Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 stycznia 2020

Ryba po japońsku


Ryba po japońsku ma pewnie tyle wspólnego z Japonią co ryba po grecku z Grecją, pierogi ruskie z Rosją a placki po węgiersku z Węgrami. Nie zmienia to faktu, że smakuje wybornie i warto przepis wypróbować. Jadłam już kilka ryb po japońsku, jedne smażone w bułce tartej drugie w cieście naleśnikowym, i właśnie ta druga opcja bardziej mi smakuje. Rybę przed moczeniem w cieście naleśnikowym warto obtoczyć w mące, dzięki temu ciasto się trzyma ryby i nie odpada. Ważna jest również dobrze rozgrzana patelnia do smażenia. W tym przepisie nie ma ketchupu jak w większości propozycji w Internecie. Jest za to zdrowszy koncentrat pomidorowy i naturalne przyprawy, dlatego właśnie ten przepis ze strony Ania gotuje przypadł mi do gustu. Dziękuję i polecam dalej :)




Składniki:

  • 600 g filetów z ryby bez skóry (u mnie dorsz)
  • sól
  • mąka do obtoczenia ryby
  • olej do smażenia
Ciasto naleśnikowe do smażenia ryby:
  • 1 duże jajko
  • 125 ml wody
  • 90 g mąki 
  • szczypta soli i pieprzu
Warzywa:
  • 140 g papryki konserwowej ze słoika (3 połówki)
  • 170 g ogórków konserwowych (3 średnie sztuki)
  • 400 g cebuli ( 3 duże cebule)
Zalewa do warzyw:
  • 4 łyżki koncentratu pomidorowego 
  • 125 ml wody
  • 2 łyżki oleju
  • 4 łyżki octu spirytusowego
  • przyprawy: 3 łyżki cukru, łyżeczka soli, 1/2 łyżeczki słodkiej papryki

Przygotowanie:

Przygotować ciasto naleśnikowe: wszystkie składniki zmiksować na gładkie ciasto mikserem lub rózgą kuchenną i odstawić na 10-15 minut. Ciasto powinno mieć gęstszą konsystencję niż zwykłe ciasto naleśnikowe; gdyby było za rzadkie dodać wody, lub gdyby było za rzadkie dodać mąki.

Filety z ryby obsuszyć ręcznikiem papierowym, pociąć na mniejsze kawałki o długości około 5 cm, oprószyć solą i obtoczyć w mące.

Dobrze rozgrzać patelnię z olejem, kawałki ryby zanurzać w cieście naleśnikowym i kłaść na rozgrzaną patelnię, usmażyć kawałki ryby na złoto z każdej strony. Usmażoną rybę odłożyć na półmisek.

Przygotować warzywa: cebulę pokroić w piórka, paprykę i ogórki odsączyć z zalewy i pokroić w paseczki. W osobnej misce wymieszać razem składniki zalewy.

Na patelnię po smażeniu ryby wlać odrobinę oleju do smażenia cebuli i rozgrzać patelnię, dodać pokrojoną cebulę i smażyć aż się zeszkli i zacznie nabierać złotej barwy. Do podsmażonej cebuli dodać pokrojoną paprykę i ogórki, całość przesmażyć razem przez 1 minutę. Następnie wlać do warzyw zalewę, doprowadzić do wrzenia mieszając, chwilkę pogotować i zdjąć z palnika.

Usmażone kawałki ryby ułożyć na dnie w naczyniu, zalać częścią zalewy, ułożyć kolejną warstwę ryby, zalać zalewą i postąpić tak aż do wyczerpania ryby i zalewy, pamiętając aby ostatnią warstwę stanowiła zalewa.

Rybę można już podawać na ciepło, lecz lepiej po ostudzeniu schować do lodówki i zostawić na co najmniej dobę, aby smaki się przegryzły. Najlepsza jest po 2-3 dniach.

Smacznego! 
Czytaj więcej

sobota, 28 grudnia 2019

Śledzie smażone, w zalewie octowej


Niby zwykła ryba w zalewie octowej, ale dzięki pewnemu zabiegowi - karmelizacji cukru nabiera delikatnie innego posmaku i pięknego bursztynowego koloru. W ten sposób można przygotować każde ryby - świeże płaty śledziowe, jak na zdjęciach; całe tuszki mniejszych ryb; filety z dorsza, minataja, morszczuka; kawałki smażonego karpia czy innych ryb. Jest to również świetny sposób na zagospodarowanie smażonych ryb, które nam zostały po świętach. Zalewa już jest znana na blogu, robię identycznie dodając odrobinę koncentratu pomidorowego kurczaka, małe tuszki ryb i filety. Nada się również do małych pulpecików rybnych lub mięsnych. Polecam serdecznie :)



Składniki:

  • 1 kg świeżych płatów śledziowych (ze skórą)
  • sól i pieprz
  • mąka
  • olej do smażenia
Zalewa:
  • 1 duża cebula
  • 4 szklanki wody
  • 4 listki laurowe
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • 12 ziaren pieprzu czarnego
  • 3/4 szklanki octu
  • 1/2 szklanki cukru

Przygotowanie:

Płaty śledziowe pociąć na mniejsze kawałki (u mnie każdy płat przecięty na pół). Rybę oprószyć solą i pieprzem z każdej strony. Rozgrzać patelnię z olejem, rybę obtoczyć w mące i podsmażyć na złoto z każdej strony.

Przygotować zalewę: cebulę obrać i pokroić w półplasterki. Do garnka wlać 4 szklanki wody, dołożyć listki laurowe, ziele angielskie i pieprz czarny. Od momentu zagotowania zmniejszyć palnik i pogotować około 5 min. Dodać pokrojoną cebulę i chwilkę zagotować, aż cebula się sparzy.

Pod koniec gotowania zalewy na palniku obok skarmelizować cukier: na suchą patelnię równomiernie na dno wsypać 1/2 szklanki cukru, nie mieszając poczekać aż cukier zacznie się rozpuszczać i nabierać złotej, bursztynowej barwy. Gdy karmel będzie gotowy, chochelką, bardzo ostrożnie (reakcja dość silna) wlać do karmelu trochę zalewy - cukier natychmiast się zbryli, lecz po chwili zacznie ponownie się rozpuszczać. Gdy cały karmel się rozpuści w zalewie, zawartość patelni przelać do garnka z zalewą, dodać ocet, zagotować całość dobrze mieszając.

Usmażoną rybę ułożyć w naczyniu z przykrywą (słoiku, misce, pojemniku lub naczyniu żaroodpornym) wyłożyć na nie sparzoną cebulę i zalać zalewą. Przykryć pokrywą, wystudzić w temperaturze pokojowej, następnie przełożyć do lodówki. Ryba najlepsza jest po 36-48 godzinach marynowania. Ryb w słoiku nie pasteryzowałam - zalane gorącą zalewą i zakręcone pokrywką samo się zassało.

Smacznego!
Czytaj więcej

poniedziałek, 18 listopada 2019

Wędzone makrele


Domowe wędzone makrele - nie ma nic lepszego niż ciepła ryba prosto z wędzarni, lub później na zimno do pasty lub sałatki. Przepis już znacie z bloga - identycznie robiłam pstrągi, lecz tym razem udało mi się zakupić świeże makrele, zrobić zdjęcia to i przepis powtórzę :) W ten sposób można przygotować nie tylko makrelę, ale również pstrągi, halibuta lub łososia (o hodowlanym z Norwegii zapomnijcie w tym przypadku). Za przepis i wskazówki bardzo dziękuję chłopakom z grupy na Facebooku Wędzenie Bez Tajemnic, w szczególności Łukaszowi za przepis bazowy, Mateuszowi za zebranie wszystkich wskazówek w całość i Radkowi za podpowiedź o nocnym zasoleniu. Serdecznie polecam!














Składniki:

  • świeże makrele
  • sól kamienna gruboziarnista, niejodowana

Przygotowanie:

Świeże makrele wypatroszyć i odciąć głowy, jeśli pozostawiamy głowy - wyciąć skrzela i oczy, ryby umyć pod zimną, bieżącą wodą.

Wypatroszone i umyte ryby solimy:

  • solenie przez noc, 2% soli względem wagi ryby - ryby dokładnie ważymy i odmierzamy 2% soli względem wagi ryby. Rybę posypujemy i nacieramy odważoną solą, zewnątrz i wewnątrz. Na grzebiecie tam gdzie jest więcej mięsa, soli rozprowadzamy więcej, na płatach bocznych można posypać mniej. Zasoloną rybę wkładamy do miski, zakrywamy folią lub pokrywką i odstawiamy do lodówki na 12 h.
  • solenie 1 godzinne, 6-8% soli względem wagi ryby - ryby dokładnie ważymy i odmierzamy 6-8% soli względem wagi ryby. Rybę posypujemy i nacieramy odważoną solą, zewnątrz i wewnątrz. Na grzebiecie tam gdzie jest więcej mięsa, soli rozprowadzamy więcej, na płatach bocznych można posypać mniej. Zasoloną rybę wkładamy do miski i odstawiamy na 1 godzinę - po 30 minutach, zasolone ryby przemieszać.
Ociekanie: Po zasoleniu, ryby dokładnie płuczemy pod bieżącą, zimną wodą, zewnątrz i wewnątrz. Następnie wieszamy na prętach lub hakach i odwieszamy w przewiewne miejsce do ociekania na 40 min. W tym czasie już rozgrzewamy wędzarnie.

Osuszanie: w wędzarni bez dymu, w temperaturze 450C, przy uchylonych drzwiach komory do momentu aż skóra na całej powierzchni oraz wnętrze ryby będzie zupełnie suche, w dotyku jak pergamin. Prawidłowe osuszanie jest sukcesem udanego wędzenia - na dobrze osuszonym towarze nie osadzają się substancje smoliste, wyroby są pięknie uwędzone, a nie czarne jak smoła. Czas osuszania zależy od warunków pogodowych, temperatury zewnętrznej - raz może trwać 50 min, a czasem dłużej. Przy tych rybach zajęło mi 50 minut.

Podpiekanie: w temperaturze 80-900C przez 20-30 minut. W tym czasie ryba się pięknie otworzy nawet bez użycia wykałaczek czy specjalnych haków, które rozwierają płaty boczne ryby, ryby będą uwędzone w środku.

Wędzenie: w temperaturze 55-600C przez 2,5-3 h, ze swobodnym przepływem dymu aby nie ukisić ryb.

Ponowne podpiekanie: w temperaturze 80-900C przez 15 minut (jeśli mamy zamiar jeść na ciepło prosto z wędzarni)

Smacznego!
Czytaj więcej

czwartek, 15 sierpnia 2019

Pasta z wędzonego pstrąga


Pasta, którą robi się w kilka minut - wystarczy składniki dobrze rozgnieść widelcem, doprawić do smaku i gotowe. Idealna do świeżego pieczywa - na zdjęciach domowe bułeczki z przedziałkiem, świetnie smakuje podana z posiekanym szczypiorkiem. Przepis pochodzi ze strony Everyday Delicious i serdecznie go polecam :) P.S. A może samodzielnie uwędzicie pstrągi tak jak ja? To jest dopiero smak :)




Składniki:

  • 125 g wędzonego pstrąga (świetnie smakuje też z wędzoną makrelą)
  • 1 jajko ugotowane na twardo
  • 100 g twarogu
  • 1/3 łyżeczki musztardy
  • 1 łyżka jogurtu greckiego/naturalnego (można dać majonez lub część jogurtu zastąpić majonezem)
  • sok z cytryny
  • sól i pieprz
  • szczypiorek do posypania

Przygotowanie:

Pstrąga obrać z ości i przełożyć do miseczki, dodać ugotowane jajko, twaróg i rozgnieść całość widelcem. Dodać musztardę, jogurt (i/lub majonez) i wymieszać. Na koniec doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Dobrze smakuje posypane szczypiorkiem.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 3 sierpnia 2019

Sałatka ziemniaczana z wędzonym pstrągiem


Prosta sałatka ziemniaczana z wędzonym pstrągiem. Nam smakowała jeszcze lepiej, ponieważ pstrągi sami wędziliśmy. Pysznie smakuje zarówno z oliwkami jak i z ogórkami kiszonymi lub konserwowymi zamiast oliwek. Polecam serdecznie! Przepis znaleziony na stronie Kwestia Smaku.



Składniki:

  • 300 g ugotowanych ziemniaków
  • 125 g wędzonego pstrąga
  • 1 mała cebulka
  • 10 dużych oliwek
  • oliwa z oliwek
  • sok z cytryny
  • sól i pieprz
  • natka pietruszki lub szczypiorek

Przygotowanie:

Ugotowane ziemniaki pokroić w większą kostkę. Cebulkę obrać, posolić i zostawić na chwilę aby zmiękła. Pstrąga obrać z ości i porwać na kawałki. Oliwki pokroić na grubsze plasterki lub na połówki.

W misce ułożyć ziemniaki, wędzonego pstrąga, cebulkę, oliwki i delikatnie wymieszać. Polać oliwą z oliwek, skropić sokiem z cytryny, oprószyć solą i pieprzem i ponownie delikatnie przemieszać. Na końcu posypać posiekaną natką pietruszki lub szczypiorkiem.

Zamiast w jednej dużej misce można uszykować porcje od razu na talerzu rozkładając składniki, następnie polać oliwą, skropić sokiem z cytryny, oprószyć solą i pieprzem i posypać posiekaną natką pietruszki lub szczypiorkiem.

Smacznego!
Czytaj więcej

niedziela, 14 lipca 2019

Wędzone pstrągi


Wędzone domowe ryby - na ciepło wprost z wędzarni, lub też na zimno, do past, sałatek czy chleba. Czy może być coś lepszego? Już żałuję, że w tej partii uwędziłam tylko sześć sztuk bo wszystkie zostały zjedzone na ciepło, prosto po wędzeniu. Goście zadowoleni, a ja chyba bardziej, że im tak bardzo smakowało :) W ten sposób można przygotować nie tylko pstrągi, ale również makrelę, halibuta lub łososia (o hodowlanym z Norwegii zapomnijcie w tym przypadku). Za przepis i wskazówki bardzo dziękuję chłopakom z grupy na Facebooku Wędzenie Bez Tajemnic, w szczególności Łukaszowi za przepis bazowy, Mateuszowi za zebranie wszystkich wskazówek w całość i Radkowi za podpowiedź o nocnym zasoleniu. Serdecznie polecam!




Składniki:

  • świeże pstrągi
  • sól kamienna gruboziarnista, niejodowana

Przygotowanie:

Świeże pstrągi wypatroszyć, jeśli pozostawiamy głowy - wyciąć skrzela i oczy, pstrągi umyć pod zimną, bieżącą wodą. Są dwie szkoły - można je oskrobać z łusek, lub też łuski pozostawić. My nie jemy skóry więc nie skrobiemy tylko porządnie myjemy ze śluzu.



Wypatroszone i umyte ryby solimy:

  • solenie przez noc, 2% soli względem wagi ryby - ryby dokładnie ważymy i odmierzamy 2% soli względem wagi ryby. Rybę posypujemy i nacieramy odważoną solą, zewnątrz i wewnątrz. Na grzebiecie tam gdzie jest więcej mięsa, soli rozprowadzamy więcej, na płatach bocznych można posypać mniej. Zasoloną rybę wkładamy do miski, zakrywamy folią lub pokrywką i odstawiamy do lodówki na 12 h.
  • solenie 1 godzinne, 6-8% soli względem wagi ryby - ryby dokładnie ważymy i odmierzamy 6-8% soli względem wagi ryby. Rybę posypujemy i nacieramy odważoną solą, zewnątrz i wewnątrz. Na grzebiecie tam gdzie jest więcej mięsa, soli rozprowadzamy więcej, na płatach bocznych można posypać mniej. Zasoloną rybę wkładamy do miski i odstawiamy na 1 godzinę - po 30 minutach, zasolone ryby przemieszać.
Ociekanie: Po zasoleniu, ryby dokładnie płuczemy pod bieżącą, zimną wodą, zewnątrz i wewnątrz. Następnie wieszamy na prętach lub hakach i odwieszamy w przewiewne miejsce do ociekania na 40 min. W tym czasie już rozgrzewamy wędzarnie.



Osuszanie: w wędzarni bez dymu, w temperaturze 450C, przy uchylonych drzwiach komory do momentu aż skóra na całej powierzchni oraz wnętrze ryby będzie zupełnie suche, w dotyku jak pergamin. Prawidłowe osuszanie jest sukcesem udanego wędzenia - na dobrze osuszonym towarze nie osadzają się substancje smoliste, wyroby są pięknie uwędzone, a nie czarne jak smoła. Czas osuszania zależy od warunków pogodowych, temperatury zewnętrznej - raz może trwać 50 min, a czasem dłużej. Przy tych pstrągach zajęło mi 50 minut.



Podpiekanie: w temperaturze 80-900C przez 20-30 minut. W tym czasie pstrąg się pięknie otworzy nawet bez użycia wykałaczek czy specjalnych haków, które rozwierają płaty boczne ryby, ryby będą uwędzone w środku.




Wędzenie: w temperaturze 55-600C przez 2,5-3 h, ze swobodnym przepływem dymu aby nie ukisić ryb. Pstrąg sam Wam da znać kiedy jest gotowy - podczas wędzenia na płetwie ogonowej pojawia się charakterystyczny płyn w kolorze mlecznym, który z upływem czasu zmieni barwę na przezroczystą. I to jest ten moment :)

Ponowne podpiekanie: w temperaturze 80-900C przez 15 minut (jeśli mamy zamiar jeść na ciepło prosto z wędzarni)

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 8 czerwca 2019

Pstrąg pieczony w całości z masłem pietruszkowym


Choć preferuję ryby filetowane to od czasu do czasu lubię przyrządzić również rybę pieczoną w całości. Pstrąg pieczony w całości z masłem pietruszkowym, odrobiną czosnku i płatków chili a obok pieczone różyczki kalafiora i brokuła o maślanym, delikatnym smaku to dobra propozycja na obiad lub kolację. Serdecznie polecam :)




Składniki:

  • 2 średnie pstrągi
  • sól, pieprz, płatki chili
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki miękkiego masła
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • 4 plasterki cytryny

Przygotowanie:

Wypatroszone pstrągi umyć i osuszyć. Ostrym nożem naciąć rybę w kilku miejscach. Oprószyć solą i pieprzem z każdej strony oraz w środku.

W miseczce wymieszać miękkie masło z czosnkiem przeciśniętym przez praskę, posiekaną natką pietruszki i odrobiną płatków chili. Zostawić dwie łyżeczki maślanej pasty do posmarowania pstrąga z wierzchu a resztę rozsmarować wewnątrz pstrągów. Do każdego pstrąga włożyć po dwa plasterki cytryny i rozmasować na skórce pozostawione wcześniej masło.

Na blasze z wyposażenia piekarnika wyłożonej matą teflonową lub papierem do pieczenia ułożyć pstrągi nacięciem do góry. 

Ryby wstawić do piekarnika na środkowy poziom, nagrzanego do temperatury 220oC i piec 15 -20 minut w zależności od wielkości ryby, dla mniejszych pstrągów starczy już 15 min, średnie zapiekać 20 minut. Pod koniec pieczenia można wstawić blachę wyżej grzałki górnej i chwilkę podpiec do zarumienia skórki.

Podawać skropione sokiem z cytryny, z ulubionymi dodatkami: sałatki, surówki, pieczone lub gotowane warzywa.

Podałam z brokułem i kalafiorem: różyczki brokuła i kalafiora przełożyłam do miseczki, wymieszałam z 2 łyżkami stopionego masła, oprószyłam solą. Ułożyłam na blasze obok ryby, zapiekałam razem z rybą.

Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 24 maja 2019

Śledzie w przyprawie curry, z cebulą i ogórkiem konserwowym


Na stronie Kwestia Smaku zaciekawił mnie sposób na śledzia z przyprawą curry, cebulką i ogórkiem konserwowym więc nie czekając zbyt długo również takie śledzie przygotowałam. Nie za bardzo lubię takie śledzie tylko moczone, więc najpierw przygotowałam śledzie tak jak zawsze - mocząc je w wodzie z octem, który lekko je zamarynował. Resztę zrobiłam zgodnie z przepisem :)







Składniki:

  • 250 g filetów śledziowych (ok 2 filety)
  • 1 szklanka wody
  • 1/3 szklanki octu
Dodatkowo:
  • 1 szalotka lub 1/4 dużej cebuli
  • 1/2 szklanki pokrojonych ogórków konserwowych
  • 1/2 łyżeczki przyprawy curry
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1/3 szklanki oleju

Przygotowanie:

Filety śledziowe pokroić w paski o szerokości około 2 cm. Wodę wymieszać z octem i zalać pokrojone śledzie. Moczyć około 3 godziny aż śledzie zbieleją. Odsączyć.

Cebulę pokroić w piórka i sparzyć wrzątkiem na sicie.

Sok z cytryny wymieszać z cukrem aż się rozpuści, dodać przyprawę curry i olej, wymieszać. Włożyć do tej zalewy śledzie i wymieszać.

W słoiku na dnie ułożyć pokrojoną cebulkę, następnie śledzie oraz pokrojone ogórki konserwowe, zalać resztą zalewy. Przy większej ilości można ułożyć kilka warstw w jednym słoiku.

Słoiki ze śledziami przełożyć do lodówki na kilka dni aż nabiorą pełnego smaku.

Smacznego!
Czytaj więcej

piątek, 29 marca 2019

Smażone warzywa z ziołami i grillowane filety rybne


Soczysta grillowana ryba i chrupiące warzywa smażone z ziołami to bardzo smaczny duet i bardzo szybkie danie. Wykorzystałam filety z morszczuka, ponieważ aktualnie właśnie takie miałam na stanie, ale sprawdzi się każda ryba - czy to filety, płaty lub rybka w całości. Aktualnie nie jem ziemniaków ani dodatków zbożowych ale bardzo smacznie to danie komponuje się z pieczonymi lub grillowanymi ziemniakami lub takimi warzywami z dodatkiem makaronu. Smacznego :)



Składniki:

  • filety rybne - dowolne, u mnie morszczuk
  • sól, pieprz
  • sok z cytryny
  • oliwa z oliwek
Warzywa smażone:
  • 1 cukinia
  • 1 bakłażan
  • 1 duży pomidor lub 2 małe
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oliwy
Przyprawy:
  • 1/2 łyżeczki rozmarynu
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 łyżeczka bazylii
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1/4 łyżeczki płatków chili
  • sól i pieprz
  • świeża natka pietruszki lub kolendra

Przygotowanie:

Filety rybne pokroić na zgrabne kawałki, oprószyć solą, pieprzem i skropić sokiem z cytryny.

Przygotować warzywa: umytego bakłażana, cukinię i pomidory pokroić w większą kostkę. Cebulę pokroić w piórka lub kostkę. Czosnek drobno posiekać. Na patelni rozgrzać oliwę. Na oliwie podsmażyć chwilkę czosnek, dodać cebulkę, cukinię i bakłażana. Podsmażyć na dużej mocy palnika aż warzywa się przyrumienią ale nie będą się rozpadać, mają być chrupiące. Dodać zioła i pokrojone pomidory, chwilę razem podsmażyć. Na końcu doprawić solą i pieprzem do smaku, posypać świeżą kolendrą lub natką pietruszki.

Raszki grilla, patelnię grillową lub grilla elektrycznego przesmarować delikatnie oliwą, na rozgrzany grill położyć filety rybne i grillować dosłownie po 1 - 1,5 minuty z każdej strony. Grubsze kawałki ryby po około 2 minuty a ryby np. pstrąg w całości 3,5-4 minut.

Smacznego!
Czytaj więcej

wtorek, 19 marca 2019

Śledzie z żurawiną i orzechami


Śledzie, śledziki - lubicie? Bo ja bardzo :) Szczególnie w nietypowych odsłonach. I pomyślałby kto, że kiedyś śledzi nie jadłam. Te są z cebulką, żurawiną i orzechami włoskimi. Bardzo pyszne!





Składniki:

Zalewa:
  • 1 szklanka wody
  • 2 goździki
  • 1 listek laurowy
  • 2 kulki ziela angielskiego
  • 4 kulki pieprzu
  • 1/3 szklanki octu
Dodatkowo:
  • 250 g płatów śledziowych a'la matias
  • 1 cebula czerwona
  • 50 g żurawiny
  • 50 g orzechów włoskich
  • olej

Przygotowanie:

W garnuszku umieścić wodę i przyprawy, zagotować. Na małym palniku pogotować około 5 min, ostudzić. Gdy będzie chłodne, dodać ocet. Śledzie pokroić na kawałki 2 cm, włożyć do zalewy. Moczyć aż zbieleją, około 2 godzin. Odsączyć z zalewy.
    Cebulę pokroić w piórka, na sicie sparzyć wrzątkiem. W słoiku układać cebulkę, żurawinę, orzechy, śledzie - aż do skończenia składników. Na końcu zalać olejem aż do zakrycia składników. Słoiki wstawić do lodówki do przegryzienia. Najlepsze po kilku dniach gdy wszystkie smaki się przegryzą.

    Smacznego!
    Czytaj więcej
    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
    Obsługiwane przez usługę Blogger.

    © 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

    Designed by ScreenWritersArena