Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pralinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pralinki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Kokosowe kulki z kaszy jaglanej - a'la Raffaello


Uwielbiam kokos i wszystko co kokosowe a szczególną miłością darzę pralinki Raffaello. Dlatego z wielką ciekawością przygotowałam domowe pralinki zrobione z kaszy jaglanej. I nie oszukujmy się, choć są bardzo smaczne to nie przypominają tych oryginalnych pralinek ani w smaku ani w konsystencji lecz są idealną propozycją na zdrowy deser, dosłodzone wg gustu cukrem lub słodzikiem, jak kto woli lub co kto może. W środku również możemy umieścić po zblanszowanym migdale :) Dla mnie, będącej na diecie redukcyjnej są idealnym rozwiązaniem na odrobinę słodyczy :)






Składniki:

  • 100 g kaszy jaglanej
  • 250 ml mleka kokosowego
  • 1 szklanka wiórków kokosowych + do obtoczenia
  • cukier trzcinowy/erytrol/cukier puder do osłodzenia

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną opłukać na sicie zimną wodą, następnie przelać wrzątkiem. Zagotować mleczko kokosowe, wsypać kaszę jaglaną i gotować pod przykryciem 15 min. Następnie dodać wiórki kokosowe, przemieszać, zakryć z powrotem pokrywką i odstawić do ostudzenia.

Po lekkim ostudzeniu całość zmiksować w malakserze, osłodzić do smaku, jeszcze raz przemieszać i dłońmi zwilżonymi wodą zrobić kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Każdą kulkę obtoczyć w wiórkach kokosowych. Schłodzić w lodówce.

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 11 lutego 2016

Bajaderki czekoladowo-pomarańczowe


Bajaderki - drugie życie ciast :) Małe słodkie kuleczki, do których przygotowania potrzebne są resztki ciasta, każdego suchego bez dodatków kremów, musów, owoców itd. Może być to reszta zeschniętej babki, resztki biszkoptu czy nieświeżych już drożdżówek. Z braku takich resztek będą idealne również biszkopciki, które można nabyć w każdym sklepie. Może będę nieskromna, ale u nas nigdy takie resztki nie zostają, dlatego gdy robiłam tort żabę szybko schowałam obkrojone części ciasta i zamroziłam. Piszę szybko bo i na takie resztki u nas znajdę amatorów. Za każdym razem można nadać inny smak takim bajaderkom - dżem wiśniowy, suszone wiśnie i migdały; powidła śliwkowe i suszone śliwki; dżem morelowy i suszone morele ... ileż jeszcze kombinacji można znaleźć. U mnie dziś wersja czekoladowo-pomarańczowa z kandyzowaną skórką pomarańczową, w wersji dla dorosłych polecam dodać troszkę likieru pomarańczowego. Obtoczyłam tylko w kakao, choć można w czekoladzie. Bazowałam na przepisie ze strony Moje Wypieki, choć jak widać wyszło zupełnie co innego. Z podanych proporcji wyszło mi 16 słodkich kuleczek :)


Składniki:

  • 250 g pokruszonych ciastek, ciast, muffinek, itp. (bez masy kremowej, bez żelatyny, bez owoców, mogą być z bakaliami) - dałam ciasto babkowe (200 g) i resztę herbatników
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka cukru (można pominąć)
  • 30 g masła
  • 1 łyżka kakao
  • kilka kropel ekstraktu pomarańczowego lub likieru (można pominąć)
  • 100 g dżemu pomarańczowego (dałam domowy)
  • 1 łyżka skórki pomarańczowej kandyzowanej


Do obtoczenia:
  • kakao

Przygotowanie:

Pokruszone ciasta umieścić w misie (u mnie w misie miksera). W rondelku umieścić mleko, masło, cukier, kakao i całość podgrzać do momentu roztopienia masła, zostawić do lekkiego ostudzenia.

Do ciastek dodać dżem, skórkę kandyzowaną, kilka kropel ekstraktu i mieszankę z rondelka. Całość wymieszać, mieszałam końcówką mieszającą robota.

Z masy formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego, obtaczać w kakao i odkładać do papilotek lub na tackę. Schować do lodówki aby stężały. Gdy lekko stwardnieją są już gotowe do konsumpcji.

Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 8 grudnia 2015

Kuleczki a'la Bounty


Chwilka czasu skradziona między obowiązkami aby na blogu znalazły się te oto pralinki - robione wielokrotnie, do złudzenia przypominające w smaku słynne batoniki Bounty. Skąpane w białej, mlecznej lub deserowej czekoladzie będą idealne na osłodzenie chwili dla siebie, lub zapakowane w piękne papilotki mogą stać się pysznym prezentem. Polecam szczerze, a przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki.




Składniki (około 25 sztuk):

  • 200 g wiórków kokosowych
  • 100 ml śmietany kremówki 
  • 70 g cukru pudru*
  • 70 g masła
  • kilka kropli aromatu rumowego lub 1 łyżeczka rumu
Do obtoczenia:
  • 200 g czekolady (mleczna, biała lub deserowa)

Przygotowanie:

W misce umieścić wiórki kokosowe i cukier puder. W garnuszku umieścić masło i kremówkę, wszystko podgrzać aż masło się rozpuści. Ciepłą mieszankę wlać do miski z wiórkami, dodać rum lub aromat rumowy i całość dobrze wymieszać. Włożyć miskę do lodówki, aby masa stężała, na około godzinę.

Po tym czasie masę wyjąć z lodówki. Odrywać małe kawałki masy i mocno ściskając formować kulki, odkładać je na tackę lub talerzyk wyścielony papierem do pieczenia. Uformowane kulki ponownie schłodzić w lodówce.

Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej. Pomagając sobie widelcem lub specjalnymi narzędziami do pralinek (kupiłam w Tesco za niecałe 5 zł) obtoczyć pralinki w czekoladzie. Odkładać z powrotem na tackę aż czekolada zastygnie - ja odłożyłam tackę do lodówki.

Pralinki najlepiej przechowywać w lodówce.

* można dać też zwykły cukier. Wtedy dodać go do garnuszka z masłem i kremówką, podgrzać całość aż masło i cukier się rozpuszczą.





Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena