Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serniki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 marca 2019

Sernik FIT


Ostatnio na blogu Margarytki znalazłam fantastyczny przepis na sernik w lżejszej wersji, bez spodu i zbędnych kalorii. Jako, że taki sernik piekłam pierwszy raz w życiu i nie wiedziałam czego właściwie się spodziewać, to piekłam go bez żadnych owoców. I co? Smakuje i wygląda jak rasowy serniczek :)  W tym przepisie sprawdzi się dobry, mielony serek wiaderkowy z dobrym składem. Wtedy nie ma konieczności mielenia twarogu własnoręcznie. Polecam Wam go serdecznie :)





Składniki:

  • 1 kg mielonego twarogu
  • 6 jajek
  • 2/3 szklanki erytrolu
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • sok z cytryny

Przygotowanie:

Mielony twaróg, jajka, erytrol, sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną umieścić w misie miksera i zmiksować na gładką masę. Masę przelać do foremki wyścielonej papierem do pieczenia. Na najniższą raszkę w piekarniku wstawić blachę piekarnikową i wlać 3 szklanki wody. Piekarnik nagrzać do temperatury 170oC. Formę z sernikiem wstawić do  nagrzanego piekarnika i piec 70 min. Po tym czasie wyłączyć piekarnik, uchylić drzwi piekarnika i tak wystudzić sernik. Następnie przełożyć go do lodówki, najlepiej na całą noc. Sernik oprószyć mielonym erytrolem lub ozdobić deserową rozpuszczoną czekoladą i owocami wg gustu.

Smacznego!
Czytaj więcej

sobota, 2 stycznia 2016

Sernik "złota rosa"


Królową sernika z rosą w naszej rodzinie jest niewątpliwie mama mojego męża. Ja już nawet na Święta nie piekę nigdy żadnego sernika, bo wiem, że jak mama zrobi "rosę" to zawsze z przyjemnością zjem i może nawet kawałek uda mi się przemycić na później. Po Świętach zostało mi wiaderko sera już zmielonego, które trzeba było zużyć. Zawsze używam w kostkach i sama mielę, wyjątkiem jest jednak ten sernik. Mam do tego sera* zaufanie i wiem, że w serniku "rosie" zawsze się sprawdzi. Przepis ten jednak jest troszkę inny niż mama robi, lecz nieznacznie. Taka mieszanka przepisu mamy, Dorotki z Moje Wypieki i Danusi z bloga Co mi w duszy gra. W tej kombinacji jest wszystko to co lubię - cieniutka warstwa ciasta, dużo sera i wysoka piana z białek okraszona piękną rosą. Polecam, bo jest przepyszny!





Składniki na spód (37 cm x 25 cm):

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki cukru (najlepiej z wanilią)
  • 125 g zimnego masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego lub wody
  • 2 żółtka (białka odłożyć)
  • szczypta soli

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w misie malaksera lub robota planetarnego i krótko wyrobić na gładką kulę. Można też zagnieść tradycyjnie: masło posiekać z mąką, dodać resztę składników i szybko zagnieść ciasto w gładką kulę.

Blachę o wymiarach 37 cm x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i wysypać bułką tartą/kaszą manną. Dno formy wyłożyć zagniecionym ciastem (bez boków) i wstawić do lodówki na 30 min aby ciasto się schłodziło. 

Spodu nie zapiekam wcześniej. Formę też najpierw wykładam ciastem, póki jest bardziej plastyczne i dopiero chłodzę. Można oczywiście najpierw schłodzić ciasto a później wylepić formę.

Składniki na masę serową:

  • 1 kg twarogu (przynajmniej zmielonego dwukrotnie jeśli w kostkach)*
  • 4 żółtka (białka odłożyć na pianę)
  • 1 całe jajo
  • 1 szklanka cukru
  • 2 budynie waniliowe/śmietankowe każdy po 40 g (sam proszek)
  • 2 szklanki zimnego mleka
  • 0,5 szklanki oleju
Piana z rosą:
  • 6 białek (odłożonych wcześniej podczas przygotowań)
  • 0,5 szklanki cukru

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieścić w misie i wymieszać tylko do połączenia składników, bez grudek. Nie miksować długo aby niepotrzebnie nie napowietrzyć masy serowej, która najpierw podczas pieczenia może wyrosnąć a później mniej efektownie opaść. Masa będzie rzadka, ale taka ma być.

Masę wylać ostrożnie na surowy spód, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180oC. Piec ok 50-60 minut. Masa serowa powinna być ścięta i sprężysta. Sernika nigdy nie sprawdzamy wbijając patyczek do środka, on zawsze będzie wilgotny - taki powinien być sernik.

Chwilę przed wyciągnięciem sernika z piekarnika ubić odłożone białka (6 szt) na sztywną pianę. Na końcu dodać 0,5 szklanki cukru i zmiksować.

Wyjąć sernik z piekarnika (nie wyłączać piekarnika), na gorący sernik wyłożyć pianę z białek. Wyrównać np grzebieniem cukierniczym lub zrobić wzorek widelcem i blachę włożyć z powrotem do piekarnika na kolejne 15 min, do zezłocenia piany. Nie dłużej, bo zamiast pysznej pianki wyjdzie nam beza. Po upieczeniu wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i tak studzić, następnie przełożyć w chłodne miejsce np. do lodówki. Sernik najpyszniejszy jest po 12h spędzonych w lodówce.

Jak zrobić aby wyszła rosa? Upieczony sernik pozostawiam w piekarniku z otwartymi drzwiczkami aż do ostudzenia. Gdy nie jest już gorący, ale ciągle blaszka od spodu ciepła stawiam w troszkę chłodniejsze miejsce - na parapet lub do pomieszczenia w którym jest chłodno, następnie wstawiam do lodówki.

* użyłam sera wiaderkowego President

Smacznego!
Czytaj więcej
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

© 2015 kocham.. lubię.. gotuję.., AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena