklanki śmietany kremówki 36%
  • świeżo wyciśnięty sok z 1/2 cytryny
  • 2/3 szklanki cukru (do smaku)

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w wysokim naczyniu i zblendować na gładką masę. Misę przykryć i schłodzić do temperatury lodówkowej, minimum 4 h a najlepiej przez całą noc. Ja miałam wszystkie składniki wyjęte prosto z lodówki więc ten krok pominęłam.

Schłodzoną mieszankę przelać do maszyny do lodów i dalej postępować podług instrukcji podanej przez producenta. Kręcenie lodów w maszynce powoduje, że lody czy jogurt jest puszysty i bez kryształków lodu.

Jogurt można zrobić też bez maszyny. Schłodzoną mieszankę należy zmiksować aby jogurt się napuszył, przelać do pojemnika do mrożenia, włożyć do zamrażarki. Co pół godziny dopóki jogurt nie zamrozi się całkiem należy wyciągać pudełko jogurtu i miksować przez chwilkę. Powtórzyć ze 2-3 razy. W ten sposób jogurt nie będzie bardzo zbity po zamrożeniu oraz nie będzie miał kryształków lodu. Gdy nie miałam maszyny, nie zawsze chciało mi się miksować w trakcie mrożenia - kryształki lodu wcale mi nie przeszkadzały :)


Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena